Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Puchar Polski

2025-12-26 21:51:16
zapomniałeś dodać że twój boski gk jest w tragicznej formie
2025-12-26 22:06:38
Kurde, jak co roku niewiele zabrakło:(
2025-12-26 22:24:00
dlatego zagrał zeby moze forme odbić :-)

Wszyscy u mnie w pierwszym skladzie leca w formie :p
2026-01-03 08:07:35
Trafiłem na drużynę która mnie ograła w lidze juniorów tydzień temu czas na rewanż?
2026-01-03 10:18:21
Jak wygrasz 2-0 to bedzie remis? xD
2026-01-03 10:22:05
Wygram więcej chyba,że silnik wylosuje inaczej ,ale możesz do mnie nie pisać?
2026-01-03 10:23:02
komentuje to co napisałes? jak chcesz mozesz nie wchodzic na forum ?
2026-03-25 05:46:19
już widze te kontuzje w kolejnej rundzie pucharu :P
2026-03-25 11:23:28
nie kracz , nie kracz !
2026-03-25 12:06:52
no u mnie jest murawa najnizszej jakosci + ostatnio dostaje w kazdym meczu uraz :))

Mysle,zeby kupic dziadkow za grosze,ale pewnie nie bedzie mi sie chcialo , w sobote ich kupowac :P
2026-03-25 18:39:45
Nie wybierzesz coś z tego co masz? :D
2026-03-25 20:39:17
ale wykrakałeś u mnie 9 dni u defa w bezpiecznej : hehe
2026-03-26 05:50:07
to nie jest bezpieczna taktyka
2026-03-26 08:06:38
70 latka z tragicznym defem? :P

Do gry mam z 13-14 zawodnikow z czego sa kontuzjowani aktualnie :P

Trenowanych dam w pucharze międzynarodowym na bezpiecznej
(edited)
2026-03-26 08:55:18
skoro mam b. mocnego rywala to moja bezpieczna tak właśnie wygląda , a ta kontuzja to pierwsza od dawna , i nie mam problemu z wysokimi porażkami
2026-03-26 08:57:03
w bezpiecznej chodzi zeby gracz mial jak najmniejszy % udział w meczu ten gracz był narazony na kontuzje bo czesto był przy piłce wiecej nawet niz w normalnej taksie ^^,a 8 dni to nie 28 nie ma co narzekać :)