Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Dzisiejsi juniorzy..
No i nie wiadomo co robić... jak sami juniorzy specjalnej troski przychodzą...
1 Przychodzenie juniorow:
Czy liczba juniorow, ktora przychodzi do szkolki jest losowa czy zalezy od czegos a jesli tak to od czego?? Bo ja spotkalem sie z wieloma opiniami ze zalezy od zadowolneia kibicow, ale to raczej odpada.
2 Poziom juniorow.
Poziom juniorow ktorzy przychodza powinnien byc troche bardziej sprawiedliwy. Bo czytam na forum jakich ludzie dostaja juniorkow, a tymczasem do mnie od juz dluuuugiego czasu przychodza prawie sami tragiczni i beznadziejni. I nie mam na mysli tutaj takiej sytuacji ze do szkolki przychodza sami juniorzy - dobry na 20 tyg. bo to tez bez sensu bo w szybkim czasie byliby sami super gracze tylko o wieksza sprawiedliwosc.
Widze 2 rozwiazania tego problemu:
- Juniorzy ktorzy przychodza do szkolek kazdego z klubow sa podobnego poziomu
- Wprowadzenie skautow ktorzy poszukiwaliby mlodch talenow, i zaleznie od ich ilosci lub poziomu skauta znajdwaliby lepszych lub gorszych mlodzikow. Ten wariant jednak chyba odpada bo powiekszy jeszcze bardziej roznice pomiedzy bogatymi a biednymi klubami.
3 Zaleznosc ceny trenera do szybkosci skokow:
- jest to moim zdaniem troche zle rozwiazane gdyz jes za mala roznica w skokach miedzy np. swietnym trenerem(mozna miec za 34k) a magicznym ( 130k ).
Ogolnie daze do tego ze szkolka juniorow jest obecnie zbyt losowa. Nie chodzi chyba o to by wszyscy mieli swietnych lub znakomitych trenerowa bo to jest w sumie chwilowo najbardziej oplacalne a o umiejetnosciach wychodzacych ze szkolki juniorow decydowalo tylko szczescie. Uzytkownicy jako managerowie klubu pilkarskiego powinni moc decydowac czy chca na przyklad zaopatrywac sie w zawodnikow tylko na TL czy przeznaczyc naprawde duze pieniadze na szkolke juniorow ale miec z ego jakies korzysci.
Ale mnie wena tworcza po browarkach dopadla. Ide spac .................
Czy liczba juniorow, ktora przychodzi do szkolki jest losowa czy zalezy od czegos a jesli tak to od czego?? Bo ja spotkalem sie z wieloma opiniami ze zalezy od zadowolneia kibicow, ale to raczej odpada.
2 Poziom juniorow.
Poziom juniorow ktorzy przychodza powinnien byc troche bardziej sprawiedliwy. Bo czytam na forum jakich ludzie dostaja juniorkow, a tymczasem do mnie od juz dluuuugiego czasu przychodza prawie sami tragiczni i beznadziejni. I nie mam na mysli tutaj takiej sytuacji ze do szkolki przychodza sami juniorzy - dobry na 20 tyg. bo to tez bez sensu bo w szybkim czasie byliby sami super gracze tylko o wieksza sprawiedliwosc.
Widze 2 rozwiazania tego problemu:
- Juniorzy ktorzy przychodza do szkolek kazdego z klubow sa podobnego poziomu
- Wprowadzenie skautow ktorzy poszukiwaliby mlodch talenow, i zaleznie od ich ilosci lub poziomu skauta znajdwaliby lepszych lub gorszych mlodzikow. Ten wariant jednak chyba odpada bo powiekszy jeszcze bardziej roznice pomiedzy bogatymi a biednymi klubami.
3 Zaleznosc ceny trenera do szybkosci skokow:
- jest to moim zdaniem troche zle rozwiazane gdyz jes za mala roznica w skokach miedzy np. swietnym trenerem(mozna miec za 34k) a magicznym ( 130k ).
Ogolnie daze do tego ze szkolka juniorow jest obecnie zbyt losowa. Nie chodzi chyba o to by wszyscy mieli swietnych lub znakomitych trenerowa bo to jest w sumie chwilowo najbardziej oplacalne a o umiejetnosciach wychodzacych ze szkolki juniorow decydowalo tylko szczescie. Uzytkownicy jako managerowie klubu pilkarskiego powinni moc decydowac czy chca na przyklad zaopatrywac sie w zawodnikow tylko na TL czy przeznaczyc naprawde duze pieniadze na szkolke juniorow ale miec z ego jakies korzysci.
Ale mnie wena tworcza po browarkach dopadla. Ide spac .................
swietnym trenerem(mozna miec za 34k)
to mozna swietnego za 34 miec?? ja szukam od 2 miechow i nic :(
to mozna swietnego za 34 miec?? ja szukam od 2 miechow i nic :(
Jak wam sie nie podoba i nie opłaca szkołka to przecież nikt wam jej nie każe mnie zawsze mozna zlikwodować
1. Czytaj ze zrozumieniem, a nie pierdol o pierdoleniu!
2. To był maksymalny wylicznik tego co można zrobić ze szkółką i co ew. można osiągnąć lub stracić!
3. Nie mam olśniewającego trenera!
4. Nikt mi nie karze trzymać 30 zawodników!
2. To był maksymalny wylicznik tego co można zrobić ze szkółką i co ew. można osiągnąć lub stracić!
3. Nie mam olśniewającego trenera!
4. Nikt mi nie karze trzymać 30 zawodników!
1 przeczytalem.. zrozumialem i stwierdzilem fakt :)
2 wiem
3 nie pisalem wcale ze go masz :)
4 no :P
Krzyczysz jakbys chcial mnie pobic :) Adresik podam :P
2 wiem
3 nie pisalem wcale ze go masz :)
4 no :P
Krzyczysz jakbys chcial mnie pobic :) Adresik podam :P
no tak, nikt nie każe zatrudniać trenerów i utrzymywać szkółki..
