Subpage under development, new version coming soon!
Subject: "GŁOS SOKKERA" nr 2
The Snow [del] to
All
GŁOS SOKKERA
Moim zdaniem:
Dziś kolejny numer naszej sokkerowej gazetki. Numer w sporej części poświęcony sokker staffowi. Znajdziecie w nim obszerną rozmowę z Koutą i misz-maszową rozmowę z Rafałem (Gaudin). Myślę, że pozwoli to spojrzeć na staff z innej strony, zrozumieć ich niekiedy trudne i naszym zdaniem niezrozumiałe decyzje. Ponadto dzięki pomocy i uprzejmości Karoliny (maureen) wznawiamy znany temat: "Okiem Admina". Najświeższe dziwne i zabawne maile od graczy. Wprawdzie nie ma tego zbyt wiele, ale jakiś rodzynek zawsze się znajdzie.
Zachęcam do czytania, dyskutowania i wyrażania swoich opinii.
Miłej lektury
Temat miesiąca: Porażka
Niewątpliwie jednym z najciekawszych tematów tego miesiąca jest odpadnięcie reprezentacji Polski z MŚ.
Porażka, która była sporym zaskoczeniem po ostatnich mistrzostwach. Świetny trener, najlepsi zawodnicy, rzesza fanów - wszystko co niezbędne do sukcesu.
Tymczasem nasze oczekiwania zostały szybko i boleśnie stłumione.
Wszystko rozpoczęło się od meczu z Turcją. Wysokie zwycięstwo w grupie na ostatnich mistrzostwach, i apetyt na powtórzenie tego wyniku. Jednak sokker po raz kolejny zweryfikował rzeczywistość - mocniejszy skład nie jest gwarantem sukcesu. Po bardzo ciekawym meczu nasza reprezentacja jedynie zremisowała 2:2.
I już na starcie okazało się, że drugi mecz (z Niemcami) może być tym kluczowym. I znowu pełna mobilizacja, najlepsi zawodnicy w najwyższych formach, wielkie oczekiwanie, i wpadka. Porażka 4:3
Iskierką nadziei były dla nas mecze w grupie, które tak się ułożyły, że pomimo remisu i porażki nadal mieliśmy szanse na awans. Niestety w dniu meczowym wynik drugiego spotkania ułożył się dla nas niepomyślnie i już wiedzieliśmy, że nasze zwycięstwo nie będzie miało większego znaczenia. Wygraliśmy 4:3, ale na tym zakończył się nasz udział w Mistrzostwach.
Co takiego mogło się stać, że zwycięzca ostatnich mistrzostw, który dosłownie zmiótł rywali, mając tego samego trenera, nagle odpada już po fazie grupowej?
Przyczyny porażki tak naprawdę ciężko ustalić. Najlepsi zawodnicy dostępni w najwyższych formach, taktyki sprawdzone, wszystko wydaje się być przygotowane i dopięte.
Błędem byłoby także obwinianie o to silnika meczowego, który raczej nas nie krzywdził.
Co zatem się stało?
Sokker po raz kolejny pokazał swój urok. Za to chyba go kochamy, że potrafi być nieprzewidywalny. I nie zawsze wyższe oceny meczowe, czy lepsi zawodnicy gwarantują sukces. I to jest piękno tej gry, każdy może się wykazać poprzez między innymi stworzenie odpowiedniej taktyki. I nie ma tak naprawdę ograniczeń, bez względu na to kto gra w jakiej lidze, jaki ma skład, czy też jak długo gra. Każdy gracz, który zdobędzie odrobinę doświadczenia jest w stanie ruszać przysłowiową "kuleczką" i stworzyć coś fajnego.
I myślę, że jest to uczciwe. Dominacja reprezentacji z najwyższymi ocenami byłaby nudna i niszczyła całą zabawę.
W grze pozostało 16 drużyn. Faworyci niezmienii - Włosi i Rumunia.
Jednak czy sokker po raz kolejny nas zakoczy? Dowiemy się tego już w sobotę, gdyż obaj faworyci mają jednych z najtrudniejszych rywali.
A nasza reprezentacja?
Pozostały nam mecze towarzyskie, które będą pożegnaniem dla naszego coacha. Swoją drogą należą mu się wielkie podziękowania. Pomimo akutalnej porażki, odzyskał dla nas, po 8-sezonowej przerwie mistrzostwo.
Posucha rozpoczęła się 2 października 2010 roku gdzie po zwycięstwie 2:0 nad Czechami, zdobyliśmy złoto.
6 lat czekaliśmy na odzyskanie tytułu i wreszcie właśnie obecny selekcjoner tego dokonał.
Dziekujemy i życzymy powodzenia w dalszej reprezentacyjnej karierze.
A my już rozpoczynamy rozważania na temat tego, kto obejmie naszą reprezentację w przyszłym sezonie. Tym zajmiemy się jednak w przyszłym numerze "Głosu Sokkera".
Sokkerowy Misz-Masz
Sokkerowy Misz-Masz, czyli krótka rozmowa o wszystki i o niczym.
Dziś naszym gościem jest gracz Gaudin
Na początek powiedz coś o sobie. Skąd pochodzisz, czym się zajmujesz itd...
Cześć,
Na imię mam Rafał, mam 38 lat, pochodzę z małego miasteczka - Chełmka :] aktualnie już tam nie mieszkam, po kupnie mieszkania wyprowadziłem się, a obecnie mieszkam z Karoliną (maureen) :)
Pracuję w branży budowlanej, a dokładniej w firmie będącej producentem materiałów budowlanych.
Kiedyś bawiłem się przez długi czas grą w amatorskich ligach koszykówki. Obecnie ze względu na brak czasu i zdrowie preferuję bardziej statyczne sporty jak sokker czy poker :p
Firma budowlana kojarzy się od razu z ciężką pracą. Udaje się w czasie pracy znaleźć czas na sokkera? Czy praca a dopiero potem sokker?
