Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Turniej Arcade U - 21 marzec 2018
Prezesie skyland1 malutkie intervievu :
1) jak morale po konfrontacji półfinałowej jest już feta w klubie czy pełna mobilizacja przed finałem ?!
2) jak się czuje / forma Natsira?
3) jakaś rada dla Fehu?
1) jak morale po konfrontacji półfinałowej jest już feta w klubie czy pełna mobilizacja przed finałem ?!
2) jak się czuje / forma Natsira?
3) jakaś rada dla Fehu?
1. Morale jest na poziomie nadboskim. Z całym szacunkiem dla Fehu moi zawodnicy czują się faworytami tej rywalizacji. Staram się stopowac emocje moich piłkarzy ale nie będę też udawał głupka- szampan już się chłodzi.
2. Natsir potwierdził swoją strzelecką formę w ostatnim meczu ligowym potwierdził. Zatem krok strzelców turnieju Arcade 2018 na pewno coś w sobotę ustrzeli;)
3.dla Fehu nie mam rady - on jest tak doświadczonym trenerem że doskonale zaplanuje taktyka na finałowy mecz. To jakby mówić ojcu jak robić dzieci. A poza tym po jego stronie jest silnik;)
2. Natsir potwierdził swoją strzelecką formę w ostatnim meczu ligowym potwierdził. Zatem krok strzelców turnieju Arcade 2018 na pewno coś w sobotę ustrzeli;)
3.dla Fehu nie mam rady - on jest tak doświadczonym trenerem że doskonale zaplanuje taktyka na finałowy mecz. To jakby mówić ojcu jak robić dzieci. A poza tym po jego stronie jest silnik;)
Fehu [del] to
Arek
To Finał skyland1, on jest faworytem tak wielkim że nikt przy zdrowych zmysłach nie postawił na mnie. Więc w sobotę pewnie mu złożę gratulację z udanego turnieju.
Mecz w sobote może prezes zabaluje w piątek i zaskoczy wszytkich tak jak ja to zrobiłem oddając walkowera więc jeszcze wszytko może się zdażyć od poczatku wszytkie siły natury wspierają Feha
Arek to
Fehu [del]
A tu masz rację nie było takiego ... Nie ważne , finał to jeden mecz jest : taktyka , kontuzje , kartki , silnik ...
Zobaczymy , jedno jest pewne - emocje!
Zobaczymy , jedno jest pewne - emocje!
Tak wiem udowodniłeś to w rewanżu :) właśnie przecueż jeszcze sa czerwone jartki i kontuzje wiec moze jednak być ciekawie
Doskonale rozumiem tiesto- na początku traktowalem to jako zabawę i był luz, ale jak Cie dokonałem to poczułem że mogę i potem Łazy inny wynik niż zwycięstwo uznanym za porażkę. W półfinale przez chwilę poczułem że Łukasz może zrobić niespodziankę i mnie pokonać. Ta gra to suma wpadek i kto zrobi ich mniej ten gra finale. Tiesto w najważniejszym momencie zaliczył wtope której już nie wyprostowal.