Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2010-09-03 21:27:51
data urodzenia: 1994-03-23? :)


A nie pomyślałeś o rodzicach bądź bracie/siostrze?

ps: co do oblewania, muszą jakoś zarobić, w mojej okolicy oblewają za byle co.. :p
(edited)
2010-09-03 21:36:33
"za byle co" - najprostrza wymowka tych ktorzy jezdzic nie potrafia;] Ja jakos 2 kategorie za pierwszym zdalem w dwoch roznych osrodkach i nie spotkalem jeszcze osoby ktora by nie zdala jezdzac naprawde dobrze;)
(edited)
2010-09-03 21:42:43
nie zdawałem jeszcze, ale jeśli potrafi oblać za to że ktoś jechał 5km/h za szybko to chyba przegięcie ?:>
2010-09-03 21:45:27
No po to masz predkosciomierz zeby trzymac predkosc - spieszyc to sie mozna w lozku ale nie na egzaminie;]

p.s: wierzysz we wszystko co Ci ludzie wmawiaja??;> kazdy bedzie opisywal to pod swoim nie koniecznie prawdziwym punktem widzenia;]
2010-09-03 21:46:49
tylko, że tym "ludziem" był mój brat, miał na karteczce nawet ;p
2010-09-03 21:51:57
Nawet jak by to byl biskup nie wierzyl bym w to. Tym bardziej ze musial zrobic to conajmniej 2 razy;]
2010-09-03 22:30:38
A nie pomyślałeś o rodzicach bądź bracie/siostrze?

Ale to raczej nie ty masz, a brat/siostra lub rodzice.



No po to masz predkosciomierz zeby trzymac predkosc - spieszyc to sie mozna w lozku ale nie na egzaminie;]


Tyż nie bardzo ;p


Ja tam prawko zdaje za 5 miesięcy :]
2010-09-03 23:46:28
Widocznie jechał notorycznie za szybko. Ja tylko na sekundę przekroczyłem ograniczenie, bo jechałem z górki zwolniłem do 30 tyle, co trzeba był, odpuściłem hamulec i mi się rozpędził do 35, ale zwolniłem znowu i nic nie mówił. Skoro ma za ciężka nogę może powinien sie przerzucić na rower?
2010-09-04 00:05:40
Ja jutro drugie podejscie, pierwsze uwalone przez...wymuszenie na tramwaju :P
2010-09-04 00:30:45
no to idż spać bo jak się nie wyśpisz to znowu nie będziesz kontaktował :)
2010-09-04 01:40:26
Niech zgadnę, rondo?:D
2010-09-04 03:08:34
nie...stal tak ze wejscia nie widzialem, ale wydawalo mi sie, ze ludzie ciagle wsiadaja i nie wiem po co, ale wjechalem. no i w sumie jak juz prawie zdazylem opuscic tory ruszyl...:) coz, wlasna glupota
2010-09-04 08:46:48
Ale to raczej nie ty masz, a brat/siostra lub rodzice.


Jeśli chciało Ci się czytać parę stron wstecz, to widocznie nie doczytałęś, że będę zdawał za jakieś półtora roku, więc o co chodzi? :/
(edited)
2010-09-04 09:42:52
Ostatnio sytuacja poprawiła się i zdawalnośc jest większa. Swego czasu w Przemyślu dziennie zdawało około 20% zdających. Dla porównania w Krośnie było ich niecałe 70%. Dużo do tej pory zależy od szczęścia. Nie rozumiem jak można powiedzieć, ze p 30 wyjeżdżonych godzinach się dobrze jeździ. Po tylu to co najwyżej możesz powiedzieć, ze jesteś dobrze do egzaminu przygotowanym. Dobrze jeździć może kierowca z 10 albo 20 letnim doświadczeniem.
2010-09-04 10:51:45
jest projekt w sejmie, że miasta, w których jest prezydent też będą mogły otwierać ośrodki egzaminacyjne dla A1, A, B1 i B
2010-09-04 11:13:33
Co myślicie o WORD-zie w Łomży?