Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Historia Sokkera
no bo bylo kontrowersyjna sprawa z moim przyjeciem' tam a pozniej te screeny pieprzone gdzie dzis nawet by mi sie nie chcialo myslec o zabawie w glupoty takie :)
właśnie dogrywam z nim szczegóły ustawień mojej ligi towarzyskiej żeby sobie rudka walkowery znajomym oddawała ;p ostatni gracz sprzedany przed chwilą, walkowery na ligę ustawione, jeszcze lt i będę miał już spokój z SK :P
jesli byl to kod podstawieniowy typu ze kazdej literze odpowiadala inna litera to mozna i w 15min:P
to jest tzw. szyfr cezara (albo jego ulepszona odmiana)
(edited)
to jest tzw. szyfr cezara (albo jego ulepszona odmiana)
(edited)
nie, to bylo bardziej zaawansowane, bo chyba uzywalo sie 2 systemow podstawien. ale fakt - ilosc liter sie zgadzała, wiec poziom komplikacji nie powalał:)
raczej mielismy nadzieje ze im sie nie bedzie chcialo, niz ze jest nie do zlamanania
raczej mielismy nadzieje ze im sie nie bedzie chcialo, niz ze jest nie do zlamanania
poza tym robilismy sobie jaja :p oni widac powaznie spieli poslady skoro szukali w ogole jak to rozkodowac:)
Jak ktos "koduje" emoty i uzywa polskich liter to nawet sie starac nie trzeba, a te 15 to mnie obraza ;)
taa :) pewnie sama w minute rozgryzłaś :) po prostu trafiłaś na stronke, ktora rozszyfrowywała i tyle :)
haaaaaaaaaaaahahah nie wierzę w to co czytam :D
zaraz maureen wyda książkę "Sokkerowa Enigma - jak złamałam kod i ocaliłam świat od terrorystów z Sokkerowego Podziemia"
nie no, greg powinien jakieś medale Wam ufundować, co za poświęcenie, co za bohaterstwo :)
a mieliście tam w Krakowie taką wielką tablicę z naszymi zdjęciami i nitkami kto z kim kiedy posty pisał i co planuje, tak jak w policyjnych filmach?? i skreślaliście tych zablokowanych/zbanowanych tak jak w filmach skreślają zabitych/złapanych przestępców? :D
normalnie możnaby o Was nakręcić serial jak The Wire, jak krok po kroku nas rozpracowujecie :)
nie no, rozbiło mnie to maksymalnie, że czytali nałogowo posty to wiedziałem, ale że nawet łamali szyfr i sie tym chwalili jacy to są zmyśli - wow :D
SK staff - no-life level: extreme :)
to ja myślałem, że marnuję czas i życie na głupie forum SK ale żeby przeglądać jakieś arabskie fora i rozszyfrowywać wiadomości od zupełnie obcych mi ludzi, którzy dodatkowo nie chcą mnie tam? :) myśmy mieli dobrą zabawę w swoim gronie, fajne jaja ale staff to miał chyba obsesję :)
btw. ciekawe jakby wyglądał ban za zaszyfrowaną wiadomość, wklejona oryginalna treść czy przetłumaczona? :]
zaraz maureen wyda książkę "Sokkerowa Enigma - jak złamałam kod i ocaliłam świat od terrorystów z Sokkerowego Podziemia"
nie no, greg powinien jakieś medale Wam ufundować, co za poświęcenie, co za bohaterstwo :)
a mieliście tam w Krakowie taką wielką tablicę z naszymi zdjęciami i nitkami kto z kim kiedy posty pisał i co planuje, tak jak w policyjnych filmach?? i skreślaliście tych zablokowanych/zbanowanych tak jak w filmach skreślają zabitych/złapanych przestępców? :D
normalnie możnaby o Was nakręcić serial jak The Wire, jak krok po kroku nas rozpracowujecie :)
nie no, rozbiło mnie to maksymalnie, że czytali nałogowo posty to wiedziałem, ale że nawet łamali szyfr i sie tym chwalili jacy to są zmyśli - wow :D
SK staff - no-life level: extreme :)
to ja myślałem, że marnuję czas i życie na głupie forum SK ale żeby przeglądać jakieś arabskie fora i rozszyfrowywać wiadomości od zupełnie obcych mi ludzi, którzy dodatkowo nie chcą mnie tam? :) myśmy mieli dobrą zabawę w swoim gronie, fajne jaja ale staff to miał chyba obsesję :)
btw. ciekawe jakby wyglądał ban za zaszyfrowaną wiadomość, wklejona oryginalna treść czy przetłumaczona? :]
ale żeby przeglądać jakieś arabskie fora i rozszyfrowywać wiadomości od zupełnie obcych mi ludzi, którzy dodatkowo nie chcą mnie tam? :)
to jest piekne "D
to jest piekne "D
nie mogli nam dac bana za szyfrowane posty to raz a dwa oni nas oficjalnie nawet nie przeszukiwali... w sensie, ze nie czytali naszych postow:p mega beka :> greg to im pomniki po śmierci ufunduje za to społeczności sokkera:D bo nie jestesmy jedynymi, tyle ze z innymi działali bardziej radykalnie :D u nas jakieś tam odrobinki kultury próbowali zachować :D