Branża budowlana, nie firma budowlana :)
Produkujemy materiały budowlane i sprzedajemy je, ja odpowiadam ze sprzedaż, nie pracuję fizycznie.
czas na sk raczej po pracy choć nie przeczę, że loguję się czasem i w pracy
A jak rozpoczęła się Twoja przygoda z sokkerem?
któregoś dnia przy piwku kolega pokazał mi tą gierkę (bartek3112),
to były czasy gdy mocno interesowaliśmy się sportem i wszelkiego rodzaju managerami piłkarskimi.
Założyłem drużynę i potem poleciało :)
A jak wciagnales w sokkera maureen? Wiesz ile osób chciałoby mieć sytuacje taką jak Twoja? Zero pretensji o sokkera
właśnie dzięki sk poznałem maureen, na jednym ze złotów, tak więc nie musiałem ją zarażać sokkerem, bo już w sk grała.
To ciekawe.
Zdarza się, że macie odmienne zdanie w pewnych sprawach sokkerowych? Bo nieuniknione, że jako administratorzy musicie podejmować pewne decyzje.
tak, zdarza się że mamy odmienne zdania w adminowych sprawach
A co Twoim zdaniem sokker ma w sobie takiego, że gra młodzież i dorośli, kobiety i mężczyźni?
kobiet to chyba nie gra zbyt wiele :)
co od młodzieży to większość chyba raczej też gracze dorośli, którzy nie potrzebują kolorowych fajerwerków, doceniają prostotę, fajne forum no i edytor taktyczny, prosty a zarazem genialny :)
Niektórzy mówią o Tobie, że jesteś sokkerowym "rzeźnikiem". Jak tylko ktoś dostanie bloka, pierwsze skojarzenie wszystkich graczy - Gaudin.
Uważasz, że jesteś surowym administratorem?
wszystko zależy od tego co rozumiesz przez "surowy administrator"?
jeżeli surowy administrator to taki, który pilnuje przestrzegania zasad i kara za oszustwa i łamanie najważniejszych zasad tej gry to tak, ale też nie bardziej surowy niż inni admini.
Jako admin nie możesz przymykać oka na oszustwa, jeżeli masz z tym problem to ta robota nie jest dla Ciebie.
Pamiętaj, że oszuści oszukują nie mnie czy innych adminów tylko przede wszystkim Was userów, a my dbamy o to aby ta gra była uczciwa, bo co to za przyjemność grać wspólnie z oszustami? którzy łamiąc zasady zyskują przewagę nad Wami?
Nikt nie dostaje blok za niewinność i tutaj tylko wykonujemy swoją pracę. I najbardziej dziwią mnie komentarze na forum po tym jak ktoś dostanie bloka, że został odstrzelony bo był niewygodny albo jakieś inne brednie. Przecież admin nie może sobie bez podstaw ot tak zablokować kogokolwiek.
No tak, ale piszesz o braku przyjemności z gry z oszustami, o przewadze oszustów nad nami, ale czy równie wielkim oszustwem i zyskiwaniem przewagi nie jest fałszowanie screenów?
Choć regulamin nie wspomina o tym, to przy wspólnym stanowisku administracji dałoby sie takie osoby karać.Chociażby ten punkt regulaminu na to wskazuje:
"W przypadkach szczególnych, nie opisanych w Zasadach Fair Play lub Regulaminie decyzję podejmują Administratorzy gry."
Zgadzam się, że nie jest to w porządku i w pewnym sensie to oszustwo ale polegające bardziej na kłamstwie niż na łamaniu Zasad Gry.
Idąc dalej tym tokiem rozumowania to czy również oszustwem podlegającym karze powinno być jak ktoś napisze Ci nieprawdę w sk@ o talencie grajka albo o dodatkowych treningach?
Talent grajka jest ukryty bo tak chcieli Twórcy, a pokazywanie screenów to tylko kwestia umowy pomiędzy sprzedającym, a kupującym, czy kupujący chce w ten screen wierzyć czy nie to już nie jest sprawa adminów.
Gdyby Twórcy chcieli to mogliby udostępnić wykres skoków dla innych użytkowników, dla zawodników znajdujących się na TLu lub ogłoszeniach transferowych, tak jak to jest ze skillami.
Ulubiona Książka - nekroskop lumleya
Ulubiony film - las vegas parano
Ulubiony program telewizyjny - canal+ sport hd :))
Najlepszy sokkerowy taktyk - nie ma takiego
Gdybym wygrał milion dolarów kupiłbym....dom
Gdybym mógł zmienić w naszym kraju jedną rzecz, zmieniłbym....ustawe hazardową
Najbardziej nie znoszę ludzi....zakłamanych
***************************************
Strona 2
Głos Sokkera na tropie:
"Fałszerze"
Dziś w Głosie Sokkera - na tropie, zajmiemy się pewną niepokojącą i wyjątkową podłą praktyką, jaką jest fałszowanie screenów.
Ostatnimy czasy głośno było na forum o udowodnionym sfałszowanym screenie jednego z Polskich userów.
Ze względu na to, że pierwszy raz poruszamy ten temat, wyjątkową nie będę przedstawiał loginu tego gracza (choć większość graczy wie o kogo chodzi).
Screen był sfałszowany na tak zwanego "bezczela". Przedstawiał skok na poziom, który gracz miał już w chwili zakupu przez grającego nieucziciwie właściciela. W dodatku przedstawiał nierealistyczny na sokkerze talent.
Zastanawiające jest jak długo ta praktyka trwała i jak wiele korzyści z tego tytułu otrzymał fałszujący je user.
Teraz już tego nie sprawdzimy. Pewne jest, że fałszowanie screenów jest działaniem na szkodę innego gracza, który często z nadzieją na wielki talent przepłaca za danego zawodnika.
