Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Zmiany w silniku meczowym.
widac ze raczej male masz pojecie o pilce. czesto mozna zobaczyc zawodnika ktory bez kontaktu z przeciwnikiem zerwie sobie np. wiezadla krzyzowe w kolanie.
np. Owen na ostatnich MŚ
pauzowal 11 miesiecy.
mam nadzieje ze takie realne kontuzje tez bedziesz popieral
(edited)
np. Owen na ostatnich MŚ
pauzowal 11 miesiecy.
mam nadzieje ze takie realne kontuzje tez bedziesz popieral
(edited)
idzie się przyzwyczaić :)
tyle w tym sezonie miałem kontuzji ze już się przyzwyczaiłem do ciągłych kontuzji :>
tyle w tym sezonie miałem kontuzji ze już się przyzwyczaiłem do ciągłych kontuzji :>
buehehe a myslisz ze na treningu czy sparingu to sie inaczej z pilka przy nodze biegnie .. nie rozsmieszaj :]
co zmniejsza ryzyko urazu co najwyzej o połowe...
no wlasnie a jak narazie w meczach ligowych jest 3 razy mniej jak nie wiecej kontuzji niz w towarzyskich
a i jak sie juz zlapie kontuzje na treningu to raczej lekki uraz ;] jak juz o tym bylo wspomniane ;]
zapodaj jakies dane na których sie opierasz to pogadamy :]
z dosw. i chyba to jest wiadome ;] wogle towarzyskie teraz to jest 2 razy wiekszy problem niz ligowy
widac grasz na marnym poziomie, bo zawodowcy musza zapieprzac na kazdym treningu i w kazdym meczu towarzyskim zeby sie pokazac z jak najlepszej strony
(edited)
(edited)
no ale z umiarem i bez glupich fauli nie
Z nowości w moim sparze skrzydłowy zszedł do środka kiwnął GK,i metr przed pustą bramką podał do kumpla który szczelił bramke.
To jakoś zapowiadane częstrze oddawanie strzałów przez skrzydłowych przynajmniej w tym wypadku nie zadziałało,z tej sytuacji każdy by strzelał a nie podawał.
Tyle zauważyłem dzisiaj.
To jakoś zapowiadane częstrze oddawanie strzałów przez skrzydłowych przynajmniej w tym wypadku nie zadziałało,z tej sytuacji każdy by strzelał a nie podawał.
Tyle zauważyłem dzisiaj.
juz ci pisalem Owen zlapal kontzuje prawie na rok podczas zwyklego odwrocenia sie z pilka, ktorych wykonal juz pewnie setki tysiecy w swojej karierze.
po prostu pech i tyle. w prawdziwej pilce moz tylk0 20-30% kontuzji spowodowanych jest kontaktem z przeciwnikiem.
Kazda kontuzja miesnia (naciagniecie, zerwanie) nie ma nic wspolnego z jakimkolwiek faulem. Nie mow ze podczas treningu nigdy nie biega sie sprintem. bo gdyby tak bylo to potem na meczu kazdy by truchtal, bo szybko by nie mieli sily biegac.
taki Szalachowsk iw LEgii doznal kontzuji na meczu charytatynym dla WOŚP. i co?? rok ne gra.
wiec skoncz z tymi glupotami o ktorych jak widac pojecie masz bardzo male
po prostu pech i tyle. w prawdziwej pilce moz tylk0 20-30% kontuzji spowodowanych jest kontaktem z przeciwnikiem.
Kazda kontuzja miesnia (naciagniecie, zerwanie) nie ma nic wspolnego z jakimkolwiek faulem. Nie mow ze podczas treningu nigdy nie biega sie sprintem. bo gdyby tak bylo to potem na meczu kazdy by truchtal, bo szybko by nie mieli sily biegac.
taki Szalachowsk iw LEgii doznal kontzuji na meczu charytatynym dla WOŚP. i co?? rok ne gra.
wiec skoncz z tymi glupotami o ktorych jak widac pojecie masz bardzo male
no mowie spoko 1 kontuzja ale nie 4 w meczu co bylo kilka razy