Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
będziesz musiał te 5h wykupić
Nie wiedziałem szczerze mówiąc.. także i tak na jedno wychodzi, a nawet lepiej będzie w Kaliszu bo nie stracę kasy na bilety :-p. Dodatkowy plus jest taki, ze lubię i znam Kalisz, a w Koninie byłem tyle razy ile razy byłem tam na jeździe, a i to samego miasta jako turkowianin mam resentyment.
Nie wiedziałem szczerze mówiąc.. także i tak na jedno wychodzi, a nawet lepiej będzie w Kaliszu bo nie stracę kasy na bilety :-p. Dodatkowy plus jest taki, ze lubię i znam Kalisz, a w Koninie byłem tyle razy ile razy byłem tam na jeździe, a i to samego miasta jako turkowianin mam resentyment.
Podobnie jak u mnie z Przemyślem:P na każde 2h jazdy przypadało mi około 30 minut na dojazd do samego Przemyśla. A w dodatku to miasto... Sporo skrzyżowań pod górkę, ogólnie mało przejrzyste. Jedyny plus to brak rond i tramwajów.
Dobra, wykupiłem sobie na dziś 3h jazdy po Koninie przed jutrzejszym egzaminem (nie jeździłem od miesiąca), idę sie zbierać na jazde :-p. Jutro egzamin na 7:40 pewnie do 11 będę w domu, może się pochwalę sukcesem lub przeniesieniem :-p.
Wymusiłem pierwszeństwo na przedostatnim zakręcie :F.
Ja skręcałem w lewo z wew., a koleś z zew. ja byłem troche przed nim, wiec ruszyłem i skręciłem na pas wew. (to była dwupasmówka), zajechałem tamtego droge i tyle, głupi jestem, mogłem sie trzymać swojego pasa.. 50 metrów dalej rondo, przejechałem je, koleś powiedział, że niestety musi mi ten egzamin nie zaliczyć, przesiedliśmy się i pojechaliśmy do WORDu 200 metrów dalej.. :F Jeździłęm elegancko 25 minut, a na koniec takie coś :/.
Nastepny termin 29ego, daje sobie szanse jeszcze w Koninie.
(edited)
Ja skręcałem w lewo z wew., a koleś z zew. ja byłem troche przed nim, wiec ruszyłem i skręciłem na pas wew. (to była dwupasmówka), zajechałem tamtego droge i tyle, głupi jestem, mogłem sie trzymać swojego pasa.. 50 metrów dalej rondo, przejechałem je, koleś powiedział, że niestety musi mi ten egzamin nie zaliczyć, przesiedliśmy się i pojechaliśmy do WORDu 200 metrów dalej.. :F Jeździłęm elegancko 25 minut, a na koniec takie coś :/.
Nastepny termin 29ego, daje sobie szanse jeszcze w Koninie.
(edited)
Nie zdałeś 3 raz i bez zaświadczenia Ci ustalili kolejny termin?
To była moja druga jazda, za pierwszym razem uwaliłem teorie :}.
Jak to jest z tymi skuterami? bo chcę bratu sprezentować. Słyszałem że do 18lat na kartę rowerową, a potem na dowód można jeździć, a nie mieli zmienić przepisów i nie miało być na to prawo jazdy? nie chciałbym za chwilę wydawać drugie tyle na prawko dla niego... ;)
Coś też słyszałem o kategorii AM, specjalnej na skutery. W sumie nie jest zły pomysł, bo jeżdżę nie długo a zdarzało mi się, że małolat na skuterze wymuszał mi pierwszeństwo.
specjalnej na quady chciałeś napisać... dla mnie to bez sensu!!!! dziurę w budżecie inaczej można załatać
Jutro o tej porze bede juz po egzaminie. Pierwsze podejście. Jakos dziwnie mały stres, mimo że Hołowczycem nie jestem ;p Tyski WORD czeka jutro 8:40.
Dla wszystkich zdajacych w Tychach polecam
Dla wszystkich zdajacych w Tychach polecam
Się lepiej na trasę nie ustawiaj:P A stres Cię złapie jutro, mi się nogi trzęsły bardziej niż w maju na maturze:D
Dokładnie, prawdziwy stres łapie dopiero z godzinę przed egzaminem. No i naprawdę większy niż na maturze. Maturę przynajmniej poprawiasz za darmo:P
Te trasy pokazane w filmikach utwierdziły mnie w przekonaniu ze miałem zajebistego instruktora i po prawie wszystkich miejscach z ww. filmów miałem okazje jechać ;p pozatym na spokojnie można prześledzić ważniejsze skrzyżowania i co najważniejsze drogi jednokierunkowe z którymi mam największy problem ;p
W Przemyślu jest tzw. "Małpi Gaj". Siatka dróg jednokierunkowych i dwukierunkowych. Sporo osób tam właśnie oblewa. Ja osobiście z drogami jednokierunkowymi nie miałem problemów.