Na dzień dzisiejszy w sprawie braku regulacji odnośnie fałszowania screenów wysłana została petycja do właścicieli gry. Petycja została odczytana, narazie nie otrzymałem odpowiedzi, ale będę ją ponawiał.
Będzie to zapewne trudne, bo raczej i w międzynarodowym staffie nie będzie wspólnego stanowiska w tej sprawie.
Jednak najwięcej możemy zrobić my - gracze. To my jesteśmy w stanie wytropić sfałszowany screen i to my jesteśmy w stanie takiego gracza ukarać. Fałszerze screenów mają jeden prosty cel - jak najwięcej zarobić.
I to my możemy im te plany pokrzyżować, piętnując publicznie na forum, te nieuczciwe zagrywki.
Dlatego w każdym numerze Głosku Sokkera będziemy powtarzać loginy osób, które od dnia dzisiejszego zostaną złapane na sfałszowaniu screena.
Ponieważ trzeba brać pod uwagę regulamin for, takie osoby nie będą nazywane sokkerowymi oszustami czy osobami grającymi nieucziwie.
Nazwiemy ich w sposób, który nie narusza regulaminu - Pinokie.
Dzięki temu każdy będzie miał wgląd na kogo trzeba uważać.
A osobom, któym już fałszowanie udowodniono, życzę by rozpocżęły uczciwą grę, gdyż od przyszłego numeru dane loginy będą prezentowane na zaszczytnym miejscu.
Rozmowa miesiąca
Dziś naszym rozmówcą jest gracz Kouta Tamazaki
Powiedz nam na początku coś o sobie.
Pochodzę z Wielkopolski, mieszkałem na przemian w Poznaniu i Gostyniu, aktualnie od 5 lat Poznań. Studiuję informatykę na studiach magisterskich oraz zarządzanie projektami IT na studiach podyplomowych. Pracuję też jako analityk biznesowy / programista w jednej z poznańskich firm zajmujących się dostarczaniem rozwiązań informatycznych.
A życie rodzinne? Kawaler czy mąż i ojciec?
Mam dopiero 23 lata, więc kawaler. Chociaż moja druga połówka nieco już naciska na zmianę tego stanu :P
A nie naciska na to, byś zakończył przygodę z sokkerem?
Czasami są takie naciski, że mam odejść od komputera, ale staram się więcej czasu poświęcać na grę w pracy czy na uczelni. Mam też cały czas SK w przeglądarce odpalone, bo komputer działa praktycznie non stop, więc czasami jak kobieta jest czymś zajęta, można na kilka minut usiąść. Właśnie z powodu gry przez urządzenie mobilne bardzo ubolewam nad designem i brakiem odpowiedniej aplikacji, aby sama gra była przyjemniejsza.
Zanim przejdziemy do tematu reprezentacji i Twojego klubu, porozmawiajmy chwilę o Twojej pracy administratora. Jak długo piastujesz tą funkcję?
Szczerze? Musiałem aż spojrzeć na forum, bo nie pamiętałem dokładnie kiedy. Na administratora mianowany zostałem w styczniu 2015 roku, trochę czasu już minęło..
Praca admina sprawia radość?
Radość? Nie, chyba nie odczuwam takiego uczucia. Na pewno czasami człowiek się uśmiechnie, jak komuś pomoże czy zrobi coś dobrego. To raczej pasja, chęć pomocy i pilnowania zasad. Realizowana po godzinach jako dodatek. Administratorką "zajmowałem" się już długo przed SK i zawsze mi się to podobało. Z wiekiem emocje z tym związane mijały. Teraz, gdy człowiek dorósł jest to jak wyżej wspomniałem chęć pomocy innym, dodatek do rozrywki.
Nie jest tajemnicą, że międzynarodowy staff mówiąc najprościej - nie potrafi się porozumieć. Z czego to wynika?
Ciężko to jednoznacznie określić. Powodów jest kilka, jednak nie chciałbym o tym publicznie mówić. Jak w każdej dużej grupie ludzi bywają różne opinie na daną sprawę czy sprawy. Nie da się tego uniknąc.
Jeszcze odnośne pracy administratora. W jaki sposób podejmowane są decyzje dotyczące np zmian w regulaminie? Taką decyzję mogą podejmować administratorzy czy tylko szefostwo gry?
Nie mogę do końca rozmawiać o takich szczegółach. Jedno jest pewne, właściciel ma nieograniczoną władzę. Administratorzy mogą wpływać na pewne rzeczy, jednak jest to trudne, nie może tego zrobić pojedyncza jednostka czy grupka. Porownałbym możliwość zmiany regulaminu do możliwości zmian konstytucji w Polsce :)
Oczywiście rozumiem, że na pewne tematy rozmawiać nie możesz. Jednak nie jest chyba tajemnicą podejście do gry jej właścicieli. Wiadomo, że gracze nie mają z nimi szans na jakikolwiek kontakt. A jak to wygląda z waszej perspektywy? Staff ma jakikolwiek kontakt z nimi?
Administratorzy to też gracze ;). Kontakt następuje tylko gdy jest to konieczne. Wiele spraw jest złożonych w ręce adminów lub przełożonych na termin późniejszy, jeśli nie są palące. Gracze mają możliwość kontaktu z właścicielami, podane są dane firmy, adres, telefon, e-mail.
Na forum wielokrotnie czytamy teksty, że "sokker dogrywa", że kwestia czasu kiedy serwery zostaną wyłączone itd..? W moim odczucie, jest to działanie na niekorzyść gry. Jednak czy jest w tych stwierdzeniach choć odrobina prawdy? Administratorzy mają w tej dziedzienie większą wiedzę.
