Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Transfery opiewające na wysokie kwoty
czyli nie wiesz w czym ci przeszkadza inflacja, ale ci przeszkadza :)))
no pewnie będą za 200m za jakiś czas. i jaki z tym masz problem? :))
no pewnie będą za 200m za jakiś czas. i jaki z tym masz problem? :))
Slabe jest to że nie trzeba w ogóle przejmować się budżetem pod kątem wynagrodzeń. Kiedyś to był istotny element w niższych ligach
No nie trzeba się przejmować budżetem, ale to w niskich ligach bardziej kwestia podwójnych wpływów z biletów niż samej inflacji ;)
ale to tylko potwierdza to o czym pisałem - jakbyś zaczynał grę, siedział w V lidze świeżo po awansie to byś dzisiaj narzekał, ze nie musisz ograniczać wydatków i sprzedawać graczy żeby zbilansować budżet? czy byś się cieszył, ze na zero wychodzisz i spokojnie możesz sobie trenować na poziomie/rozwijać szkółkę? ;)
(edited)
ale to tylko potwierdza to o czym pisałem - jakbyś zaczynał grę, siedział w V lidze świeżo po awansie to byś dzisiaj narzekał, ze nie musisz ograniczać wydatków i sprzedawać graczy żeby zbilansować budżet? czy byś się cieszył, ze na zero wychodzisz i spokojnie możesz sobie trenować na poziomie/rozwijać szkółkę? ;)
(edited)
Może to kwestia tego że teraz oczekiwania ludzi są po prostu inne. Każdy chce mieć wszystko szybko i teraz a nie budować coś latami. Sam pewnie pamiętasz jak lata temu ta gra wyglądała inaczej. I pewnie stąd zmiana w treningu (osobny trening dla formacji) czy w ilości meczy. Niestety chyba nigdy nie zadowoli się wszystkich a jednak całkowicie nowych graczy jest tutaj ledwie promil i nawet te zmiany nie spowodują nagłego napływu.
W czym mi przeszkadza inflacja? Ostro premiuje trejderów - kupić tanio a za miesiąc sprzedać z kilkomilionowym zyskiem. Handlarze i dawniej mieli przewagę nad konkurencją, ale teraz jest ona jeszcze większa - bo ceny cały czas rosną. Jeżeli masz jakieś oszczędności, to ich wartość systematycznie topnieje.
Nowym jest i łatwiej i trudniej. Z jednej strony, mogą drożej sprzedać i szybciej się dorobić. Z drugiej strony, 1 mln (no dajmy nawet 2 mln, bo jeszcze deficyt) to trochę mało żeby kupić jakiś sensowny materiał pod trening. A że na TL jest coraz mniej sensownych grajków to już temat na inną dyskusję.
Nowym jest i łatwiej i trudniej. Z jednej strony, mogą drożej sprzedać i szybciej się dorobić. Z drugiej strony, 1 mln (no dajmy nawet 2 mln, bo jeszcze deficyt) to trochę mało żeby kupić jakiś sensowny materiał pod trening. A że na TL jest coraz mniej sensownych grajków to już temat na inną dyskusję.
W czym mi przeszkadza inflacja? Ostro premiuje trejderów - kupić tanio a za miesiąc sprzedać z kilkomilionowym zyskiem. Handlarze i dawniej mieli przewagę nad konkurencją, ale teraz jest ona jeszcze większa - bo ceny cały czas rosną. Jeżeli masz jakieś oszczędności, to ich wartość systematycznie topnieje.
inflacja na TL rośnie raczej równo, co z tego ze zarabiają na transferze 10m zamiast 5m, skoro te 10m jest warte tyle co wcześniej 5m? ;)
co z tego ze za więcej sprzedadzą, skoro więcej tez wcześniej/później muszą wydać na zakup gracza? ;)
co do oszczędności to jak pisałem, uderza to faktycznie w ludzie ktorzy właśnie siedzą nisko, handlują, trzymają po kilkaset baniek - ale to chyba dobrze? ;)
Nowym jest i łatwiej i trudniej. Z jednej strony, mogą drożej sprzedać i szybciej się dorobić. Z drugiej strony, 1 mln (no dajmy nawet 2 mln, bo jeszcze deficyt) to trochę mało żeby kupić jakiś sensowny materiał pod trening. A że na TL jest coraz mniej sensownych grajków to już temat na inną dyskusję.
jak ktoś jest nowy to i tak pierwsze miesiące ma prawie zawsze zmarnowane bo nie wie co robić, kogo kupować i nikt mu nie doradzi... ja mówię o takich którzy już powiedzmy te pół roku-rok grają, zaczynaja rozbudowywać stadion, zbierać lepszy sztab, otwierać szkółkę itd.