Ale:
ten kto inwesyuje w juniorów więcej, siłą rzeczy nie kupuje zawodników gotowych do gry za takie pieniądze jak reszta bo go po prostu nie stać.
Wiąże się to ze słabszym składem, i gorszymi wynikami w lidze.
Można powiedzieć że jest to wyrzeczenie :)
Jeśli więc, rezygnuje z mocnego składu na początku, to oczekuję że w przyszłości wynagrodzi mi to zysk z juniorów, albo sami juniorzy jeśli będą się nadawali od razu do gry w pierwszym składzie (lub nie od razu ale powiedzmy po sezonie treningu).
Pytanie: czy tak jest? mam pewne wątpliwości widząc doświadczenia kolegów którzy grają trochę dłużej ode mnie.
Poza tym pomyśl co się stanie jeśli szkółka faktycznie jest nieopłacalna, więc większość zrezygnuje z dużych nakładów na nią. Będziemy grali staruchami po trzydziestce i nie bardzo wiem skąd się wezmą młodsi...
Pozdro :)
Ale:
ten kto inwesyuje w juniorów więcej, siłą rzeczy nie kupuje zawodników gotowych do gry za takie pieniądze jak reszta bo go po prostu nie stać.
Wiąże się to ze słabszym składem, i gorszymi wynikami w lidze.
Można powiedzieć że jest to wyrzeczenie :)
Jeśli więc, rezygnuje z mocnego składu na początku, to oczekuję że w przyszłości wynagrodzi mi to zysk z juniorów, albo sami juniorzy jeśli będą się nadawali od razu do gry w pierwszym składzie (lub nie od razu ale powiedzmy po sezonie treningu).
Pytanie: czy tak jest? mam pewne wątpliwości widząc doświadczenia kolegów którzy grają trochę dłużej ode mnie.
Poza tym pomyśl co się stanie jeśli szkółka faktycznie jest nieopłacalna, więc większość zrezygnuje z dużych nakładów na nią. Będziemy grali staruchami po trzydziestce i nie bardzo wiem skąd się wezmą młodsi...
Pozdro :)
Jesli wiekszosc zrezygnuje, to ci ktorzy jednak zostana beda zbierac ogromne pieniadze. Mysle ze szkolka sie zwroci, poniewaz popyt jest ogromny i stale rosnie.
tak, tak, tylko co co z tych pieniędzy jak nie masz kogo za nie kupić ;)
Na mnie mozna liczyc.. bede inwestowal w mlodych :) Najwyzej beda grali sami moi wychowankowie :D
Mam trenera niesamowitego - nie zamierzam go zmieniac.. w szkolce 18 miejsc i mysle ze spokojnie mam z niej zyski.. w ostatnich 8-10 tygodniach zarobilem tylko na zawodnikach ktorych pamietam okolo 3 milionow..
Wiec: szkolka jest oplacalna :) i nie mowic ze mam farta.. bo za 16-18 tygodni mam wysyp 5 zawodnikow z ktorych kazdy bedzie minimum znakomitym.. wtedy zacznie sie prawdziwe zarabianie :D To strategia a nie fart :P
Mam trenera niesamowitego - nie zamierzam go zmieniac.. w szkolce 18 miejsc i mysle ze spokojnie mam z niej zyski.. w ostatnich 8-10 tygodniach zarobilem tylko na zawodnikach ktorych pamietam okolo 3 milionow..
Wiec: szkolka jest oplacalna :) i nie mowic ze mam farta.. bo za 16-18 tygodni mam wysyp 5 zawodnikow z ktorych kazdy bedzie minimum znakomitym.. wtedy zacznie sie prawdziwe zarabianie :D To strategia a nie fart :P
no tak, dlatego ja też zacząłem inwestować w szkółkę, zatrudniłem olśniewającego i od razu miałem 3 skoki u juniorów :)
Tylko szlag mnie trafia jak dochodzi mi tylko jeden junior! co prawda akurat taki co może z niego coś być (przeciętny 23tyg) ale 5 miejsc mi się marnuje...
Tylko szlag mnie trafia jak dochodzi mi tylko jeden junior! co prawda akurat taki co może z niego coś być (przeciętny 23tyg) ale 5 miejsc mi się marnuje...
hmm no sorki, ale rozumiem ze chcielibyscie zeby przychodzilo co tydzien 5 i to najlepiej bdb tylko ze w tkim wypadku bysmy mieli zalew juniorow i znou by bylo narzekanie ze z tego sie nie da wyzyc...
no no no, ty znowu w drugą skrajność. dziwne to jest że przy kibicach miłujących klub nad życie przychodzi jeden junior, nie mówię o tym że przyszło powiedzmy 4 a tylko jeden badawał się do treningu tylko że w ogóle jeden przyszedł, a to już jest przegięcie.