Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Rozwój drużyny: szkółka czy trening?
ee w tej chwili mam w składzie 2 zawodników z mojej szkółki których sprzedaz pokryła by koszty szkółki na kolejne 5 sezonów (doliczaja maga treneiro :P)
u mnie przy magiku mialem kolesia z potwierdzonym talentem 13!!!
20 :p i czekam na wiecej;d
20 tyg bez skoku;d junior;] w szkołce;d
(edited)
20 tyg bez skoku;d junior;] w szkołce;d
(edited)
przyszedł przecieny jest dost;d po 21 tyg
w 1wszym zaliczyl skok a potem prze kolejne 20 nie;d i czekam dalej;d
w 1wszym zaliczyl skok a potem prze kolejne 20 nie;d i czekam dalej;d
mam pytanko ;) macie ponad 24 juniorków... zbliża się sobota... czyli przyjście nowych... chcecie ustawić 6 wolnych miejsc, więc musicie się kogoś "pozbyć"... Czym się sugerujecie? bo jak jest blisko kompletu w szkółce, to praktycznie co tydzień będzie się miało dylemat, kogo się pozbyć, aby nowi przyszli... ;)
nie ma szans zebys mial 25 juniorów z talentem z którym wyjdą przyzwoici gracze a jak tak to logczne ze sie nie robi 6 wolnych miejsc bo mi bardzo rzadko przychodzi 6 graczy wiec... np
swój rozwój drużyny opieram głównie na treningu, co jest dla mnie priorytetem
jednak mam również szkółkę która jest miłym dodatkiem do tej gry.......
od samego początku gry w sokkera największą wagę przywiązywałem do tego żeby wytrenować sobie jak najlepszych grajków....
trwało to dosyć długo, poszukiwałem przez ten czas utalentowanych młodych zawodników...
których trenowałem i dzisiaj są filarem mojej drużyny ....
szkółka jest loterią, nie ma co za bardzo nastawiać się na zyski z niej....
i raczej jest odwrotnie niż w treningu......
przy treningu szybciej zarabiamy, jest to bardziej widoczne, jesteśmy pewni że jeżeli grajek ma talent i będziemy go trenować przez jakiś czas to sprzedamy go za niezłą kasę.....
szkółka jest dużym obciążeniem finansowym.....
w zeszłym sezonie mając niezły sztab szkoleniowy i szkółkę, wychodziłem w bilansie dwutygodniowym jakieś od 200 do 300 k na minus,
zależne to było ile dostałem od sponsorów i ilu kiboli mi przyszło na meczyk...
myślę że jak kogoś stać to może sobie spokojnie założyć szkółkę, ale jak ktoś chce liczyć na szybkie zyski ze szkółki to może niestety się przeliczyć.....
;)
jednak mam również szkółkę która jest miłym dodatkiem do tej gry.......
od samego początku gry w sokkera największą wagę przywiązywałem do tego żeby wytrenować sobie jak najlepszych grajków....
trwało to dosyć długo, poszukiwałem przez ten czas utalentowanych młodych zawodników...
których trenowałem i dzisiaj są filarem mojej drużyny ....
szkółka jest loterią, nie ma co za bardzo nastawiać się na zyski z niej....
i raczej jest odwrotnie niż w treningu......
przy treningu szybciej zarabiamy, jest to bardziej widoczne, jesteśmy pewni że jeżeli grajek ma talent i będziemy go trenować przez jakiś czas to sprzedamy go za niezłą kasę.....
szkółka jest dużym obciążeniem finansowym.....
w zeszłym sezonie mając niezły sztab szkoleniowy i szkółkę, wychodziłem w bilansie dwutygodniowym jakieś od 200 do 300 k na minus,
zależne to było ile dostałem od sponsorów i ilu kiboli mi przyszło na meczyk...
myślę że jak kogoś stać to może sobie spokojnie założyć szkółkę, ale jak ktoś chce liczyć na szybkie zyski ze szkółki to może niestety się przeliczyć.....
;)
Pytanie jest mocno niepraktyczne i teoretyczne, przynajmniej w moim przypadku :P
tak;] mnie szkolka tylko wpienila, wziolem trenera olche na juniorów, zostawilem szkolke na polowe sezonu i ani razu nieprzyszedl zawdonik lepszy niz dostateczny;] to zem sie zdenerowal i usunolem szkolke i nie zamierzam przez najblizszy czas zakladac;]
nie popieram szkolki ponieważ to wyrzucanie najczesciej pieniedzy w błoto
ale ją posiadam bo co to za zespół bez szkólki
moze kiedyś sie szczescie uśmiechnie i będą wychodzic fajni zawodnicy
ale ją posiadam bo co to za zespół bez szkólki
moze kiedyś sie szczescie uśmiechnie i będą wychodzic fajni zawodnicy