Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Sokker- nadchodzą duże zmiany!
Dlatego najbardziej lubię puchary arcade gdzie jest mecz i rewanż w playoffach.
zarobi się, tylko przez to ze ludzie zrobili sobie wyścig zbrojeń oparty o odkładanie wcześniej setek milionów, to teraz efekt jest taki ze są ogromne wymagania żeby rywalizować o trofea na topie, co podnosi koszty powyżej dochodów
jakby ludzie grali na poziomie dochodów a nie bawili się w robienie farm treningowych to by wpływy były ok, ale teraz ludzie na topie maja po kilku 3x 17-3x 18 napastników itd. i obrońców na poziomie skillowym pomocników, a ich pensje robią gigantyczny koszt
pod warunkiem, że nie trafi ci się 6 kontuzji podstawowych zawodników, kilka czerwonych kartek, spadek formy 8 zawodników do tragicznej i zaczniesz przegrywać wszystkie mecze, a kibice mają oczekiwania wygranej ligi lub miejsce na podium. Po kilku przegranych ich nastroje spadną do minimalnych i na mecze po ostatnich obniżkach 20% zacznie przychodzić 20 tysięcy kibiców i to pod warunkiem, że dopisze pogoda i nie będzie ulewnych deszczy. Przed ostatnimi zmianami jeszcze duży stadion dawał jakąś stabilizację dochodów, teraz to chyba łatwiej 6 trafić w totka niż utrzymać stabilizację.
(edited)
jakby ludzie grali na poziomie dochodów a nie bawili się w robienie farm treningowych to by wpływy były ok, ale teraz ludzie na topie maja po kilku 3x 17-3x 18 napastników itd. i obrońców na poziomie skillowym pomocników, a ich pensje robią gigantyczny koszt
pod warunkiem, że nie trafi ci się 6 kontuzji podstawowych zawodników, kilka czerwonych kartek, spadek formy 8 zawodników do tragicznej i zaczniesz przegrywać wszystkie mecze, a kibice mają oczekiwania wygranej ligi lub miejsce na podium. Po kilku przegranych ich nastroje spadną do minimalnych i na mecze po ostatnich obniżkach 20% zacznie przychodzić 20 tysięcy kibiców i to pod warunkiem, że dopisze pogoda i nie będzie ulewnych deszczy. Przed ostatnimi zmianami jeszcze duży stadion dawał jakąś stabilizację dochodów, teraz to chyba łatwiej 6 trafić w totka niż utrzymać stabilizację.
(edited)
sorry ale to jest straszne pierdzielenie, kiedyś wpływy był mniejsze niż obecnie, nawet przy obniżce -20% z biletow
wcześniej był jeden mecz ligowy na tydzień, wiec 0.5 meczu u siebie + możliwe 0.5 PP (1 mecz z wpływam dzielonymi na obie drużyny)
teraz masz gwarantowany 1 u siebie + gwarantowane 0.5 u siebie przez pół sezonu + możliwe 0.5 PP + możliwe 0.5 IC po grupie
stadion nawet po obniżkach biletów daje więcej kasy niż kiedyś, podczas gdy sponsorzy dają tyle samo co zawsze. tylko trzeba stadion pomniejszyć żeby bezsensownie nie wydawać na kasy na utrzymanie zbędnych trybun. ja 24k usunąłem, koszt usunięcia się zwróci w 2 sezony (z niższych kosztów tygodniowych).
wcześniej był jeden mecz ligowy na tydzień, wiec 0.5 meczu u siebie + możliwe 0.5 PP (1 mecz z wpływam dzielonymi na obie drużyny)
teraz masz gwarantowany 1 u siebie + gwarantowane 0.5 u siebie przez pół sezonu + możliwe 0.5 PP + możliwe 0.5 IC po grupie
stadion nawet po obniżkach biletów daje więcej kasy niż kiedyś, podczas gdy sponsorzy dają tyle samo co zawsze. tylko trzeba stadion pomniejszyć żeby bezsensownie nie wydawać na kasy na utrzymanie zbędnych trybun. ja 24k usunąłem, koszt usunięcia się zwróci w 2 sezony (z niższych kosztów tygodniowych).
