Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2010-05-25 23:35:22
okolice Oświęcimia nie będziesz wiedział jak ci powiem dokładnie;p
2010-05-25 23:38:32
powiedz dokładnie :) do oświęcimia mam niedaleko :D
2010-05-25 23:39:37
masz w moim profilu ;p
2010-06-07 21:48:23
Można uczyć się jeździć pod okiem taty nie mając prawa jazdy na wyasfaltowanym placu obok drogi? Plac nie jest w żaden sposób oznaczony jako parking czy coś podobnego. Zwykły pusty kawałek wyasfaltowanej działki na którym w tygodniu stoją samochody pracowników pobliskiej fabryki, a w weekendy jest pusty.
2010-06-11 20:35:27
Panowie jestem po 4 godzinach jazd i mam trochę mieszane uczucia :-P 2x 2h jeździłem. Za pierwszym razem 2x zgaśnięcia, jedno zmienianie pasa ruchu na pasach i ogólnie to chyba na tyle, za drugim razem bez gaśnięcia przez dwie godzinki, jedna próba wjazdu na zakaz, poza tym tylko parę "drobnych" błędów, czyli nie skręcanie pod 90 stopni, tylko wjechanie lekko na ciągłą itp. Ale jakoś entuzjazmu instruktorki nie widziałem. Jak wy sobie na początku poczynaliście ? Jak ze skrzyżowaniami ? Od razu wiedzieliście kto ma pierwszeństwo ? Bo jakoś nie mogę sobie na szybko analizować tego i z tym mam problem :-)
Pierwszeństwo ma ten, kto ma Autocasco :P
2010-06-11 23:23:45
ogarniesz to :P wyczujesz po kilku godzinach jazdy
2010-06-11 23:35:31
Stary to jest nic ;) na pierwszych godzinach mi spoko szło bo jezdziłem skupiony, im później tym miałem gorzej bo bardziej na luzie jezdziłem i popełniałem błędy:P Teraz mam prawko i nadal sie zdarzy ze cos zrobie nie tak, nagne przepis pod siebie i nikomu przy okazji nie zaszkodze;P wczoraj gadałem przez telefon jak jechałem i przejechałem czerwone:p zatrzymalem sie bo skrzyzowanie mialem i musialem ustapic pierwszeństwa(po prostu przejechałem nim sie strzałka pojawiła;p) i kurde uzmysłowiło mnie to, ze jednak sie traci koncentracje przy telefonie:p chociaz zawsze wszystko było ok :D
2010-06-11 23:43:42
umnie na początku była mała teoria jak powiedziałem że wcześniej niczym nie jeździłem. Potem 2 kółka na około placu i jak koleś zobaczył że jeżdzę w miarę, od razu na miasto. Jak zobaczył że co jakiś czas lekko kontruję kierownicą, wjechaliśmy na jakąś drogę, a on kazał mi puścić kierownicę i wcinąć do oporu gaz, by pokazać, ze samochod i tak prosto jedzie.

Co do przepisów chyba każdy jak już zda to tam coś nagnie pod siebie ;)
2010-06-11 23:53:11

Co do przepisów chyba każdy jak już zda to tam coś nagnie pod siebie ;)


wiadomo ;)

zatrzymywanie na stopach, zatrzymywanie na zielonych strzałkach, kierunkowskazy przy omijaniu jakichs pierdoł nie wiadomo gdzie, ustawienie rak na kierownicy, przygotowanie do jazdy itd wszystko sie nagina;) prawda jest taka, ze to co oni ucza przydaje sie do jazdy później ale i tak bedziesz robił swoje i łamał prędkości - o właśnie o tym zapomniałem ;) 50km/h przez miasto niezakorkowane jest nierealne (przynajmniej w bielsku-białej;P) a juz nie mówie o wsiach i innych :>
2010-06-11 23:57:33
no racja, jak jest 50, to ja mam z reguły 70 prawie;p co prawda nie zawsze, ale jakoś 50 na pustej ulicy to ma się takie dziwne jakieś wrażenie, że za wolno.
Na strzałkach to nigdy się nie zatrzymuje (chyba, że nie świeci) bo jak świeci od razu do krawędzi. Ręce to z reguły jedna na kierze druga na skrzyni, przygotowania to nie ma, czasami w czasie jazdy jak nie ma za dużego ruchu lub na swiatlach poprawi sie lusterko, czasami minie się na pasach kogoś lub przejedzie ciągłą.
2010-06-12 00:00:53
jak znany teren, to 70, jak nie to 60 w terenie zabudowanym

na strzałkach się nie wypada zatrzymywać :D
2010-06-12 00:02:06
no a jak, w końcu ruch za tobą tamujesz:D jeszcze policja za to mandat ci wstawi hehe
2010-06-12 00:03:55
wszystko jeszcze zalezy jak sie spieszysz;) ja jak sie nie spiesze to jade spokojnie i delektuje sie nutami z karty pamieci bo pendrive mi sie zagubił xD a jak sie spiesze to pod 100 cały czas, wiadomo w niebezpiecznych miejscach sie zwalnia bo tez rozwalic auta nie chce;)
2010-06-12 00:06:18
ja tam mogę swój i tak rozwalić, tylko szkoda mi kogoś walnąć.
2010-06-12 09:59:58
a ja mam dzis pierwsze jazdy, za godzinke:D