Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Sokkerowy Testament
The Snow [del] to
All
Jako, że lada dzień wyjeżdżam na urlop, to postanowiłem spisać sokkerowy testament, gdybym gdzieś tam się utopił. Niestety nigdy nie nauczyłem się pływać
A zatem konkrety:
* Moje wszystkie sokkerowe długi, przekazuję memu przyjacielowi Axarosowi. Obyś spłacał je do końca swego sokkerowego żywotu.
* Kontrakty klubowe, czyli opłaty sztabu trenerskiego i pensje zawodników, również przekazuję Axarasowi
Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że wybaczam Ci Axarosie wszystkie poczwary jakie na mnie rzucałeś.
(Gdybym jednak nie utonął, wybaczenie zostaje anulowane)
* Wszystkich moich zawodników ze słabym bądź beznadziejnym talentem, przekazuję graczowi Torsten. To na tyle doświadczony menadżer, że z każdego parcha zrobi gwiazdę. Liczę na Ciebie przyjacielu!
* 2 moje ostrzeżenia, które wiszą od moderatorów, przekazuję memu przyjacielowi Stefanowi. Niech wróci do Ciebie to, czym raczyłeś innych
* Moich talentnych zawodników, przekazuję graczowi wariato. Jako, że kupujesz zawsze grajków do 100k, to teraz będziesz miał wartych fortunę :P
* Moją wspaniałą federację, przekazuję graczowi Lipa. Mogę Ci dołożyć kilka drewnianych sosnowych ławek ze stadionu
* Wszystkie stworzone przeze mnie taktyki, przekazuję w posiadanie Koucie. Dzięki temu MŚ Twoje!
* Rolę rzecznika kadry przekazuję graczowi Piotr. Jego nienaganna ortografia sprawia, że mogę być spokojny o właściwe wywiązanie się z tej roli :P
* Rolę moderatora w federacji, powierzam graczowi szala. Ty nawet jak pojedziesz nad morze, to zimno i pada, więc pozostaje Ci sokker
* Metalowe konstrukcje ze stadionu, powędrują do gracza Bartucha. Jak już będziesz złomował ciuchcię, to trochę sobie dorobisz.
* Wszystkie powyższe rzeczy, przekazałbym memu najwierniejszemu przyjacielowi - luccassdowi. Niestety w tym samym okresie jest narażony na podobne niebezpieczeństwo co ja.
* Stadionową murawę jak i grunty na których rośnie trawa wokół stadionu przekazuję Osiełowi. Oby służyła Ci dobrze!
* Dla tych, których nie uwzględniłem w testamencie, największą nagrodą będzie to, że się utopię :D
* Pieczę nad właściwym i rzetelnym wykonaniem tego testamentu, przekazuję graczowi Kniaziu. Jako wynagrodzenie za wykonaną pracę, otrzymasz w posiadanie mój stadion. Wyrażam nadzieję, że Twe doświadczenie w noszeniu pustaków na budowie, sprawi iż stadion zostanie rozbudowany do ogromnych rozmiarów.
*Testament obowiązuję wyłącznie w przypadku mego ewentualnego utonięcia w głębi morza.
The Snow
(edited)
A zatem konkrety:
* Moje wszystkie sokkerowe długi, przekazuję memu przyjacielowi Axarosowi. Obyś spłacał je do końca swego sokkerowego żywotu.
* Kontrakty klubowe, czyli opłaty sztabu trenerskiego i pensje zawodników, również przekazuję Axarasowi
Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że wybaczam Ci Axarosie wszystkie poczwary jakie na mnie rzucałeś.
(Gdybym jednak nie utonął, wybaczenie zostaje anulowane)
* Wszystkich moich zawodników ze słabym bądź beznadziejnym talentem, przekazuję graczowi Torsten. To na tyle doświadczony menadżer, że z każdego parcha zrobi gwiazdę. Liczę na Ciebie przyjacielu!
* 2 moje ostrzeżenia, które wiszą od moderatorów, przekazuję memu przyjacielowi Stefanowi. Niech wróci do Ciebie to, czym raczyłeś innych
* Moich talentnych zawodników, przekazuję graczowi wariato. Jako, że kupujesz zawsze grajków do 100k, to teraz będziesz miał wartych fortunę :P
* Moją wspaniałą federację, przekazuję graczowi Lipa. Mogę Ci dołożyć kilka drewnianych sosnowych ławek ze stadionu
* Wszystkie stworzone przeze mnie taktyki, przekazuję w posiadanie Koucie. Dzięki temu MŚ Twoje!
* Rolę rzecznika kadry przekazuję graczowi Piotr. Jego nienaganna ortografia sprawia, że mogę być spokojny o właściwe wywiązanie się z tej roli :P
* Rolę moderatora w federacji, powierzam graczowi szala. Ty nawet jak pojedziesz nad morze, to zimno i pada, więc pozostaje Ci sokker
* Metalowe konstrukcje ze stadionu, powędrują do gracza Bartucha. Jak już będziesz złomował ciuchcię, to trochę sobie dorobisz.