a stabilność wpływów jest większa dzięki nastrojom, wcześniej nastrój potrafił w tydzień zlecieć z 7/7 na 2/7 i juz wpadał syf z biletów
teraz ostatnie mecze maja tylko 30% wpływu, wiec jak się spełnia oczekiwania sezonowe to daje to dużo większą stabilność w kontekście biletów
teraz ostatnie mecze maja tylko 30% wpływu, wiec jak się spełnia oczekiwania sezonowe to daje to dużo większą stabilność w kontekście biletów
Sokker od zawsze potrafił dać plaskacza jak nie miałeś szczęścia z tą różnicą że teraz jest więcej meczy i różnych elementów (jak preferowane mniejsze stadiony od niedawna a kiedyś było odwrotnie) i tych plaskaczy jak ktoś nazbiera hurtowo to czara się przelewa.
to żadne pierdzielenie tylko rzeczywistość tej gry i decydujący wpływ losowych czynników na wyniki. Większość sezonu mam 3-5 kontuzji długotrwałych plus od czasu do czasu czerwone kartki. Ledwo sklecam podstawową jedenastkę, a nawet jestem zmuszony do wystawiania juniorów w podstawowym składzie. Obecnie 7 moich czołowych zawodników ma formę na poziomie tragiczny-solidny i mój wpływ na to jest zerowy. Więcej pożytku z ich gry mają moi przeciwnicy, bo tylko strzelają mi samobójcze gole.
a co z formami? :))
Trenujesz grajkow pare lat i typek wieszosc kariery leci na formie mierna-solidna? Tak powinno byc ?:D
Trenujesz grajkow pare lat i typek wieszosc kariery leci na formie mierna-solidna? Tak powinno byc ?:D
Zgadza się. Nie raz sprzedawałem zawodnika tylko dlatego, że miał przez 5 sezonów tragiczną- niedostateczną formę i nic nie dało się z tym zrobić. Kilku wychowanków z talentem chyba przez całą karierę nie wskoczyło wyżej niż b.dobra forma. Możesz 100 razy o tym pisać, zgłaszać jakieś błędy i twórcy sokkera mają wywalone na to.
irytujące nie dosc ,ze kontuzje to jeszcze formy randomowe
przez takie cos 4 bramkarzy mam bo ciagle formy leca na leb :P
przez takie cos 4 bramkarzy mam bo ciagle formy leca na leb :P
kontuzje i formy (choć tu nic nowego od 20 lat nie ma) to problem, ale ja nie o tym przeciez pisałem, prawda? to po co odpowiadasz o kontuzjach?
pisałem o biletach. tu przeciwnie do tego co piszesz są większe wpływy niż kiedyś i dużo większa stabilizacja wpływów niż kiedyś. i można to osiągnąć niższym kosztem niż kiedyś (niższy koszt wybudowania, niższe koszty tygodniowe).
chyba ze porównujesz do niedawnych czasów kiedy była w grze gigantyczna inflacja i juniorzy chodzili juz po 100+ baniek :))
pisałem o biletach. tu przeciwnie do tego co piszesz są większe wpływy niż kiedyś i dużo większa stabilizacja wpływów niż kiedyś. i można to osiągnąć niższym kosztem niż kiedyś (niższy koszt wybudowania, niższe koszty tygodniowe).
chyba ze porównujesz do niedawnych czasów kiedy była w grze gigantyczna inflacja i juniorzy chodzili juz po 100+ baniek :))
zamiast rozwijać grę w istotnych dla niej aspektach: zmniejszaniem losowości, zmiana silnika meczowego żeby zawodnicy nie grali jak debile, wprowadzania zmian żeby więcej było zawodników przyzwoitych na TL. Jak sprzedasz zawodnika z tragiczną formą to pół sezonu ciężko coś kupić na jego miejsce, chyba że przepłacisz dwukrotnie. Teraz jak ze szkółki zostawisz 2 juniorów w sezonie w składzie do szkolenia to już duży sukces, a 3/4 zwalniasz lub sprzedajesz za 1 zł. Jeszcze trochę i nie będzie kraju, w którym będzie 500 użytkowników aktywnych.