inflacja na TL rośnie raczej równo, co z tego ze zarabiają na transferze 10m zamiast 5m, skoro te 10m jest warte tyle co wcześniej 5m? ;)
co z tego ze za więcej sprzedadzą, skoro więcej tez wcześniej/później muszą wydać na zakup gracza? ;)
co do oszczędności to jak pisałem, uderza to faktycznie w ludzie ktorzy właśnie siedzą nisko, handlują, trzymają po kilkaset baniek - ale to chyba dobrze? ;)
Nowym jest i łatwiej i trudniej. Z jednej strony, mogą drożej sprzedać i szybciej się dorobić. Z drugiej strony, 1 mln (no dajmy nawet 2 mln, bo jeszcze deficyt) to trochę mało żeby kupić jakiś sensowny materiał pod trening. A że na TL jest coraz mniej sensownych grajków to już temat na inną dyskusję.
jak ktoś jest nowy to i tak pierwsze miesiące ma prawie zawsze zmarnowane bo nie wie co robić, kogo kupować i nikt mu nie doradzi... ja mówię o takich którzy już powiedzmy te pół roku-rok grają, zaczynaja rozbudowywać stadion, zbierać lepszy sztab, otwierać szkółkę itd.
Ale zastanawia mnie tempo tej inflacji, przecież całkiem niedawno kupiłeś tego Meczeckiego, teraz jakby pojawiła się taka 16stka pod koniec sezonu to lekko 80m by było
to tez efekt zmian w systemie, juniorzy wychodzą słabsi/starsi przez krótszy sezon + przez krótszy sezon słabiej się rozwijają w każdym sezonie
jak porównasz obecne pokolenie 17-19 z tym sprzed kilku sezonów to jest ogromna różnica
+ mniej aktywnych osób z niższego poziomu = mniej grajków ze szkółek = mniej fajnych graczy dla inwestujących w czołowych juniorów
+ po zmianach treningowych mniej graczy idzie prosto na TL bo ich ludzie zachowują
(edited)
jak porównasz obecne pokolenie 17-19 z tym sprzed kilku sezonów to jest ogromna różnica
+ mniej aktywnych osób z niższego poziomu = mniej grajków ze szkółek = mniej fajnych graczy dla inwestujących w czołowych juniorów
+ po zmianach treningowych mniej graczy idzie prosto na TL bo ich ludzie zachowują
(edited)
Różnica jest taka, że DT obracając pieniądzem zarabia (marża + inflacja), a user z oszczędnościami na koncie traci (inflacja). Czyli, było nie było, przewaga trejdera rośnie. Faktycznie, handlarz prędzej czy później kupi kolejnego grajka - ale raczej poniżej średniej ceny rynkowej. Taka specyfika handlowania - kupujesz nie bo musisz, ale dlatego, że widzisz w tym interes.
Moim zdaniem, najbardziej po tyłku dostają właśnie Ci którzy nie handlują. Tacy z w miarę gotowym składem, którzy mają jakieś oszczędności. Co do tych co siedzą nisko i mają po kilkaset k na koncie - nie zgodzę się. To eldorado żeby robić "piniądz" :P
Lata temu byłem tutorem. To nie do końca jest tak, że nowy gracz jest pozostawiony sam sobie. Jest PPP, jest skrzynka tutorów, jest Beduin (:P). Z tego co też pamiętam, nowy dostaje wiadomość powitalną ze wszystkimi kontaktami, gdyby potrzebował pomocy. Ale zgadzam się, że jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Szczególnie teraz, kiedy Raulopodobnym nie chce się zupdejtować zasad od prawie roku. Jeżeli jednak rozmawiamy o trochę bardziej doświadczonych graczach (pół roku - rok), to zgoda. Kasę można robić dużo szybciej niż dawniej.
Moim zdaniem, najbardziej po tyłku dostają właśnie Ci którzy nie handlują. Tacy z w miarę gotowym składem, którzy mają jakieś oszczędności. Co do tych co siedzą nisko i mają po kilkaset k na koncie - nie zgodzę się. To eldorado żeby robić "piniądz" :P
Lata temu byłem tutorem. To nie do końca jest tak, że nowy gracz jest pozostawiony sam sobie. Jest PPP, jest skrzynka tutorów, jest Beduin (:P). Z tego co też pamiętam, nowy dostaje wiadomość powitalną ze wszystkimi kontaktami, gdyby potrzebował pomocy. Ale zgadzam się, że jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Szczególnie teraz, kiedy Raulopodobnym nie chce się zupdejtować zasad od prawie roku. Jeżeli jednak rozmawiamy o trochę bardziej doświadczonych graczach (pół roku - rok), to zgoda. Kasę można robić dużo szybciej niż dawniej.
To akurat chyba trochę zły przykład bo wtedy raczej dziwnie tanio poszedł a po drugie teraz wyjście takiej 16 graniczy z cudem.
Teraz byle grajek może zejść za 40 więc 80 spokojnie było w zasięgu
Teraz byle grajek może zejść za 40 więc 80 spokojnie było w zasięgu