* Wszystkie powyższe rzeczy, przekazałbym memu najwierniejszemu przyjacielowi - luccassdowi. Niestety w tym samym okresie jest narażony na podobne niebezpieczeństwo co ja.
* Stadionową murawę jak i grunty na których rośnie trawa wokół stadionu przekazuję Osiełowi. Oby służyła Ci dobrze!
* Dla tych, których nie uwzględniłem w testamencie, największą nagrodą będzie to, że się utopię :D
* Pieczę nad właściwym i rzetelnym wykonaniem tego testamentu, przekazuję graczowi Kniaziu. Jako wynagrodzenie za wykonaną pracę, otrzymasz w posiadanie mój stadion. Wyrażam nadzieję, że Twe doświadczenie w noszeniu pustaków na budowie, sprawi iż stadion zostanie rozbudowany do ogromnych rozmiarów.
*Testament obowiązuję wyłącznie w przypadku mego ewentualnego utonięcia w głębi morza.
The Snow
(edited)
Trochę cieplej się zrobiło i Śnieżynce móżdżek zaczął parować :D
Ewentualnie jakieś korniki, ale to musisz lipe poprosić, bo dechy on dziedziczy
Grunt abyś bardzo dobrze sie przygotował co do wyprawy, postanowiłem wyciągnąć przyjazną dłoń i podarować Ci o to ten artykuł ;p
Co dzieje się z człowiekiem w chwili tonięcia?...
Początkowo osoba tonąca celowo i świadomie wstrzymuje oddech. Zwykle trwa to do około 1 minuty, w przypadku zawodowych nurków nawet do 2-3 minut. Tlen z krwi zostaje zużyty, zwiększa się natomiast poziom dwutlenku węgla we krwi.W drugim okresie, w wyniku pojawiającej się duszności osoba tonąca zaczyna gwałtownie oddychać. Zaaspirowana w ten sposób woda wraz z powietrzem dostaje się do żołądka lub płuc. W tym okresie rozpoczyna się utrata przytomności.Następnie pojawia się trwający do około 1,5 minuty napad drgawkowy lub zamartwica. Są to drgawki toniczno-kloniczne. Stwierdza s e głęboką utratę przytomności oraz arefleksję. Organizm przekracza granicę tolerancji niedotlenienia wchodząc w stanzatrzymania oddechu. Ostatni okres, tzw. okres oddechów końcowych trwa około 1,5 minuty. W czasie jego trwania dochodzi do krótkich wdechów oraz prężeń ciała, kończąc się ostatecznie zgonem. Cały ten okres nie trwa zwykle dłużej niż 5 minut. Po około 7 minutach czynność serca jest już wyłączona.... "
Jeżeli jesteś nurkiem to zdążysz się jeszcze zalogować
Jednakże bardzo dziękuje że uwzględniłeś mnie w swoim testamencie ;p A teraz idź do wanny poćwiczyć
:D
(edited)
Co dzieje się z człowiekiem w chwili tonięcia?...
Początkowo osoba tonąca celowo i świadomie wstrzymuje oddech. Zwykle trwa to do około 1 minuty, w przypadku zawodowych nurków nawet do 2-3 minut. Tlen z krwi zostaje zużyty, zwiększa się natomiast poziom dwutlenku węgla we krwi.W drugim okresie, w wyniku pojawiającej się duszności osoba tonąca zaczyna gwałtownie oddychać. Zaaspirowana w ten sposób woda wraz z powietrzem dostaje się do żołądka lub płuc. W tym okresie rozpoczyna się utrata przytomności.Następnie pojawia się trwający do około 1,5 minuty napad drgawkowy lub zamartwica. Są to drgawki toniczno-kloniczne. Stwierdza s e głęboką utratę przytomności oraz arefleksję. Organizm przekracza granicę tolerancji niedotlenienia wchodząc w stanzatrzymania oddechu. Ostatni okres, tzw. okres oddechów końcowych trwa około 1,5 minuty. W czasie jego trwania dochodzi do krótkich wdechów oraz prężeń ciała, kończąc się ostatecznie zgonem. Cały ten okres nie trwa zwykle dłużej niż 5 minut. Po około 7 minutach czynność serca jest już wyłączona.... "
Jeżeli jesteś nurkiem to zdążysz się jeszcze zalogować
Jednakże bardzo dziękuje że uwzględniłeś mnie w swoim testamencie ;p A teraz idź do wanny poćwiczyć
:D
(edited)
Tobie to sie nudzi jednak - wnioskuje ze dzieci nie masz?
żonę ma taką młodą, że można powiedzieć, że ma... :V
Nie mam, nie mam. Moja mnie wkółko męczy, bo chce dwójkę, ale jestem nieugięty :P