Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Pojednanie Staff-Userzy
Wybacz ale dawanie pomysłow to jeden z przyjemniejszych rzeczy, lecz na pewno nie stawia to kogoś w większym świetle
a czy ktoś tak powiedział?
sąd też jest po to żeby ocenic wagę występku
np ktoś za zabójstwo dostanie 10 lat a ktoś tylko 2. od tego są tez mody żeby ocenić kto zasługuje na bana
a czy ktoś tak powiedział?
sąd też jest po to żeby ocenic wagę występku
np ktoś za zabójstwo dostanie 10 lat a ktoś tylko 2. od tego są tez mody żeby ocenić kto zasługuje na bana
No i po dyskusji jak zwykle teraz zaczniecie sie kłucić o pierdoły tracąc z oczu o co tu chodziło
specjalnie dla zwirka przypomne
Garuluje autorowi tematu zręcznej propagandy - niby wszyscy mamy sie uderzyc w piers, jednak wojnę zaczeli użytkownicy sokkera? Dla mnie jezeli jakiś gość (którego nicku nie wymienię przez grzeczność, chociaz i tak wszyscy wiedza o kogo chodzi) traktuje sokkera jako swoja wlasnosc, a nas jak intruzów na "swoim" terytorium, to dla mnie jest to skandal. Powoli zaczynalismy juz przywykac do zlego zachowania staffu, milczacej poczty i dwuwyrazowych odpowiedzi na zadane pytania, ale sytuacja staje sie coraz gorsza. Nowi moderatorzy forów przescigaja sie w dawaniu banów, zadne pouczenia juz nie wystepuja. Czy temu ma słuzyc "stanowisko" moda? Ciągłe blokowanie dostepu do forum przestało juz działac odstraszajaco, co wiecej od pewnego czasu pojawiaja sie posty w stylu "dajcie mi banana palanty" albo "właśnie złmałem regulamin dajcie k.... bana". Jak juz to bylo powiedziane agresja rodzi agresje i tak bedzie zawsze. Ryba psuje sie od głowy. Niech najpierw ci NAJWAŻNIEJSI sie poprawia, a pozniej racza poprawiac cala spolecznosc Sokkera, spolecznosc która w tej grze powinna byc najwazniejsza.
Garuluje autorowi tematu zręcznej propagandy - niby wszyscy mamy sie uderzyc w piers, jednak wojnę zaczeli użytkownicy sokkera? Dla mnie jezeli jakiś gość (którego nicku nie wymienię przez grzeczność, chociaz i tak wszyscy wiedza o kogo chodzi) traktuje sokkera jako swoja wlasnosc, a nas jak intruzów na "swoim" terytorium, to dla mnie jest to skandal. Powoli zaczynalismy juz przywykac do zlego zachowania staffu, milczacej poczty i dwuwyrazowych odpowiedzi na zadane pytania, ale sytuacja staje sie coraz gorsza. Nowi moderatorzy forów przescigaja sie w dawaniu banów, zadne pouczenia juz nie wystepuja. Czy temu ma słuzyc "stanowisko" moda? Ciągłe blokowanie dostepu do forum przestało juz działac odstraszajaco, co wiecej od pewnego czasu pojawiaja sie posty w stylu "dajcie mi banana palanty" albo "właśnie złmałem regulamin dajcie k.... bana". Jak juz to bylo powiedziane agresja rodzi agresje i tak bedzie zawsze. Ryba psuje sie od głowy. Niech najpierw ci NAJWAŻNIEJSI sie poprawia, a pozniej racza poprawiac cala spolecznosc Sokkera, spolecznosc która w tej grze powinna byc najwazniejsza.
Sedzia nie rozdaje tylu czerwonych kartek tylko rowniez najpierw upomina :-)
od tego są tez mody żeby ocenić kto zasługuje na bana
Sam sobie zaprzeczasz, na początku marudzisz że niesłusznie bana dostałeś, bo moderator nie zakwestionował twojego odwołania, a teraz piszesz że jednak to właśnie on powinien decydować
a czy ktoś tak powiedział?
Pozwól że przytoczę
chciałem coś "włożyć" w tą gre żeby była lepsza, teraz już jestem tylko graczem
Sam sobie zaprzeczasz, na początku marudzisz że niesłusznie bana dostałeś, bo moderator nie zakwestionował twojego odwołania, a teraz piszesz że jednak to właśnie on powinien decydować
a czy ktoś tak powiedział?
Pozwól że przytoczę
chciałem coś "włożyć" w tą gre żeby była lepsza, teraz już jestem tylko graczem
kto mówił że sie odwołałem?
pozatym widze że nie do końca mnie rozumiesz
pozatym widze że nie do końca mnie rozumiesz
teraz mamy tutaj Włochy
Raczej Sodome i Gomore
Raczej Sodome i Gomore
i co na to poradzisz. Czesto jest tak,ze jak ktos sie stara i wielkie G z tego wychodzi.
jednak nie wszystkich obowiazuje regulamin - są przeciez rowni i rowniejsi
i otóż to. pozatym jak sie ma moda znajomego to można se skrócić babna o dzień :-p i gdzie tu sprawieliwość?