Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Transfery opiewające na wysokie kwoty
ja się niczym nie podniecam, są lepsi i gorsi traktuję grę 4fun.
nawiązałem do Twojego postu co do Snow wysłałeś na temat moich grajków---za ile to ich kupiłem i sprzedałem
zazdrość czy co??
szanuję każdego tutaj, taki mam charakter ale Ty to już przeszłeś moje oczekiwania :(
czepiasz się Bóg wie czego...
dobranoc
nawiązałem do Twojego postu co do Snow wysłałeś na temat moich grajków---za ile to ich kupiłem i sprzedałem
zazdrość czy co??
szanuję każdego tutaj, taki mam charakter ale Ty to już przeszłeś moje oczekiwania :(
czepiasz się Bóg wie czego...
dobranoc
Właśnie, właśnie, słowo klucz - spamerzy uznają, że według nich, nic złego nie robią :>
i jak tu iść spać ??
jak od spamerów Cię mają
zaraz Wam to objaśnię w inny sposób...
jak od spamerów Cię mają
zaraz Wam to objaśnię w inny sposób...
Nie objasniaj, pisales czy nie? :) Krotka pilka, mnie wyjasnienia nie interesuja :)
Sledze i przyznales sie do wysylania wiadomosci z reklama swojego grajka :) Zauwaz, nie napisalem, ze chodzi o spam, tak na wypadek gdybys zamierzal od razu zaprzeczyc :P
nigdy kitu nie wciskam, jeśli piszę do osoby to tylko w tedy jak widzę że ma zamiar coś kupić bądź szuka czegoś fajnego - sam szukam potencjalnego kupca (pracuje nad tym by grajek poszedł w aktywny team)
jak mam się z Prezesem skontaktować kiedy licytuje tego samego zawodnika co ja? po co mam z nim walczyć kiedy licytujemy tylko dwaj, wolę się skontaktować ile chce wydać i w tedy podjąć decyzję czy z nim walczyć i przepłacać czy odpuścić a może On odpuści mi (korzystając z okazji piszę czy nie szuka jeszcze czegoś)Jeśli odpisuje pozytywnie znaczy że jest zainteresowany a jeśli nie to kończymy temat na np.licytowanym zawodniku albo zawodniku którego ja chcę kupić od niego.
To co napisałeś to temat do dalszych rozmów... Zgadzam się jeśli chodzi o spam i poproszenie o przebicie.
Ale pytania typu
-Szukasz...
-Kupujesz?
-Dogadajmy się
To nie widzę w tym nic strasznego.
No przeciez to nie jest spam kiedy piszesz do osoby która szuka czegos "fajnego" a wiadomo, ze spamerem nie jestes bo masz "fajnych" grajkow co nie? :) Wiec mozesz do takiej osoby napisac, pokazac jej swojego "fajnego" grajka i to nie jest spam bo grajek jest "fajny" ... wszystko fajnie :P
No i przeciez to nie jest spam kiedy prosisz kogos zeby nie licytowal Twojego zawodnika a jednoczesnie wciskasz mu innego zawodnika ktorego udalo Ci sie kupic po "fajnej" cenie bo ktos tam Ci odpuscil kiedy poprosiles go o nie licytowanie i przy okazji kupno swojego zawodnika ... milosierny samarytanin :P
No i przeciez to nie jest spam kiedy zapytasz kogos czy szuka/kupi/dogada takiego grajka, zamiast pisac wprost "podbij", no nie jest bo jak napiszesz "podbij" to takie bardziej rządanie a jak zapytasz czy podbije to juz przyjmuje forme grzecznosciwa i spamem byc nie moze, kazde dziecko to wie :P
Powtorze sie jak katarynka, regulamin jest regulamin, nie wazne jak se go pan bedziesz tlumaczyl :P
jak mam się z Prezesem skontaktować kiedy licytuje tego samego zawodnika co ja? po co mam z nim walczyć kiedy licytujemy tylko dwaj, wolę się skontaktować ile chce wydać i w tedy podjąć decyzję czy z nim walczyć i przepłacać czy odpuścić a może On odpuści mi (korzystając z okazji piszę czy nie szuka jeszcze czegoś)Jeśli odpisuje pozytywnie znaczy że jest zainteresowany a jeśli nie to kończymy temat na np.licytowanym zawodniku albo zawodniku którego ja chcę kupić od niego.
To co napisałeś to temat do dalszych rozmów... Zgadzam się jeśli chodzi o spam i poproszenie o przebicie.
Ale pytania typu
-Szukasz...
-Kupujesz?
-Dogadajmy się
To nie widzę w tym nic strasznego.
No przeciez to nie jest spam kiedy piszesz do osoby która szuka czegos "fajnego" a wiadomo, ze spamerem nie jestes bo masz "fajnych" grajkow co nie? :) Wiec mozesz do takiej osoby napisac, pokazac jej swojego "fajnego" grajka i to nie jest spam bo grajek jest "fajny" ... wszystko fajnie :P
No i przeciez to nie jest spam kiedy prosisz kogos zeby nie licytowal Twojego zawodnika a jednoczesnie wciskasz mu innego zawodnika ktorego udalo Ci sie kupic po "fajnej" cenie bo ktos tam Ci odpuscil kiedy poprosiles go o nie licytowanie i przy okazji kupno swojego zawodnika ... milosierny samarytanin :P
No i przeciez to nie jest spam kiedy zapytasz kogos czy szuka/kupi/dogada takiego grajka, zamiast pisac wprost "podbij", no nie jest bo jak napiszesz "podbij" to takie bardziej rządanie a jak zapytasz czy podbije to juz przyjmuje forme grzecznosciwa i spamem byc nie moze, kazde dziecko to wie :P
Powtorze sie jak katarynka, regulamin jest regulamin, nie wazne jak se go pan bedziesz tlumaczyl :P
Chlopie, Ty sie pryznales do spamu, sek w tym, ze nie uwazasz tego za spam, problemem jest Twoje nierozumienie zasad, lub swiadoma niechec do ich zrozumienia ... o ile to w ogole mozliwe :)
proponuje wklejenie treści naszej rozmowy na sk@ i pozostawienie do oceny innych czy to spam czy nie (i krótkiej przeczytania definicji spamu)
Główny bohater poszedł spać, a tak fajnie zapowiadał się ten odcinek..
Ja Ci juz udowodnilem kilka stron wczesniej, ze to sie zawiera w definicji spamu ale jakos nie odpisales wtedy :P
Problem w tym, że Ty definicję spamu podporządkowujesz pod swój tok myślenia. Zostało Ci zadane pytanie: pisałeś czy nie - no i nie unikasz na to pytanie odpowiedzi.
czytajcie lepiej - to naprawdę nie trudne
D@ni czemu nie chcesz screenu zrobić ?? to najlepszy przykład, inaczej Wam wyjaśnić nie potrafię bo będziecie ogony odwracać.
D@ni czemu nie chcesz screenu zrobić ?? to najlepszy przykład, inaczej Wam wyjaśnić nie potrafię bo będziecie ogony odwracać.
No czytamy i napisałeś, że byłeś dogadany na 25 milionów, tak? Dogadany w wyniku czego? Spamu? Przepraszam, kulturalnego zapytania na pw :)
jesteś kolejną osobą która nie śledzi co było wcześniej napisane :(