Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Tajemnica koresp. a bany
czesto jednak jedynym ratunkiem przed "zlym" adminem czy modem, jaki widzi ukarany user, jest poruszenie danej sprawy na forum. i uwazam, ze powinien miec do tego prawo. nie widze tez problemu, aby posilkowal sie poczta otrzymana od admina.
musisz więc w tym celu zmienić regulamin? :
Decyzja o przyznaniu kar określonych w regulaminie nie jest otwarta do publicznej dyskusji.
Decyzja o przyznaniu kar określonych w regulaminie nie jest otwarta do publicznej dyskusji.
ciezko to bedzie zmienic, z pewnego powodu ;/
ale nie widze problemu, aby duskutowac ogolnie o danym problemie, bez odnoszenia sie do konkretnego przypadku ;P
ale nie widze problemu, aby duskutowac ogolnie o danym problemie, bez odnoszenia sie do konkretnego przypadku ;P
jamajskie lobby zbyt silne...
wiesz że dyskusja bez podawania faktów jest niczym. jak sobie wyobrażasz publikowanie korespondencji od moda/ admina skoro nie można dyskutować o tejże decyzji?
wiesz że dyskusja bez podawania faktów jest niczym. jak sobie wyobrażasz publikowanie korespondencji od moda/ admina skoro nie można dyskutować o tejże decyzji?
jak sobie wyobrażasz publikowanie korespondencji od moda/ admina
a do tego to chyba daleka droga, aby bylo mozna..
a do tego to chyba daleka droga, aby bylo mozna..
Czemu o decyzji nie można dyskutować? Dyskutować chyba można :>
no to widzisz. bez zmiany regulaminu nie będzie można a piszesz że regulaminu się nie da zmienić. uważasz że user powinien mieć możliwość dyskusji na forum ale również zdajesz sobie sprawę że nie jest to możliwe? :>
a czy ktos kara za rozmowy o decyzjach adminow? bo ja nie zauwazylem.
hehehe nie spodziewałem się po Tobie... bat w postaci punktu w regulaminie jest. a czy ktoś za to karze czy nie to ja przecież nie mam pojęcia. skoro nikt nie karze to w jakim celu jest tam ten punkt?
Gdzie jest ten punkt? Bo ja chyba przeoczyłem :P
nie wiem czy nikt nie karze. napisalem tylko, ze sie z tym nie spotkalem :)
Juz tak kerciu nie draz, bo jeszcze dojdzie punkt o zakazie komentowania/drazenia regulaminu ;)
a skoro to martwy przepis to widac jest po to, gdyby sie sytuacja wymknela spod kontroli i ktos by ciagle jakas sprawe drazyl, ciagnal etc. i tu wskakuje staf z ostrzezeniem ze jesli bedzie dalej podwazal decyzje, to dostanie bana.
innymi slowy furtka bezpieczenstwa, choc...chyba niepotrzebna? Moze po prostu greg chcial zeby tak bylo :)
a skoro to martwy przepis to widac jest po to, gdyby sie sytuacja wymknela spod kontroli i ktos by ciagle jakas sprawe drazyl, ciagnal etc. i tu wskakuje staf z ostrzezeniem ze jesli bedzie dalej podwazal decyzje, to dostanie bana.
innymi slowy furtka bezpieczenstwa, choc...chyba niepotrzebna? Moze po prostu greg chcial zeby tak bylo :)
haha ok :))
ale masz tu przykład że ktoś jednak karze:
sorv do Ten Którego Nie Ma
dla Kayi za pomowienia + publiczna dyskusja na temat decyzji moderatora. Kara już zaksięgowana...
od dzisiaj możesz uważać że się z tym spotkałeś ;p
ale masz tu przykład że ktoś jednak karze:
sorv do Ten Którego Nie Ma
dla Kayi za pomowienia + publiczna dyskusja na temat decyzji moderatora. Kara już zaksięgowana...
od dzisiaj możesz uważać że się z tym spotkałeś ;p
i tu wskakuje staf z ostrzezeniem ze jesli bedzie dalej podwazal decyzje, to dostanie bana.
czyli staf jak uzna tak ma ;p wtedy jednak przepis nie jest martwy. greg chciał? a po co jemu to? :>
czyli staf jak uzna tak ma ;p wtedy jednak przepis nie jest martwy. greg chciał? a po co jemu to? :>
A kiedy Ty wkońcu przestaniesz uprawiać dowolną interpretacje cudzych wypowiedzi ?
Gdzie napisałem, aby zakazac dyskusji na temat regulaminów, uprawnień itp itd.
Jestem za zakazem publicznego wałkowania konkretnych spraw i żalów osób ukaranych. Do tego śmiem twierdzić, że ujawnianie części danych, które są podstawami do bloków jest objęta ustawa o ochronie danych osobowych. czyli skoro admin nie może przedstawić publicznie swoich dowodów to jaki jest sens prowadzenia jałowej dyskusji na forum ?
Gdzie napisałem, aby zakazac dyskusji na temat regulaminów, uprawnień itp itd.
Jestem za zakazem publicznego wałkowania konkretnych spraw i żalów osób ukaranych. Do tego śmiem twierdzić, że ujawnianie części danych, które są podstawami do bloków jest objęta ustawa o ochronie danych osobowych. czyli skoro admin nie może przedstawić publicznie swoich dowodów to jaki jest sens prowadzenia jałowej dyskusji na forum ?
zachecam uzytkownikow do pisania wlasnych, autorskich wersji regulaminu. zapewniam, ze kazdy zostanie poddany pod glosowanie ;P