Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
Czyli nie odpalam i sam pokazuje. Bo nie byłem pewien czy w nieodpalonym samochodzie włączą mi sie światła wsteczne.
wydaje mi się, że sam zapłon wystarcza. Pamiętam, że sam wsteczne miałem pokazać na egzaminie i tak zrobiłem, ale jak piszę - ja zdawałem na puncie.
Spytaj się jeszcze tych, co będą z Tobą zdawali :P
Spytaj się jeszcze tych, co będą z Tobą zdawali :P
Mam pytanie, może troche głupie. Jutro mam egzamin i jak mi się trafi światło wsteczne, to mam przekręcić kluczyk na zapłon(nie zapalać tylko przekręcić kawałek) i wrzucić wsteczny? Zapali mi się wtedy wsteczne, czy mam zapalić samochód wrzucić wsteczny i poprosić egzaminatora?
Nie odpalasz samochodu... przekrecasz kluczyk, wrzucasz wsteczny i pokazujesz
Nie odpalasz samochodu... przekrecasz kluczyk, wrzucasz wsteczny i pokazujesz
Teraz już wiem, o stopa proszę egzaminatora, i tez chyba tylko przekręcam kluczyk. Tak ze wszystkim jest oprócz pozycyjnych, bo te można bez kręcenia włączyć. głupia teoria, ale trzeba wiedzieć.
ja mialem na egzaminie STOP i poprosiłem egzaminatora o pomoc :P zapytal sie tylko jeszcze jakiego koloru ma swiatel szukac xD
aaaa nie, z ta choroba zostalbym na badaniach oddelegowany do domciu ;p
Chyba że ma się znajomego lekarza:D Mój kolega ma lekki daltonizm, nie że nie rozróżnia kolorów, tylko nie mają takiej ostrej barwy jak powinny mieć, ale kolory normalnie rozróżnia:P
tutaj nie trzeba rozrozniac kolorow - chyba wiadomo jakie jest ulozenie na sygnalizatorze...
te cale badania lekarskie to smiech i tyle
te cale badania lekarskie to smiech i tyle
przy stop nie przekrecasz kluczyka;] naciskajac na pedał od stopu zawsze sie swiatlo zaswieci..
brokus to
Seta [del]
noo badania są po to by były i by lekarz sobie zgarnął kase;] ja miałem z 15 pytań.. w stylu czy pale papierosy, czy spożywam alkohol, czy miałem cos złamane itd. po czym dziękuje i następny:>
Te światła to jest kompletna bzdura, ja jeszcze zdawałem jak trzeba było pokazać wszystkie, generalnie olałem to kompletnie, na egzaminie przechadzałem się jakieś 4-5 razy naokoło auta, w pewnym momencie pomyślałem że zaraz mnie obleje koleś:P Ale też się zamotał tak jak ja, albo raczej ja go zamotałem, bo chodziłem naokoło a on nie wiedział co się dzieje heh :P Zresztą tak jak ja, wszystkich nie pokazałem, między innymi stopu i wstecznego, a pokazałem przeciwmgielne(?!).
Jak koleś miał już dość to spytał czy to już wszystko ja że raczej tak, no to teraz pod maske, a ja zonk i znów motanina i z 3 próby pokazania wszystkiego, aż w końcu razem wspólnymi siłami przebrneliśmy przez to :P Ale potem lajcik łuk górka i miasto i pozytyw
Jak koleś miał już dość to spytał czy to już wszystko ja że raczej tak, no to teraz pod maske, a ja zonk i znów motanina i z 3 próby pokazania wszystkiego, aż w końcu razem wspólnymi siłami przebrneliśmy przez to :P Ale potem lajcik łuk górka i miasto i pozytyw
Nie za bardzo, bo w piątek miałem pokazać stop, i na wyłączonym nie zadziałały :-P
kumpel poszedl o 10:30 juz, ciekawe czy zda :|
Na całkowicie wyłączonym nie zadziała żadne światło oprócz pozycyjnych i awaryjnych chyba:P
Badania są śmieszne, mojego kolegi spytał się, czy pije alkohol, ten pomyślał, że chodzi o okazyjnie i powiedział, że tak i wyszło na to że jest alkoholikiem, tak ma w papierach:D
Zdane prawko:P Kupa nerwów w sumie nie wiem czemu, bo dobrze jeżdżę(oczywiście dobrze jak na kursanta, teraz tylko powielać doświadczenie), łuk dopiero za drugim podejściem bo... ze stresu nie zapiąłem pasów:D Dalej górka i miasto bez problemu, w mieście tylko skręciłem z pasa dla autobusów, ale od razu powiedziałem, że wiem co źle zrobiłem nawet nie zdąrzył mi uwagi zwrócić:) Ile się czeka na wydanie tak średnio w waszych miastach?
Badania są śmieszne, mojego kolegi spytał się, czy pije alkohol, ten pomyślał, że chodzi o okazyjnie i powiedział, że tak i wyszło na to że jest alkoholikiem, tak ma w papierach:D
Zdane prawko:P Kupa nerwów w sumie nie wiem czemu, bo dobrze jeżdżę(oczywiście dobrze jak na kursanta, teraz tylko powielać doświadczenie), łuk dopiero za drugim podejściem bo... ze stresu nie zapiąłem pasów:D Dalej górka i miasto bez problemu, w mieście tylko skręciłem z pasa dla autobusów, ale od razu powiedziałem, że wiem co źle zrobiłem nawet nie zdąrzył mi uwagi zwrócić:) Ile się czeka na wydanie tak średnio w waszych miastach?