Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2010-08-27 13:17:38
Dziękuję :-) Uchybienia były :] Po 1 za wolno puszczałem nogę ze sprzęgła przy redukcji, i tego akurat nie rozumiem. Powiedziałem że jak szybko puszczę to szarpnie, to on mi że najpierw zwolnij a później zredukuj, no ale do jasnej ciasnej, przecież chyba o to chodzi żeby też biegami hamować nie ? Druga sytuacja to skręcałem w prawo i zatrzymałem się przed pasami, dzieci stały przed. Z naprzeciwka jechał samochód i był zasłonięty, a dzieci wbiegły na pasy, egzaminator powiedział, że błąd by był tego kolesia z naprzeciwka, ale ja bym miał dzieci na sumieniu. No i że za mało się odlądałem do tyłu i na boki podczas wyjeżdżania z parkingu.
2010-08-27 13:21:49
to co miałes za siedzenie się ogladać ? od tego są lusterka :D
2010-08-27 13:44:34
lusterka to nie wszystko :P, jest jeszcze coś takiego jak martwy punkt :P ( tak mi powiedział kiedyś egzaminator), ale to przy omijaniu jakiegoś pojazdu czy coś :]
2010-08-27 13:48:43
a no martwy punkt tak, ja dopiero za 1.5roku będę zdawał ;))


ps; ten martwy punkt, czytałem kiedyś o tym, mówili że nawet całe auto może się w niego zmieścić, prawda?
2010-08-27 14:01:13
Motocykl jak już ^^
2010-08-27 14:02:27
być może, pewnie źródło dziwne :PP
2010-08-27 14:03:31
Przy dobrze ustawionych lusterkach można uniknąc martwego punktu, ale to prawda, że zmieści sie tam nawet osobówka;)
2010-08-27 14:08:15
znaczy mi mówił, żeby nie patrzeć tylko w lusterka w takich sytuacjach, bo z boku może motocykl czy rowerzysta wyjechać
2010-08-27 15:10:41
No właśnie nie redukuje się bez przyczyny:P Jak np jedziesz na trójce, ale widzisz, ze ktoś probuje wejść na pasy, zwalniasz silnikiem na trójce, jak trzeba to przyhamujesz i jak masz prędkość taką, że sie boisz czy Ci nie zgaśnie np na trójcę, albo musisz sie szybciej rozpędzisz to wtedy redukujesz. Jak zredukujesz przy 50 z trójki na dwójkę to szybę głową wybijesz;P
2010-08-27 18:52:24
e tam dzisiaj przy nieco ponad 50 zbijalem z 4 na 2 bo z naprzeciwka sznura aut jechal a uno 1,0 w 5 osob ciezko ostro przyspieszac;P na szczecie na 2 idzie do ok 85 wg instrukcji;D
2010-08-27 19:08:49
No ale zwolniłeś zanim zredukowałeś, czy zredukowałeś i jechałeś na sprzęgle? Sprzęgła szkoda;P
2010-08-27 19:11:07
Jechal kolo na rowerze - nie bylo miejsca na jechanie na sprzegle tylko z 4 na 2 i oczywiscie trzeba bylo zwiekszyc obroty;P
2010-08-29 20:17:04
Mam pytanie, może troche głupie. Jutro mam egzamin i jak mi się trafi światło wsteczne, to mam przekręcić kluczyk na zapłon(nie zapalać tylko przekręcić kawałek) i wrzucić wsteczny? Zapali mi się wtedy wsteczne, czy mam zapalić samochód wrzucić wsteczny i poprosić egzaminatora?
2010-08-29 20:26:27
W martwy punkcie potrafi się (przy moich lusterkach) zmieścić nawet dostawczy :P patrząc w lusterka, jeżeli zmieniasz pas, a na tym drugim było w niewielkiej odległości parę samochodów - zawsze warto obejrzeć się przez ramię, aniżeli potem się zdziwić ;/
2010-08-29 20:37:38
najpierw zaciągnij sobie ręczny, bo może się o to dowalić.
Potem przekręcasz stacyjkę, wrzucasz wsteczny, wychodzisz i pokazujesz.
Tak przynajmniej jest w puntach.
2010-08-29 20:45:05
Czyli nie odpalam i sam pokazuje. Bo nie byłem pewien czy w nieodpalonym samochodzie włączą mi sie światła wsteczne.