Tutaj kwestia jest bardzo dyskusyjna. Na początek chciałbym nieco wyprostować sprawę. Administratorzy nie mają większej wiedzy na temat stanu gry, tj. jej bilansu przychodów i wydatków, nie znamy zysku lub straty. Nie otrzymujemy żadnego wynagrodzenia czy nie jesteśmy wtajemniczani w sprawy handlowe. Podobnie zresztą jest z usługą PLUS. Użytkownicy wielokrotnie piszą do administracji, niejednokrotnie nie przebierając w słowach czy kulturze osobistej, a my w tej sprawie nie możemy nic zrobić, poza poleceniem kontaktu z właścicielem gry. Wracając jednak do meritum pytania. Czy sokker dogorywa? Nie sądzę. Mniejszy ruch oznacza mniejsze nakłady, kwestia o ile zmniejszyły się przychody, jest spora szansa, że zysk (procentowy, być może także kwotowy) poszedł w górę. Trzeba wziąć pod uwagę, że spadająca popularność nie jest problemem tylko Sokkera. Każda gra przeglądarkowa ma podobny problem. Po prostu ich era już minęła. Pozostałe szacowne grono fanów, które to polubiło. Z drugiej strony należy też wziąć pod uwagę, że ceny serwerów zdecydowanie spadły, polepszyły się parametry, a reklamy przynoszą zdecydowanie większe zyski niż było to 5 lat temu. Podsumowując jednak - nie uważam, aby gra upadła, nawet bez modyfikacji ma spore grono fanów, które pozwala na zysk dla właściciela. Czy ktoś nie chciałby posiadać produktu, który istnieje i przynosi zysk? Z drugiej strony, tak, zauważyłem że nastąpił odpływ użytkowników, jednak uważam to za nieuniknione. Kluczowy moment był około 2010 roku, kiedy tego typu gry miał szczyt, to wtedy zawalono wiele spraw.
Przejdźmy zatem do Twojego klubu. Tytuł największego rozczarowania sezonu ligowego trafił do Ciebie. Co się stało? Drużyna która była pewniakiem do podbica ekstraklasy, która miała wspaniałych młodych zawodników, nagle się wyprzedaje.
Hm, racja. Uważam, że "tytuł" trafił do mnie bardzo słusznie. Odnosząc się jednak do pytania. Na początek może powód główny i bardzo prozaiczny.. czas. Od bieżącego miesiąca przez kilka najbliższych będę miał go bardzo mało, często też z urządzenia mobilnego. Te ograniczenia wpłynęły bezpośrednio na "ułomność" niektórych funkcji gry, które w nadchodzących sezonach byłyby mi bardzo potrzebne, ponieważ drużyna wchodziła powoli w "decydującą fazę", każdy zawalony sezon oddalałby mnie od upragnionej ekstraklasy. Dodatkowo doszło także małe przeszarżowanie z budżetem, na co wpłynęła kiepska koniunktura na "graczy pod zarobek". Ostatnim powodem jest fakt, że pierwszy raz trenowałem jednocześnie obrońców i pomocników.. a jak to bywa za pierwszym razem, popełnia się błędy.
Wspominasz o czasie. Pół godziny dziennie by nie wystarczyło?
Nie sądzę. Tzn. ta gra wymaga uwagi w odcinkach czasowych (handel), nie wiem też czy codziennie miałbym dostęp na pół godziny z komputera. Z telefonu niestety tracimy zbyt wiele: mecze, taktyki.
Jaki zatem teraz pomysł na klub?
Powtórzyć ten sam manewr - wytrenować obrońców i pomocników - tym razem bez błędów, które popełniłem ostatnio.
Może powiedz nam coś o tych błędach. W którym momencie je popełniłeś i jakie to były błędy?
W wielu kwestiach. Począwszy od nieodpowiedniego doboru zawodników (nawet 2-3 skille różnicy na niskich poziomach w dalszym treningu robią OGROMNĄ różnicę), skończywszy na złym planowaniu budżetu czy strategii awansów.
2 skile różnicy na niskich poziomach mogą mieć aż takie znaczenie?
Tak. Nie wierzyłem temu, ale to naprawdę robi sporą różnicę. Jeśli jeszcze w całej grupie trenowanych są dwa skille na całą próbę, to da się to znieść, ale przy większym zamieszaniu, typu że któryś z graczy wybija się z jakimś skille 4 poziomy wyżej niż reszta (nawet zakładając poziomy 0 i 4) to w efekcie treningu grupy, biorąc pod uwagę zdarzenia losowe (kontuzje, kartki) nie ma najmniejszych szans wychować graczy, ktorzy będą odpowiednio dotrenowani.
To życzymy oczywiście powodzenia w budowie tej drużyny, bo jesteś jednymz z najbardziej uzdolnionych managerów. Nie trudno zauważyć z jaką pasją mówisz o sokkerze. W czym tkwi tajemnica tej gry? Co ma w sobie takiego, że ludzie, którzy niejako w tę grę się "wciągają" siedzą latami i ciężko im zakończyć przygodę?
Dzięki za miłe słowa, ale nie sądzę aby tak było ;). Ciężko powiedzieć, każdego zapewne wciąga inny element gry. Bez wątpienia jest to gra dla cierpliwych, więc jeśli już przetrwamy jakiś czas, coś zbudujemy to ciężko się rozstać, bo człowiek czuje sentyment. Do tego jest kilka naprawdę fajnie zorganizowanych elementów - handel, trening, taktyka.
Nie sądzę by słowa, których użyłem były przesadzone. Masz świadomośc, że dziś jesteś jednym z głównych kandydatów do objęcia posady selekcjonera po ale70?
