Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »nerwówka meczowa
Zacznijmy od tego że w przyszłym sezonie mnie nie będzie awans był szansą że jakoś poradzę sobie z długiem poza tym z tego składu co mam na chwilę obecną nic więcej nie wycisnę tak więc wygranie max 2 meczy dla ciebie może i byłoby łatwe ale nie dla mnie.
dokładnie tak jak poprzednik... wygrasz pare meczy i kibice przestana być nie zadowoleni, a pokaz mi drużynę w A klasie która ma stały klub kibica ok 600 osób a niektórzy maja nawet więcej. Nie wszystko będzie identycznie tak jak naprawdę, czasami lepiej czasami gorzej.
Grałem od 9 kolejki wygrywałem mecze do zera i przez głupiego bota nie mam mnie w 6 lidze tak więc nie dziw się moja postawą. Zasady tutaj są krzywdzące bo nie dość że jak się zarejestrowałem moja drużyna miała 4 lub 5 miejsce w tabeli teraz nie pamiętam będąc kompletnie zielonym musiałem się wstrzelić w sezon który już trwał na moje powinno być tak że z chwilą rejestracji czekam na koniec sezonu w tym czasie montuje sobie skład i gram nim od następnego sezonu.
chciałbyś sie zarejestrowac i czekac na mozliwosc gry np. 2 miesiące? hahahaha zapomniałbyś że sie wogóle zarejestrowałeś;]
a wiecie co jest nie sprawiedliwe :) ...kiedyś jak grałem innym teamem to akurat dostalem ten team w przerwie między sezonowej i w VI lidze dostawałem ile:D? 120 K ...bez sens ;pp
no i jeszcze dostałeś go po wygranym barażu?:D widziałem kiedys taki przypadek ;>
Szczerze ? tak wolałbym czekać bo przynajmniej sezonu nie miałbym straconego !
to trzeba było nie grac i zarejestrowac się później;] ogólnie to głupoty gadasz;> bo gdybyś teraz miał zaczynać to miałbyś słabszy skład po sezonie niz po 1,5 sezonie ;) Przynajmniej będziesz lepiej na VI lige przygotowany :]
Nie zgadzam się z tobą mój kolega drugi raz się tu zarejestrował po tym jak konto mu wygasło i dostał o niebo lepszy skład tak więc niekoniecznie dostałbym gorszy skład poza tym na dzień dobry dostajesz kasę na transfery tak więc wystarczy dobrze poszukać i mógłbym mieć nawet lepszy team jak teraz.
Że losowanie trafił to całkiem inna sprawa.
A kasę i teraz dostałeś.
A kasę i teraz dostałeś.
Kasę to ja dostałem ale za mecz, który przegrałem jestem ciekaw ile dostane za to że nie awansowałem :P
mi sie w Aklasie bardziej podoba niz to było w 5 lidze. Z wszystkimi wygrywakm mimo ze sie nie przykładam do taktyki. Moge ustawić skład pod trening i tak nie ponosze tego konsekwencji. ;) A tak sobie zbudujesz mocniejszy skład i bedzie Ci łatwiej w 6 lidze.
Ha! Zwycięstwo! Zaczęło sie wyjątkowo paskudnie, bo już w 12 minucie przegrywałem 2:0 po bramkach, które nie można by inaczej nazwać jak szmaty. A szmaty (jak to szmaty) były możliwe do obrony. :\ Jednak po kwadransie gry zacząłem mieć przewagę na boisku, bo moi techniczni pomocnicy (na coś się jednak ten trening techniki przydaje...) nie dawali sobie zbyt łatwo odebrać piłki. Krótkimi i dłuższymi podaniami sunęli napastnikom prostopadłe piłki. Pierwszy gol padł mimo to dzięki indywidualnym zasługom Jełowickiego, który kiwnął 2ch obrońców rywala, wysunął się na czystą pozycję i będąc sam-na-sam pokonał bramkarza. :) Klasę pokazał również drugi moj napastnik, Pantelidis, który po raz pierwszy grał w sezonie na swojej normalnej komendzie czyli ATT i od razu zaczął wykorzystywać swój atut w postaci wysokiej techniki, strzelając bramkę na wyrównanie. Do pierwszej połowy utrzymał sie wynik 2:2. Pantelidis pokazał co u mnie, znów umieszczając futbolówkę między nogami golkipera przeciwnika i było 3:2. Nadal utrzymywała się moja przewaga na boisku, pomimo, że czołowy def-mid Lemoine dostał w 69 minucie czerwoną kartkę za faul od tyłu :\ Niestety też przeciwnik cały mecz kontrował moje akcje, raz za razem przedostając się na 20-25metr boiska. A to jeden z jego napastników obronił się przed 4 (!!) wslizgami obrońców, a to strzelili minimalnie obok słupka a to w końcu w zamieszaniu pod polem karnym wyrównali w 76 minucie na 3:3. Kontra jednak była błyskawiczna i już po drugiej akcji znów Jełowicki przejął piłkę od obrońcy rywala i będąc niezagrożonym pomknął ku golkiperowi, a następnie pewnie wyegzekwował sytuację ustalając wynik na 3:4, który do końca meczu nie zmienił się.
Podsumowując jestem bardzo zadowolony nie tylko z jakby nie było skromnego zwycięstwa 3:4, ale przede wszystkim ze stylu gry moich podopiecznych :) Szkoda tylko tej czerwonej kartki...
Podsumowując jestem bardzo zadowolony nie tylko z jakby nie było skromnego zwycięstwa 3:4, ale przede wszystkim ze stylu gry moich podopiecznych :) Szkoda tylko tej czerwonej kartki...
ja miałem nerwowke ale tylko do 78 minuty gdzie cały czas cisnalem:p
w 15 minucie stracilem farciarska bramke:P (do tego momentu cały czas i tak cisnałem):p w 72 minucie karny dla nich (nieziem,nieziem,znak) nie strzelił karnego!:p wiedziałem ze to juz jakis znak i stalo sie:p
77 moja piekna akcja i strzał z woleja Golasia i było 1-1 potem 82 i 84 minuta i Corrnet 2 razy pokonuje GK gospodarzy i zwyciestwo pierwsze od 8 kolejek!!!! staje sie faktem:)
w 15 minucie stracilem farciarska bramke:P (do tego momentu cały czas i tak cisnałem):p w 72 minucie karny dla nich (nieziem,nieziem,znak) nie strzelił karnego!:p wiedziałem ze to juz jakis znak i stalo sie:p
77 moja piekna akcja i strzał z woleja Golasia i było 1-1 potem 82 i 84 minuta i Corrnet 2 razy pokonuje GK gospodarzy i zwyciestwo pierwsze od 8 kolejek!!!! staje sie faktem:)