Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Głupota zawodnikow

2009-06-15 21:41:04
bardzo poważny temat
2009-06-15 21:41:51
A tobie zebrało się na podbijanie tematów sprzed wieku?
2009-06-15 21:45:11
tak przekopuje tematy. Próbuję dostać się do jak najbardziej kontrowersyjnych i nie niezamkniętych jeszcze
2009-06-15 22:53:31
no i to jest dobry temat.... wypowiem sie na swoim przykładzie... dopiero zaczalem gre.. pierwszy mecz z faworytem na wyjezdzie( 15ptk 15:1 w bramkach) myslalem na d taktyka pol dnia:P wzmocnilem sklad w miare mzliwosci i... przegralem 2:1 a nie w tym rzecz .. stracielm bramke w 89 minucie gdy moj wlasny obronca majac dwoch kolegow w lini zacza biec z pilka do bramkarza az w koncu hehe jak to napisali wyłuskał mu ja napastnik i wyszedl sam na sam :] i to jest zal mial czas na wykopanie, podanie ale nie.... zaaznacze ze to dobry obronca z dobra szybkoscia i przecietna technika co na klase A naprawde wiele.. i jak tu sie nie denerwowac:D? ;> oddalem wiece jstrzalów mialem dwa slupki jedna poprzeczke i przegrałem, czym raczej pograzylem szanse na awans.. czyzby to bylo faworyzowanie przez system gry lidera od poczatkujacego gracza? no nic bo odbiegłem od watku.. pozdrawiam :)
2009-06-16 11:12:07
ja kiedyś miałem ciekawą sytuację.... mój boczny obrońca (skilli już nie pamiętam bo to było kilka sezonów temu no ale odbiór miał solidny, zresztą to chyba nie jest tutaj ważne) a więc mój obrońca dostał piłkę na rogu mojego pola karnego, przyjął ją i zaczął biec wprost do bramki, oczywiście swojej bramki... bramkarz nie mógł nic zrobić a on po prostu przebiegł z piłka przez całe pole karne i wleciał do bramki :|

a takie podanie ze środka boiska, które skończyło się samobójem to też mi się zdarzyło.. o ile raz mogłem to jeszcze zrozumieć bo zrobił to piłkarz kupiony za złotówkę na sparing to drugi raz kompletnie mnie rozbił bo zrobił to piłkarz, co prawda 19to letni ale z ułożonymi już skillami... bo celujące rozegranie, i solidna techna i podania to chyba nie są najgorsze skille:/