Wybacz, ale tym razem chyba zdecydowanie zbyt pochlebnie się o mnie wypowiadasz. Nie wątpię w swoje umiejętności, jednak.. po pierwsze posiadam gwiazdkę przy nicku, a to znacznie utrudnia start w naszych, lokalnych wyborach. Kolejna kwestia to brak znajomości konkurentów, nie wiemy kto wystartuje w kolejnych wyborach, stawiam że będą to osoby z dużym bagażem doświadczeń. Nie mówię, że nie podejmę rękawicy walki o posadę trenera w kolejnym sezonie. Nie chciałbym jednak składać konkretnych deklaracji o starcie lub jego braku. W momencie odpowiedzi na Twoje pytanie, brakuje ok. 10 godzin do inauguracji MŚ przez Czarnogórę. Startujemy drugi raz w historii, drugi ze mną. Zobaczymy jak ta przygoda się potoczy, jaki zanotujemy tym razem start. Konkretniejsze ruchy w jednym lub drugim kierunku podejmę pewnie po MŚ. Pamiętajmy jednak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia ;)
Właśnie, Czarnogóra. Reprezentacja, którą można powiedzieć, że wyprowadziłeś na wyżyny. To co w tym momencie osiągasz z tą reprezentacją to chyba maksimum możliwości. Co sprawiło, że przygoda z tą reprezntecją należy do taak udanych?
Na obecną chwilę wydaje się, że tak, to szczyt. Mamy dość silną jedenastkę, która potrafi sprawdzić niespodziankę (wystarczy wspomnieć zwycięstwa z Hiszpania, Czechami, Norwegia z poprzedniego tylko sezonu). Niestety nie jest to jedenastka mogąca się równać z najlepszymi ekipami, brakuje nam też zmienników.
Bez zmienników i jeszcze silniejszej jedenastki raczej trudno będzie nam awansować do fazy pucharowej MŚ. Oczywiście jest na to szansa, jednak nawet teraz, będąc losowanym z drugiego koszyka trafiliśmy na Litwę (1 koszyk), Szwajcarię (3 koszyk) i Estonię (4 koszyk). Każda z reprezentacji z naszej grupy jest od nas o wiele silniejsza. Oczywiście walczymy. Przed chwilą zakończył się mecz inauguracyjny z Litwą, przegraliśmy 1:2.. jednak nasi zawodnicy nie trafiali w dogodnych sytuacjach (wystarczy dodać, że w strzałach było 9:14).
Od początku mojej kadencji (5 sezonów) wyszliśmy z 76 miejsca na 33 miejsce w rankingu reprezentacji. Zdołaliśmy zadebiutować na MŚ (nawet wygrać tam mecz!) i awansować na kolejne MŚ.
Co sprawiło, że wszystko potoczyło się dobrze? Przede wszystkim dostosowanie taktyk do zespołu, reorganizacja kadry oraz wspaniała pomoc społeczności. Gdy przejmowałem kadrę, jej wyniki w pierwszym sezonie były średnio-zadowalające. Dostałem jednak kredyt zaufania, podczas pierwszego sezonu udało się wypracować kilka sprawdzonych taktyk, dobrać zawodników, wyszukać młodych, zdolnych. Społeczność Czarnogóry skupiła się także na treningu swoich zawodników, aby dostarczać dobry materiał do reprezentacji - powoli mamy tego efekty do zespołu wchodzą tacy zawodnicy jak Likić, Custić, Mitrinović, Dragas.
W naszej rozmowie, wspomniałeś o tym, że gwiazdka przy loginie pewne rzeczy utrudnia, jednak opinia o Tobie jest chyba zgoła inna. Gwiazdka pozytywnego administratora, pozytywnego wizerunku i Nagroda Specjalna trafiły do Ciebie. Odczuwasz, że gracze Cię szanują i darzą zaufaniem, czy może masz inne zdanie w tej sprawie?
Hm. Trudne pytanie. To zawsze miło gdy jakaś grupa ludzi samowolnie nagradza Cię, bo tak odbieram nagrody pozytywnego admina, pozytywnego wizerunku i nagrodę specjalną. Wiem, że część osób ocenia nie za to czy masz gwiazdkę czy nie, ale jak pracujesz albo jakie masz osiągnięcia. Ogromny szacunek za to i podziękowanie. Niestety zauważalna jest też grupa ludzi, która nie zważa na to co robisz, bo zawsze będziesz zły. Rozdzielam ją jeszcze na dwie podgrupy. Dawny antystaff (wiadome powody niechęci) oraz frustraci, którzy klepią po pleckach, mają nawet zapędy aby być w "blasku" staffu, aż nagle, gdy ktoś wychwyci ich wałek - multikonta w obcym kraju, przepłacone transfery - stają się wielką opozycją i rzucają kamieni jaki to staff nie jest zły, a wszyscy tam to kolesie.
Jednak mam pozytywne odczucia, osób które idą w zaparte nie patrzą na argumenty rzeczowe jest coraz mniej. Cieszy mnie to. "Tarcia" z posiadania gwiazdki zaczynają maleć.
Na koniec jeszcze pytanie o samego sokkera. Jest szansa na to, żeby sokker wrócił do lat świetności? Czy to już zmierzchłe, bezpowrotne czasy?
Jak już wspominałem w jednej z poprzednim wypowiedz dla mnie nie ma szans na większą ekspansję. Fakt, może udałoby się wrócić czy skoczyć do 100 tys użytkowników przy dobrej reklamie, oczywiście płatnej.. niestety nic więcej wg mnie nie uda się osiągnąć. Era gier przez przeglądarkę minęła bezpowrotnie, niestety. Zostały tylko tzw. dinozaury. Oby nasz Sokker trwał jak najdłużej ;)
I ostatnie pytanie, które korzystając z okazji rozmowy z Tobą, muszę zadać.
Często dochodzi do sytuacji, że gracze wychwytują podejrzane kontakty między drużynami. Powstają drużyny widmo, przeprowadzane są dziwne transfery itd.
Dlaczego w pewnych sytuacjach sprawa załatwiana jest w ciągu 10 minut, a w innej ciągnie się miesiącami i nie ma żadnej reakcji?
I drugie pytanie, gracz z Belgii, o ile pamiętam o loginie Smurf, zwolnił wszystkich graczy a staff ich przywrócił, mimo braku woli właściciela.
Dlaczego tak się stało? Czy dany gracz nie ma prawa zarządzać swoimi zawodnikami?
