Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Dzisiejsi juniorzy..

2004-10-23 23:57:28
No i nie wiadomo co robić... jak sami juniorzy specjalnej troski przychodzą...
2004-10-24 03:06:23
1 Przychodzenie juniorow:
Czy liczba juniorow, ktora przychodzi do szkolki jest losowa czy zalezy od czegos a jesli tak to od czego?? Bo ja spotkalem sie z wieloma opiniami ze zalezy od zadowolneia kibicow, ale to raczej odpada.

2 Poziom juniorow.
Poziom juniorow ktorzy przychodza powinnien byc troche bardziej sprawiedliwy. Bo czytam na forum jakich ludzie dostaja juniorkow, a tymczasem do mnie od juz dluuuugiego czasu przychodza prawie sami tragiczni i beznadziejni. I nie mam na mysli tutaj takiej sytuacji ze do szkolki przychodza sami juniorzy - dobry na 20 tyg. bo to tez bez sensu bo w szybkim czasie byliby sami super gracze tylko o wieksza sprawiedliwosc.
Widze 2 rozwiazania tego problemu:
- Juniorzy ktorzy przychodza do szkolek kazdego z klubow sa podobnego poziomu
- Wprowadzenie skautow ktorzy poszukiwaliby mlodch talenow, i zaleznie od ich ilosci lub poziomu skauta znajdwaliby lepszych lub gorszych mlodzikow. Ten wariant jednak chyba odpada bo powiekszy jeszcze bardziej roznice pomiedzy bogatymi a biednymi klubami.

3 Zaleznosc ceny trenera do szybkosci skokow:
- jest to moim zdaniem troche zle rozwiazane gdyz jes za mala roznica w skokach miedzy np. swietnym trenerem(mozna miec za 34k) a magicznym ( 130k ).

Ogolnie daze do tego ze szkolka juniorow jest obecnie zbyt losowa. Nie chodzi chyba o to by wszyscy mieli swietnych lub znakomitych trenerowa bo to jest w sumie chwilowo najbardziej oplacalne a o umiejetnosciach wychodzacych ze szkolki juniorow decydowalo tylko szczescie. Uzytkownicy jako managerowie klubu pilkarskiego powinni moc decydowac czy chca na przyklad zaopatrywac sie w zawodnikow tylko na TL czy przeznaczyc naprawde duze pieniadze na szkolke juniorow ale miec z ego jakies korzysci.


Ale mnie wena tworcza po browarkach dopadla. Ide spac .................
2004-10-24 09:14:05
swietnym trenerem(mozna miec za 34k)

to mozna swietnego za 34 miec?? ja szukam od 2 miechow i nic :(
2004-10-24 10:08:36
Jak wam sie nie podoba i nie opłaca szkołka to przecież nikt wam jej nie każe mnie zawsze mozna zlikwodować
2004-10-24 10:17:52
ja mam świetnego za 36 100
2004-10-24 11:39:21
1. Czytaj ze zrozumieniem, a nie pierdol o pierdoleniu!
2. To był maksymalny wylicznik tego co można zrobić ze szkółką i co ew. można osiągnąć lub stracić!
3. Nie mam olśniewającego trenera!
4. Nikt mi nie karze trzymać 30 zawodników!
2004-10-24 11:48:04
imo przesadzasz...
2004-10-24 12:01:59
1 przeczytalem.. zrozumialem i stwierdzilem fakt :)
2 wiem
3 nie pisalem wcale ze go masz :)
4 no :P

Krzyczysz jakbys chcial mnie pobic :) Adresik podam :P
2004-10-24 12:49:58
no tak, nikt nie każe zatrudniać trenerów i utrzymywać szkółki..
Ale:

ten kto inwesyuje w juniorów więcej, siłą rzeczy nie kupuje zawodników gotowych do gry za takie pieniądze jak reszta bo go po prostu nie stać.
Wiąże się to ze słabszym składem, i gorszymi wynikami w lidze.
Można powiedzieć że jest to wyrzeczenie :)

Jeśli więc, rezygnuje z mocnego składu na początku, to oczekuję że w przyszłości wynagrodzi mi to zysk z juniorów, albo sami juniorzy jeśli będą się nadawali od razu do gry w pierwszym składzie (lub nie od razu ale powiedzmy po sezonie treningu).
Pytanie: czy tak jest? mam pewne wątpliwości widząc doświadczenia kolegów którzy grają trochę dłużej ode mnie.

Poza tym pomyśl co się stanie jeśli szkółka faktycznie jest nieopłacalna, więc większość zrezygnuje z dużych nakładów na nią. Będziemy grali staruchami po trzydziestce i nie bardzo wiem skąd się wezmą młodsi...
Pozdro :)
2004-10-24 12:56:32
Jesli wiekszosc zrezygnuje, to ci ktorzy jednak zostana beda zbierac ogromne pieniadze. Mysle ze szkolka sie zwroci, poniewaz popyt jest ogromny i stale rosnie.
2004-10-24 12:57:06
tak, tak, tylko co co z tych pieniędzy jak nie masz kogo za nie kupić ;)
2004-10-24 13:01:57
inwestuje w szkolke, w trenerow i stadion :-)
2004-10-24 13:05:55
Na mnie mozna liczyc.. bede inwestowal w mlodych :) Najwyzej beda grali sami moi wychowankowie :D
Mam trenera niesamowitego - nie zamierzam go zmieniac.. w szkolce 18 miejsc i mysle ze spokojnie mam z niej zyski.. w ostatnich 8-10 tygodniach zarobilem tylko na zawodnikach ktorych pamietam okolo 3 milionow..
Wiec: szkolka jest oplacalna :) i nie mowic ze mam farta.. bo za 16-18 tygodni mam wysyp 5 zawodnikow z ktorych kazdy bedzie minimum znakomitym.. wtedy zacznie sie prawdziwe zarabianie :D To strategia a nie fart :P
2004-10-24 14:38:43
no tak, dlatego ja też zacząłem inwestować w szkółkę, zatrudniłem olśniewającego i od razu miałem 3 skoki u juniorów :)

Tylko szlag mnie trafia jak dochodzi mi tylko jeden junior! co prawda akurat taki co może z niego coś być (przeciętny 23tyg) ale 5 miejsc mi się marnuje...
2004-10-24 15:37:56
hmm no sorki, ale rozumiem ze chcielibyscie zeby przychodzilo co tydzien 5 i to najlepiej bdb tylko ze w tkim wypadku bysmy mieli zalew juniorow i znou by bylo narzekanie ze z tego sie nie da wyzyc...
2004-10-24 15:46:18
no no no, ty znowu w drugą skrajność. dziwne to jest że przy kibicach miłujących klub nad życie przychodzi jeden junior, nie mówię o tym że przyszło powiedzmy 4 a tylko jeden badawał się do treningu tylko że w ogóle jeden przyszedł, a to już jest przegięcie.