Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2010-01-23 18:28:02
na egzaminie mialem 1 blad w 2.20sek ;) rozwiazalem
niektorych nawet nie czytalem od razu ciach ;)
2010-01-23 18:31:26
robienie testow na internecie czy ta plyta? i czy dlugo przykladaliscie sie do czytania ksiazek?
2010-01-23 18:31:51
Efekty później widać na drogach :P
2010-01-23 18:32:56
a to na egzaminie czytałem pytania, aż tak wprawiony nie byłem i wolałem nie ryzykować :)

teraz się uczę na C - 192 pytania, póki co opanowane perfekt 120, do środy muszę się reszty nauczyć, potem wewnętrzny egzamin i za kółko :P
2010-01-23 18:34:30
ja książek prawie nie czytałem, bo tam jest dużo rzeczy, ale odpowiedzi na pytania mnie nurtujące nie było (może masz inne wydawnictwo). Podręcznik fajny, ale jako dodatkowa wiedza.
A jak pytanie do czegoś masz, to się po prostu instruktora spytaj, dlaczego tak ma być a nie inaczej :P
2010-01-23 18:35:30
nie rozumiem? ;)
tak sie nauczylem ze looklem o co chodzi i ciach ;)
2010-01-23 18:38:33
Ja nie mówię tutaj konkretnie do Ciebie, ale takie podejście nie jest najlepsze. Oczywiście to indywidualna sprawa, ale co Ci ze zdanego testu jak wszystko ładujesz na pamięć z czego pewnie nie wiele rozumiesz dlaczego właśnie tak jest.
A na drogach są sytuacje spontaniczne... Tam czasem 2 sekundy to za mało i Ty masz wiedzieć co zrobić, bo nie zawsze będzie w konkretnej sytuacji "AC".
(edited)
2010-01-23 18:41:47
hehe ;)
dzieki za objesnienie :) no nie chodzilo ze to pyt to a nast bd itp...
ale mniejsza z tym... dzieki Bogu jeszcze problemow takich na drogach nie mialem :)

2010-01-23 18:45:49
tylko że większość pytań do testu jest po prostu głupia. Owszem, przydają się takie o pomocy przedlekarskiej albo kiedy jakie światła użyć (dla mnie miazgą jest, jak samochód holowany ma włączone światła i na skrzyżowaniu chce gdzieś skręcić :D), ale większość tych pytań jest moim zdaniem zbędna. Po prostu jak ktoś jeździ za kółkiem, to zna te wszystkie zasady.
Jak dla mnie egzamin powinien wyglądać tak - 10 pytań ze 100 z teorii (resztę, na przykład droga hamowania itd powywalać), reszta to losowo generowane 20 ze skrzyżowań, ale te tych skrzyżowań np. 1000, żeby nie dało się wykuć na blachę, ale po prostu, żeby to "czuć". Po takich egzaminach jak teraz na drodze jest tramwaj i połowa go przepuszcza, a druga połowa pcha się pod szyny
2010-01-23 18:46:19
moj brat wczoraj, po 45 minutach jazdy wymusil pierwszenstwo skrecajac w lewo, do osrodka WORD XDDDDDDD
na ostatinm zakrecie oblac to jest klasyk, hahahha
(edited)
2010-01-23 18:47:55
uuuu, grubo :D

ja bym się pochlastał. Albo jak kiedyś było coś takiego, że ktoś zapomniał na początku włączyć świateł, egzaminator jak wjeżdżali na plac manewrowy mówił, że się oblało, bo jechali bez włączonych świateł :D
2010-01-23 18:49:52
No i owszem jest sporo zbędnych pytań, albo takich które wymagają u Ciebie wiedzy która praktycznie w ogóle się nie przydaje. Co do krzyżówek - wcale nie trzeba by zwiększać puli, wystarczyłoby mieszać odpowiedzi, że do jednego pytania raz masz AB, innym razem AC itd. i skończyłoby się kucie na pamięć.
A tak... ceny ubezpieczeń samochodów dla młodych kierowców stale rosną :P
2010-01-23 18:56:05
zarejestruj na ojca matke czy cos ;)
chyba ze wolisz bez znizek :)
2010-01-23 18:59:28
przecież jak na siebie zarejestruje, to mu zniżki potem przychodzą za staż albo za lojalność :P

Geston - myślę, że to zdecydowanie by zlikwidowało kucie na pamięć.
2010-01-23 18:59:51
Zarejestrowałem jakiś czas temu na siebie, owszem zapłaciłem więcej, ale już mi będą latka lecieć i to jest poniekąd plus.
2010-01-23 19:05:03
to jest racja :) zreszta nie siedze w ubezpieczeniach samochodow etc wiec nie znam sie za dobrze na tym ;)