Gracze wychwytują tylko podejrzenia transferów. Nie wszystko jest takie proste jak się wydaje. Początek IP czy dużo transferów między drużynami nie oznacza jednego właściciela. Od razu banowane są zespoły, które mają tego samego właściciela i transfery między sobą - jak to sprawdzamy, niech pozostanie słodką tajemnicą staffu, aby nie kusić innych. Mogę tylko powiedzieć, że mamy ku temu narzędzia.
Jeśli następuje zgłoszenie podejrzenia oszustwa wśród graczy, te sygnały są weryfikowane. Tak, jak to było przypadku graczy z Kenii. Nie da się tego jednak zakwalifikować jako oszustwo, bo wszystko na razie jest legalne, poza przepłaceniem graczy, jednak za takie coś są wyrównania, a nie blokady konta. Niemniej jednak, takie drużyny są pod stałym okiem obserwatorów i czasami banowane są po czasie, gdy faktycznie okaże się, że zarządza nimi jedna osoba - tj. popełni błąd.
--
Jeśli chodzi o zwalnianie zawodników jestem temu przeciwny, ponieważ kadra posiada tylko 40 slotów i każdy kto był selekcjonerem dobrze wie, że nie starczy to, aby zachować wszystkie perełki, graczy do składu i obok składu. Zwalnianie graczy, którzy są reprezentantami to działanie na szkodę gry - bo gdybyśmy np. zwolnili Rikovicia w Czarnogórze, nie miałbym czym grać. Tak samo jednak trzeba odnosić to do graczy z większych państw. Reprezentanci powinni być chronieni, nawet kiedy nie są w kadrze.
Podkreślam oczywiście, że to moje zdanie.
Co ciekawe w przypadku Smurfa, zwolnił wszystkich graczy poza Belgami, a więc nie było to działanie fair. Za przywróceniem zawodników stoję pośrednio ja. Była to moja decyzja pod naporem próśb użytkowników.
Dziękujemy Ci za tą ciekawą rozmowę i powodzenia w dalszej grze.
***************************************
Strona 3
Regulamin w praktyce
Czyli kilka pytań do admina
1. Jest trzech kumpli. Każdy ma drużynę na sokkerze.
Grają oczywiście na oddzielnych kompach, mają różne IP.
Pewnego wieczoru spotykają się u jednego z nich i oglądają mecze. Każdy z nich loguje się na swoje konto z wspólnego komputera. Taka sytuacja ma miejsce na przykład raz w miesiącu. Czy grozi to blokadą wszystkich kont?
NIE
2. Załóżmy, że powyższa sytuacja ma miejsce tylko jeden raz. Nigdy więcej wspólnie się nie logowali. I na przykład było to 2 lata temu. Czy pojedynczy incydent jest okolicznością łagodzącą?
Logowania z jednego IP nie oznaczają blokady konta. Wiele osób loguje się np. z tego samego IP w pracy. Sam mam taką sytuację jak podłączam się pod sieć bankową i loguję na SK.
3. Kawiarenka internetowa/ komputer w pracy/ bibliotece itd. Idziesz, logujesz się na sokkera. Ale, okazuje się, że z tego publicznego komputera korzystała także inna osoba a nawet kilka osób grających w sokkera. Co wtedy? Czy gracze są karani, jeśli łamanie regulaminu było nieświadome?
NIE. Możemy rozróżnić przypadek od świadomego działania.
4. W transferach często zdarza się, że transferowany jakiś czas temu gracz zakończył karierę. Czy jeśli ktoś wyśle podejrzenie odnośnie takiego transferu, to administratorzy widzą skile nieistniejącego już gracza?
Potrafimy zweryfikować transfer.
5. Często trafia się na transfery w których jedna z transferujących drużyn już nie istnieje, została skasowana. A na przykład transferów z taką drużyną było podejrzanie dużo. Czy administratorzy mają możliwość wglądu w IP nie istniejącej drużyny czy takiemu graczowi po prostu się upiekło?
Nie możemy udzielać takich informacji.
6. Przy łamaniu regulaminu brana pod uwagę jest kartoteka. Jakie jeszcze czynniki? Czy np jest możliwe, że jeden gracz zostaje za dany czyn zablokowany a drugi dostaje aby finansówkę i bana na forum.
Tak, jest to możliwe. Zawsze dotkliwsza będzie kara dla osoby, która ma więcej przewinień.
7. Dwie drużyny, dwóch kumpli, dwa różne komputery, dwa różne IP. Pożyczają sobie na ważny mecz zawodnika, potem jest on zwracany pierwotnemu właścicielowi. Dozwolone czy karalne? W jaki sposób jest to udowadniane?
Jeśli cena jest rynkowa to gracza można transferować co dwa dni.
8. Regulamin mówi, że w wyjątkowych sytuacjach administratorzy mogą zalogować się na czyjeś konto. Jakie to są wyjątkowe sytuacje?
Nie mogę ujawniać takich informacji.
Transfery:
Największe i najciekawsze transfery ostatniego miesiąca:
Edilio Ascone, wiek: 18
klub: Real Palermo, kraj: Italia
wartość: 563 000 zł
wynagrodzenie: 7 500 zł
przeciętna forma
dostateczna dyscyplina taktyczna
wzrost: 174 cm, waga: 82.1 kg, BMI: 27.12
słaba kondycja niedostateczny bramkarz
celująca szybkość dostateczny obrońca
dostateczna technika celujący rozgrywający
solidne podania dostateczny strzelec
57 218 000 zł.
****************************************
Levas Panajevas, wiek: 27
klub: Corinthians, kraj: Lietuva,
wartość: 8 506 000 zł, wynagrodzenie: 128 700 zł,
solidna forma, niesamowita dyscyplina taktyczna,
wzrost: 174 cm, waga: 69.6 kg, BMI: 22.99
świetna kondycja niedostateczny bramkarz
nadboska szybkość znakomity obrońca
nadboska technika bardzo dobry rozgrywający
solidne podania boski strzelec
52 734 000 zł.
