Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: »Zmiany przy korycie
A pozniej jeszcze bedzie mozna to skomentowac na forum ? :)
niestety, i podkreslam to niestety, nie wolno komentowac decyzji staffu na forum ;(
niestety, i podkreslam to niestety, nie wolno komentowac decyzji staffu na forum ;(
nawet tyci tyci przytyku? Po cichu czuje ze to zapowiada sie na jakas najwieksza sokkerowa afere :)
eee skoro wybierają modów ze swojego grona to chyba jednak bardziej PZPN ;) swoją drogą nazywanie staffu drugim PZPNem to najgorsza obelga z możliwych więc uważajcie-zaraz bloki się posypią ;p
generalnie powod usuniecia loczetego jest taki, ze co poniktorym w staffie sie w glowkach poprzewracało, od tego ze szaremu userowi moga zamiast "odpowiedz" zrobic ... kropki :/
Najgorsza obelga to ;p...
blais to Howard Webb ;p !!!
blais to Howard Webb ;p !!!
nie wolno komentowac decyzji staffu na forum ;(
co przyznajcie jest baaaardzo dla was wygodne ;p
co przyznajcie jest baaaardzo dla was wygodne ;p
i wszsytko jasne. jakby nie bylo nic wstydliwego(?) dla staffu to byscie to wkleili bo loczkek napisal ze mozesz wkleic
wnioski nasuwaja sie same
wnioski nasuwaja sie same
generalnie powod usuniecia loczetego jest taki, ze co poniktorym w staffie sie w glowkach poprzewracało, od tego ze szaremu userowi moga zamiast "odpowiedz" zrobic ... kropki :/
Nom. Jestem ciekaw co wy tam pisaliście w tych argumentach że loczek powiedział że my byśmy się mogli z nich śmiać.
W mojej opinii muszą być bardzo absurdalne żeby nawet loczek tak napisał.
W mojej opinii muszą być bardzo absurdalne żeby nawet loczek tak napisał.
restart zrob, system ci sie zwiesil i posty powtarzasz :)
heh, jaka znowu afera? :)
pewne decyzje sa podejmowane w staffowym gronie i nie bardzo nadaja sie do upublicznienia.
nie rozumiem loczentego, dlaczego sie tego domaga.
kazdy docenia jego prace na rzecz sokkera i nalezy byc mu wdziecznym za to, ze poswiecil duzo swojego czasu.
jednak czasem tak juz jest, ze cos sie konczy. takie zycie. warto jednak tez potrafic odejsc z klasa.
zobaczcie jak swoja prace w staffie zakonczyl domeq. zachowal sie ponizej krytyki i na maxa po chamsku.
rozumiem loczentego, ze moze nie akceptowac pewnych rzeczy i sie z nimi nie zgadzac, ale powinien on jednak uszanowac decyzje staffu, tym bardziej, ze sam w nim byl.
pewne decyzje sa podejmowane w staffowym gronie i nie bardzo nadaja sie do upublicznienia.
nie rozumiem loczentego, dlaczego sie tego domaga.
kazdy docenia jego prace na rzecz sokkera i nalezy byc mu wdziecznym za to, ze poswiecil duzo swojego czasu.
jednak czasem tak juz jest, ze cos sie konczy. takie zycie. warto jednak tez potrafic odejsc z klasa.
zobaczcie jak swoja prace w staffie zakonczyl domeq. zachowal sie ponizej krytyki i na maxa po chamsku.
rozumiem loczentego, ze moze nie akceptowac pewnych rzeczy i sie z nimi nie zgadzac, ale powinien on jednak uszanowac decyzje staffu, tym bardziej, ze sam w nim byl.