silnik nie był zmieniany od ~2010 roku i nie będzie zmieniany, to jest wiadome od dawna i było pisane na forum, jak ktoś nadal oczekuje po 16 latach ze nagle cos zmienia w silniku to pretensje może mieć głównie do siebie
gra jest w chujowym stanie od kilkunastu lat i w takim juz prawdopodobnie będzie zawsze bo ani nie ma nikt na nią pomysłu ani nie ma pieniędzy żeby w jej rozwój inwestować juz, trzeba to zaakceptować albo odejść i się nie męczyć
gra jest w chujowym stanie od kilkunastu lat i w takim juz prawdopodobnie będzie zawsze bo ani nie ma nikt na nią pomysłu ani nie ma pieniędzy żeby w jej rozwój inwestować juz, trzeba to zaakceptować albo odejść i się nie męczyć
bo żeby mieć stabilne wpływy musi mieć prawie same wygrane mecze i spełniać oczekiwania kibiców. Jak trafią ci się kontuzje, czerwone kartki, spadki formy, słaba pogoda, odpadniesz z pucharu IC (a obecnie na to masz 90% szansy) i przez to zaczniesz dużo meczy przegrywać to choćbyś na uszach stawał nie będziesz miał stabilnych dochodów.
ty nie mówisz o stabilnych dochodach tylko o maksymalnych dochodach:)
stabilność jest większą niż kiedykolwiek bo wynika z 3 czynników (oczekiwania przeszłe, oczekiwania obecne, ostatnie mecze).
wcześniej 100% nastrojów było opartych o ostatnie mecze i nastroje potrafiły skakać o 50-70% z meczu na meczu. to była ta "stabilność"?
może się komuś obecny system nie podobać (mi się z wielu powodów nie podoba) ale to po prostu nie jest prawda, ze teraz ten system jest mniej stabilny niż wcześniej
a spadki formy, słaba pogoda (bla bla bla) były zawsze wiec to nic nie zmienia
stabilność jest większą niż kiedykolwiek bo wynika z 3 czynników (oczekiwania przeszłe, oczekiwania obecne, ostatnie mecze).
wcześniej 100% nastrojów było opartych o ostatnie mecze i nastroje potrafiły skakać o 50-70% z meczu na meczu. to była ta "stabilność"?
może się komuś obecny system nie podobać (mi się z wielu powodów nie podoba) ale to po prostu nie jest prawda, ze teraz ten system jest mniej stabilny niż wcześniej
a spadki formy, słaba pogoda (bla bla bla) były zawsze wiec to nic nie zmienia
"silnik nie był zmieniany od ~2010 roku i nie będzie zmieniany, to jest wiadome od dawna i było pisane na forum, jak ktoś nadal oczekuje po 16 latach ze nagle cos zmienia w silniku to pretensje może mieć głównie do siebie
gra jest w chujowym stanie od kilkunastu lat i w takim juz prawdopodobnie będzie zawsze bo ani nie ma nikt na nią pomysłu ani nie ma pieniędzy żeby w jej rozwój inwestować juz, trzeba to zaakceptować albo odejść i się nie męczyć"
to lepiej w ogóle nie wprowadzać zmian, bo i tak gra będzie chujowa i nie grywalna i niedługo nikt w to nie będzie grał. Jak nie chcą zmienić silnika meczowego to by chociaż mogli coś zrobić np. z formą czy innymi rzeczami.
gra jest w chujowym stanie od kilkunastu lat i w takim juz prawdopodobnie będzie zawsze bo ani nie ma nikt na nią pomysłu ani nie ma pieniędzy żeby w jej rozwój inwestować juz, trzeba to zaakceptować albo odejść i się nie męczyć"
to lepiej w ogóle nie wprowadzać zmian, bo i tak gra będzie chujowa i nie grywalna i niedługo nikt w to nie będzie grał. Jak nie chcą zmienić silnika meczowego to by chociaż mogli coś zrobić np. z formą czy innymi rzeczami.
no i maja zamiar to robić. tylko nie maja kasy żeby to opłacić i nie maja czasu żeby to w ogóle przemyśleć jak zrobić. bez urazy, ale siedzisz tu bez plusa, wiec się w żaden sposób nie dokładasz do rozwoju / utrzymania SK, a teraz narzekasz ze gry nie rozwijają albo ze robią to za wolno. no nie maja kasy to nie rozwijają, przeciez nie będą kredytów brali na umierająca gierkę, i tak władowali w nią spore pieniądze żeby nie padła kilka lat temu (a była o krok od wyłączenia).
(edited)
(edited)