****************************************
Sergiusz Zachwieja, wiek: 23
klub: Marcelo Silva FC, kraj: Polska,
wartość: 4 642 000 zł, wynagrodzenie: 63 400 zł,
dostateczna [6] forma, niesamowita [13] dyscyplina taktyczna,
wzrost: 184 cm, waga: 77.5 kg, BMI: 22.89
kartki:
celująca [10] kondycja przeciętny [5] bramkarz
magiczna [15] szybkość bardzo dobry [9] obrońca
magiczna [15] technika magiczny [15] rozgrywający
magiczne [15] podania celujący [10] strzelec
46 818 000 zł.
*****************************************
Pelle Vuorelainen, wiek: 17
klub: Herttakurko, kraj: Suomi
wartość: 246 000 zł
wynagrodzenie: 3 700 zł
bardzo dobra forma
tragiczna dyscyplina taktyczna
wzrost: 170 cm, waga: 69.3 kg, BMI: 23.98
beznadziejna kondycja tragiczny bramkarz
dostateczna szybkość dobry obrońca
dostateczna technika dostateczny rozgrywający
przeciętne podania mierny strzelec
21 136 000 zł.
**********************************************
Jacek Szyszka, wiek: 19, suma[47]
klub: MOTO JELCZ OŁAWA, kraj: Polska,
wartość: 1 877 000 zł, wynagrodzenie: 16 700 zł,
nadboska [17] forma, dostateczna [6] dyscyplina taktyczna,
wzrost: 179 cm, waga: 72.4 kg, BMI: 22.6
kartki:
NTDB: Prześlij
przeciętna [5] kondycja tragiczny [0] bramkarz
niesamowita [13] szybkość mierny [3] obrońca
znakomita [12] technika słaby [4] rozgrywający
mierne [3] podania znakomity [12] strzelec
53 061 000 zł.
***************************************
Jairzinho Mineiro, wiek: 25
klub: Sıracalılar, kraj: Brasil,
wartość: 11 047 000 zł, wynagrodzenie: 132 400 zł,
boska forma, magiczna dyscyplina taktyczna,
wzrost: 170 cm, waga: 71.8 kg, BMI: 24.84
kartki:
dobra kondycja tragiczny bramkarz
nadboska szybkość dobry obrońca
nadboska technika solidny rozgrywający
dobre podania nadboski strzelec
65 280 000 zł.
*****************************************
Borna Lukač, wiek: 23
klub: Ekseri Grbavi, kraj: Hrvatska,
wartość: 7 042 000 zł, wynagrodzenie: 68 500 zł,
boska forma, olśniewająca dyscyplina taktyczna,
wzrost: 188 cm, waga: 88 kg, BMI: 24.9
kartki:
celująca kondycja tragiczny bramkarz
nieziemska szybkość znakomity obrońca
nieziemska technika świetny rozgrywający
przeciętne podania magiczny strzelec
52 000 000 zł.
*****************************************
Oko na ekstraklasę:
Najciekawszym wydarzeniem tego miesiąca w ekstraklasie była blokada konta gracza Tytus
Nie wiemy na dzień dzisiejszy co było przyczyną blokady.
Najciekawsze mecze:
MOSP Białystok - Lokomotiv Ostrów Wlkp. 1:3
KS Starówka - MOSP Białystok 3:1
Najbardziej skrzywdzeni przez silnik meczowy:
Sky Monsters - FC Chełmek 2:1
FC GRZYBEK - KS Starówka 4:3
W tym sezonie ekstraklasy niezagrożona wydaje się być pozycja drużyny FC Chełmek. Obrońca tytułu pewnie idzie do przodu i nie widać dla niej większego zagrożenia.
Jedyną realną przeszkodą może być drużyna Lokomotivu Ostrów Wlkp., która kolejny sezon, wbrew logice i oczekiwaniem mknie do przodu grając regularnie 10-zawodnikami.
Na uwagę zasługują także transfery drużyny FC Kalina, która jednak walczyć będzie jedynie o utrzymanie w lidze.
GARŚĆ EKSTRAKLASOWYCH STATYSTYK:
Najlepsi strzelcy:
11 Ertuğ Amca - FC Chełmek
10 Klaudiusz Żydło - MOSP Białystok
8 Vladimir Zvezdev - Lokomotiv Ostrów W...
Mitko Krustanov - FC Sao Pablo
7 Draženko Rikovic - FC Chełmek
Edmund Maślany - KS Starówka
Bogdan Palonek - Siewcy Strachu
Średnie oceny drużynowe:
olśniewające - FC Chełmek
znakomite - FC Sao Pablo
MOSP Białystok
Lokomotiv Ostrów Wielkopol...
KS Starówka
świetne - Fc Kalina
Sky Monsters
Siewcy Strachu
Średni wiek I składu:
30 Sky Monsters
29.9 MOSP Białystok
Lokomotiv Ostrów W...
29.8 FC Chełmek
29.7 FC Sao Pablo
29.1 Siewcy Strachu
28 KS Starówka
27.3 Fc Kalina
Kącik Historyczny
Wspominamy:
Gracz o największym sumskillu
Przemysław Wieszczycki
***************************************
Strona 4
Na wesoło
Okiem Admina
------------
Tytuł maila: Reklamacja
Witam
Nie zgadzam się z waszą opinią o tym że posiadam dwie drużyny oraz że
kupiłem zawodnika po zawyżonej cenie.
Po pierwsze jedyną drużynę jaką posiadam jest to ... drużą
drużynę prowadzi mój syn . Ja swoja drużyn prowadze tylko z komputera
który używam do pracy. Z domowego komputera korzysta syn.
