Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Oceny transferów
Niestety nie ocenie bo to nie moj Level.
Gustavo De Lorenzo, wiek: 18, wzrost: 188 cm
wartość: 87 300 £, wynagrodzenie: 915 £
klub: RTS Widzew Łódz, kraj: Italia
znakomita forma, dostateczna dyscyplina taktyczna
przeciętna kondycja, beznadziejny bramkarz
dobra szybkość, solidny obrońca
celująca technika, solidny rozgrywający
dostateczne podania, niedostateczny strzelec
A tu moj , dostałem 15,5kk
Gustavo De Lorenzo, wiek: 18, wzrost: 188 cm
wartość: 87 300 £, wynagrodzenie: 915 £
klub: RTS Widzew Łódz, kraj: Italia
znakomita forma, dostateczna dyscyplina taktyczna
przeciętna kondycja, beznadziejny bramkarz
dobra szybkość, solidny obrońca
celująca technika, solidny rozgrywający
dostateczne podania, niedostateczny strzelec
A tu moj , dostałem 15,5kk
Po czym młodych wystawiasz w środę jak miał talent ma po dupie trening główny Mecz ligowy daje około 90% treningu, mecz towarzyski około 70%. Jedziesz starymi 20% trenu masz sponsorów a nie masz talentów. Ja już nie kupuje grajków z bezpiecznych taktyk. Możesz sprzedać 5 po sezonie za 20 lub 20% mniej czyli za 16. To wersja optymistyczna i statystyczna. Bez wykazania talentu poleci za -50% ceny nawet. Gra dziadami na poziomie 5 ligi to strata kasy i miejsca na slotach dla młodych. Za ceny powyżej można zaczatować na 28-30 dołożyć bańkę i mieć grajka na 4 sezony. Dzięki temu masz zgranie coi na wyniki się przełoży:)
To mamy inne zdanie na ten temat :)
Można łączyć na mecz ligowy młodziaków z dziadkami :>
(edited)
Można łączyć na mecz ligowy młodziaków z dziadkami :>
(edited)
Wg mnie mogłeś dostać ciut więcej ;P
ale i tak nie jest źle bo zarobek jest :)
ale i tak nie jest źle bo zarobek jest :)
Ja trenuję GK, więc nie mam problemu z łączeniem młodziaka i dziadków :P
28-30 na podobnym poziomie co dziadki nie kosztują bańkę więcej, tylko rozstrzał jest o wiele większy nawet do 3-5 mln różnicy :) Nie kupisz za milion więcej grajka, który będzie 4 lata młodszy na tym samym poziomie. No chyba, że będzie to marny poziom :) poza tym trenując jedną formację jesteś w stanie trenować sobie na fajnym poziomie w V-lidze :) No chyba, że trening dla Ciebie to tylko szybkość :) Poza tym jak ja, Snow czy inny co dopiero zaczyna przygodę ma wzmocnić się na początku gry? Dla mnie V-liga to lepszy sztab asystentów, lepszy trener główny. Kasa ze stadionu i mogę powoli trenować jedną formację. Dorobię się lepszych pieniędzy to kupię mocniejszych zawodników pod trening i dalej będę zarabiał. Każdy sposób jest dobry jeśli jest efektywny. Dla Ciebie jest to strata pieniędzy. Dla mnie gra w VI-lidze to strata czasu. Nuda i monotonia, zero emocji :) No chyba, że najważniejszy jest aspekt ekonomiczny. Dlatego ja mam takie same zdanie jak Snow i inni, którzy chcą się bawić grą na poziomie sportowym, a nie finansowym (chociaż finansowy jest bardzo ważny) :P
Juan Ignacio Anguas, wiek: 24
klub: ASWC, kraj: España,
wartość: 1 431 000 zł, wynagrodzenie: 20 900 zł,
mierna [3] forma, słaba [4] dyscyplina taktyczna,
wzrost: 183 cm, waga: 70.2 kg, BMI: 20.96
kartki:
bardzo dobra [9] kondycja niedostateczny [2] bramkarz
niesamowita [13] szybkość solidny [8] obrońca
znakomity [12] technika słaby [4] rozgrywający
solidne [8] podania znakomity [12] strzelec
Za 2,8 mln
A ten za 4mln ok. wiem wolny
John Robuschi, wiek: 28
klub: ASWC, kraj: France,
wartość: 3 522 000 zł, wynagrodzenie: 34 700 zł,
boska [17] forma, dobra [7] dyscyplina taktyczna,
wzrost: 180 cm, waga: 81.2 kg, BMI: 25.06
kartki:
solidna [8] kondycja beznadziejny [1] bramkarz
świetna [11] szybkość magiczny [15] obrońca
niesamowita [13] technika świetny [11] rozgrywający
celujące [10] podania solidny [8] strzelec
nie starczą na 5 ligę?