Nie prawdą też jest że zakupiłem zawodnika po zawyżonej cenie. Jego
wartość rynkowa jest duzo większa niż ja zapłaciłem za niego. Takze
nie rozumiem ską ten ban???
Popieramy, kto by się zgadzał z opinią Gaudina? :d
Pisze w sprawie konta chcialbym grac na tym telefonie ale juz kiedyś gralem ale nie pamietam hasla i loginu i chcialbym zagrac prosze o pozwolenie
Pozwolenie wydane
Witam jeszcze raz , proszę odblokujcie mi to konto , ono zostało mi skradzione... A jeśli nie to zwróćcie mi pieniądze za pakiet plusa ..
Gaudin już na poczcie, wysyła przelew :>
Kiedyś miałem druzyne w tej grze i właśnie to piszę do was :)
Fajnie, ja miałem kiedyś kota, więc odpisuję :>
Jesteście d...i którzy nie zajmują się odpowiednio tym co robić powinniście...zablokowaliście mnie i mojemu bratu konto...podając jakiś głupi powód...nikt nie prowadzić 2 drużyn na raz...to Wam się coś uroiło!!!!
[...]
chciałbym dostać kontak do kogoś wyżej postawionego a nie pisać z kimś kto jest chory !!! czekam
No i damian z gregiem mają przechlapane :>
Witam,
Będę grał z wujkiem na jednym komputerze. We 2 się źle gra na jednym koncie
Pewnie, że tak. A jak ciasno siedzieć na jednym krześle :>
Zabawne historie
1. Mój 4-letni syn mówi do pani w przedszkolu, która była ubrana w bluzkę na ramiączkach:
- Ma pani takie same włosy pod pachami jak mój tata!!!
2. Jak byłem mały miałem jakoś 3-4 lata, przyszedł do nas Ksiądz na kolędę.
Chwile pogadał, poświęcił mieszkanie i zaczyna rozmawiać ze wszystkimi. Podchodzę do księdza i mówię:
- A ja pana skądś znam.
Ksiądz z wielkim zaciekawieniem odpowiada:
- Skąd?
Na co ja pewny siebie:
- Już wiem skąd, ja chyba z pana synem do przedszkola chodzę
3. Ksiądz pyta dziecko 7 sakramentów. Dziecko zacina się przy kapłaństwie, więc ksiądz (sporej masy), pokazuje w podpowiedzi na siebie, a dziecko:
- Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu.
4. W tę niedziele poszedłem do kościoła. Po świątyni beztrosko biegał mały, może 5 letni chłopczyk. W pewnej chwili, gdy wszyscy klęczeli, a z pod ołtarza wydobywał się gong, malec stanął w miejscu i na cały głos krzyknął:
- Baza wirusów zotała zkatalizowana (zaktualizowana).
5. Pewnego razu (mając lat około 5) wybrałam się z tatusiem na zakupy do Biedronki. Kiedy staliśmy przy kasie moją uwagę przykuły paczki kondomów, były takie kolorowe i z truskawkami na obrazku. Myślałam, że to gumy do żucia. Wzięłam więc paczkę do ręki i powiedziałam do taty:
- Tato! Tato! Kupisz mi takie gumy?
- Odłóż to - powiedział z burakiem na twarzy.
- Proszę, tato! Podzielę się jedną z tobą...
- To nie są gumy.
- A co to jest, tatusiu?
- To? - zapytał zmieszany - ...to taka trutka na bociany.
6. Pojechaliśmy kiedyś, dawno temu z moim bratem (wtedy lat może z 3-4), chodzimy powoli dochodząc do miejsca z konikami. Był tam taki jeden malutki - Konik Przewalskiego. Konik mały, ale genitalia ogromne. No i mój braciszek oczywiście już nic innego nie zauważył, tylko właśnie tę część ciała.
- Łaaaaaaaa, tata, ale on ma wielkiego sisiora!!! - wydziera się na cały regulator.
Kupa ludzi od razu szuka skąd pochodzi ten piskliwy głos. My czerwoni ciągniemy go już za rękę, bo wstyd jak cholera, a ten dalej:
- Taki mały koń, a ma takiego dużego sisiora, a ty taki duży i masz takiego małego!!!
Gdybyście widzieli ojca minę.
(edited)
Kurcze tyle zes nabazgral ze wieczorem dokladniej usiade do tej lektury :p ale widac wciagajaca bo zdazylem juz poczytac wywiad z gaudinem :)
Bardzo fajnie wyszło, ciekawe wywiady z adminami i kwestie związane z zasadami gry ;) Duży lajk!
(edited)
(edited)
Jak dotąd najlepszy numer sokkera :P Fajnie się czyta, dużo ciekawostek i można poznać kilka osób od innej strony :P
Gaudin - koszykówka , poker, canal + sport, ustawa hazardowa, podobny wiek ale mnie zaimponowałeś mam tak samo hehehehhe.
(edited)
(edited)
Jedyną realną przeszkodą może być drużyna Lokomotivu Ostrów Wlkp., która kolejny sezon, wbrew logice i oczekiwaniem mknie do przodu grając regularnie 10-zawodnikami.
Ja sobie wypraszam! Wszystko jest zgodne z logiką, uszczegóławiając, z SK-logiką! :-p
Ed. generalnie dobra robota.
(edited)
Ja sobie wypraszam! Wszystko jest zgodne z logiką, uszczegóławiając, z SK-logiką! :-p
Ed. generalnie dobra robota.
(edited)
dobra robota:)
Wieszczycki po 2 i 7og. na magiczny rozgryw wow .. adameczek pewnie podrobil screena he
Wieszczycki po 2 i 7og. na magiczny rozgryw wow .. adameczek pewnie podrobil screena he
brakuje tam tygodnia nr 506, pewnie wówczas miał miejsce 3 trening rozgrywu :p
Fehu [del] to
Miocen
zaznaczyłem że Cie nienawidzę ale lubie Cie, zapodawaj cos:) masz poparcie