Masz rację w grach najważniejszy jest aspekt ekonomiczny, innym pozostaje forum:)
Nie widzę potrzeby w 5 lidze grać dziadami. Można spokojnie w sezon dwa złożyć drużynę co i da zarobić i da wyniki. Dziady kupuje się jak brakuje cierpliwości:)
Ale absolutnie wiele macie racji w tym co piszecie. ABSOLUTNIE!
do swoich kalkulacji dodajcie wynagrodzenia:)
(edited)
klub: ASWC, kraj: España,
wartość: 1 431 000 zł, wynagrodzenie: 20 900 zł,
mierna [3] forma, słaba [4] dyscyplina taktyczna,
wzrost: 183 cm, waga: 70.2 kg, BMI: 20.96
kartki:
bardzo dobra [9] kondycja niedostateczny [2] bramkarz
niesamowita [13] szybkość solidny [8] obrońca
znakomity [12] technika słaby [4] rozgrywający
solidne [8] podania znakomity [12] strzelec
Za 2,8 mln
A ten za 4mln ok. wiem wolny
John Robuschi, wiek: 28
klub: ASWC, kraj: France,
wartość: 3 522 000 zł, wynagrodzenie: 34 700 zł,
boska [17] forma, dobra [7] dyscyplina taktyczna,
wzrost: 180 cm, waga: 81.2 kg, BMI: 25.06
kartki:
solidna [8] kondycja beznadziejny [1] bramkarz
świetna [11] szybkość magiczny [15] obrońca
niesamowita [13] technika świetny [11] rozgrywający
celujące [10] podania solidny [8] strzelec
nie starczą na 5 ligę?
Masz rację w grach najważniejszy jest aspekt ekonomiczny, innym pozostaje forum:)
Nie widzę potrzeby w 5 lidze grać dziadami. Można spokojnie w sezon dwa złożyć drużynę co i da zarobić i da wyniki. Dziady kupuje się jak brakuje cierpliwości:)
Ale absolutnie wiele macie racji w tym co piszecie. ABSOLUTNIE!
do swoich kalkulacji dodajcie wynagrodzenia:)
(edited)
Drugi zakup jak dla mnie niezrozumiały, ale kazdy ma swoja wizje;)
Ja Cię rozumiem, sam chciałbym mieć midów i defów 26-28lat a nie 32-35lat. No ale póki pierwszego narybku nie sprzedam zawodników to nie będzie mnie stać na takich. Napadów sam sobie wytrenuję, midów sobię kupie. W obronie natomiast mogę wymieniać co drugi sezon dziadków, bo ich pełno w tej formacji i są stosunkowo tani :P Dlatego każdy nowy gracz zraża się do tej gry, bo widzi, że żeby coś tam kupić i wytrenować i zarobić to musi poświęcić 2-4 sezony treningu. Jeszcze dodatkowo dochodzi ambicja awansu, to ciężko powiązać koniec z końcem. Ja trenowanych zawodników mam za: 11k, 11k, 14k, 46k, 1,1kk, no i starszy napad za 500k (ten raczej z musu, bo ktoś musi strzelać bramki, a coś tam trening mu wchodzi) :). Nic innego nie kupisz, chyba, że masz farta i zarobisz na jakimś młodym przypadkowo na początku gry :P Zresztą tą ścieżkę każdy przerabiał ;p
EDIT: Co do wynagrodzenia, to bez meczu u siebie jestem na 0 lub lekkim plusem. Z meczem u siebie cały zysk z biletów :)
(edited)
EDIT: Co do wynagrodzenia, to bez meczu u siebie jestem na 0 lub lekkim plusem. Z meczem u siebie cały zysk z biletów :)
(edited)
Marna teoria jak piszemy o kimś kto ma ciąglość konta od 2007-10 roku:) i na 5 ligę kupuje staruchów. Ale absolutnie absolutnie to rozumiem, wzmacnia linię i planuje atak na wyższą ligę. Problem polega na czystej ekonomice trzymania drużyny, znajomości kogo kupić a kogo nie, odpuszczania emocji podczas licytacji. Cierpliwości w budowaniu zespołu na poziomie danej ligi, trenowanie coraz lepszych zawodników z udowodnionym talentem. Co lepsze piąta czy szósta? Odpowiadam. Jak grasz staruchami w 5 to opóźniasz swój rozwój i awans wyżej:)
Taaa tylko on po roku gry jest w V lidze, kasy też będzie miał bo trenuje, a Ty po 3,5 latach jak siedziałeś tak siedzisz w VI :D
(edited)
(edited)