Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2010-09-23 16:51:39
o boze, głosze nie popularne poglady. :P

zaczne po kolei:

nie popadam w samozachwyt, prosze tak abosolutnie nie myslec- nie zachrzaniam po 160 w trasie, i 120 po miescie, myslac ze wszystko juz wiem, itp ;p

sniegu nie zaznalem, ale tak jak mowie- to zalezy od umiejetnosci, ktore nabywamy przez dosiwadczenie, wiec w tym aspekcie tylko czas sie liczy. uwazam ze jak na warunki ktore mialem, do tej pory, wydaje mi sie ze jezdze niezle [i to nie tylko moja opinia], przede wszystkim mysle na drodze, i obseruje co sie dzieje dookoła, a nie jak czesc poczatkujacych skupiam sie tylko na masce swojego samochodu.

Podejrzewam, że po deszczu i w nocy za wiele kilometrów też nie zrobiłeś ;).

w te 2 miesiace zrobilem jakies 700 kilometrow, z czego okolo 300 w trasie, wieksza czesc z tego w nocy, i dosc znaczna w deszczu [mysle jakies 150km]
po wiekszych miastach nieznanych mi tez jedzilem [konkretnie Rzeszow, wiec chyba sie liczy :P] a mimo wszystko nie stracilem glowy, ogarniałem drogowskazy itp

Masz dużo racji. Jemu może po prostu ktoś powiedział, że dobrze jeździ albo coś i tak się tym przejął:) Ja osobiście prawa jazdy też długo nie mam. Ale przez pierwsze dwa miesiące nie chętnie ojciec dawał mi auto.

spokojnie, nie mam 12 lat, zeby nakrecac sie bo ktos powiedział mi ze dobrze jezdze, gdyz chcial byc mily. jak mowie, nie popadam w samozachwyt, wiem ze wielu rzeczy nie umiem, bo nie mialem okazji ich zaznac. Widzisz, roznimy sie tym ze ja jezdzilem duzo, bo bylem jedyna sprawna osoba w domu z prawkiem, i mama sila rzeczy musiała mi dawac samochod zebym cos załatwil itp [z reszta zobaczyła ze ogarniam] :)



podsumowujac: chyba troche zle mnie zrozumieliscie- nie chodziło mi w zaden sposob o wywyzszenei swojej osoby, nadal czuje respekt przed duza predkoscia, itp, ale jak na warunki w ktorych moglem jezdzic, i na sytuacje ktore mnie spotkaly, moge powiedziec ze jezdze niezle :P


2010-09-23 17:09:38
No jak nie jeździłeś w śniegu to jeszcze nie wiesz do końca co to jazda samochodem ;D
2010-09-23 17:10:20
Ja zrobiłem ponad 12k km odkąd zdałem prawo jazdy i dalej uważam, że nie umiem jeździć ;D Co trudniejsze skrzyżowanko i muszę myśleć co i jak. Problemem tez zmienianie pasa jezdni - jak naprawdę nie potrzeba to nie zmieniam ;>


A wożę się dieselkiem z 37KW zawrotnej mocy xD
2010-09-23 17:15:09
nie diselkiem w takim razie a kosiarką:)
2010-09-23 17:41:18
Dane mi było jeździć w śniegu autem z napędem na tylne koła:D Masakra! A co do zrobionych kilometrów to nie liczę. Ale przy dłuższych trasach ojciec zawsze mi każe prowadzić.
2010-09-23 20:20:48
Prędzej bocianem, robi mniej wiecej tak: Klek klek klek klek klekk ;D
2010-09-23 20:23:32
fabia? Polo?

to i tak regularnie jeździsz, w nicku masz 92, więc w tym roku prawko pewnie zdane
2010-09-23 20:37:25
Peugeot 106 1.4d

Ano zdałem na początku lutego, w czerwcu zakupiłem puszkę - teraz codziennie robię co najmniej 85km (do szkoly i z powrotem) :D
2010-09-24 10:39:45
ile wynosi obecnie dopuszczalna dawka alkoholu we krwi ? w Polsce
2010-09-24 10:41:13
0,2%
2010-09-24 10:42:18
ok dzieki, a kiedy maja te 0,1 wprowadzic niby ?
2010-09-24 10:43:51
ale nawet jak wydmuchasz 0,1 to i tak biorą na komendę i sprawdzają
2010-09-24 11:56:48
2010-09-23 20:20:48
Krzychu92 do szamot
Prędzej bocianem, robi mniej wiecej tak: Klek klek klek klek klekk ;D


Od pana Bociana trzy kroki w bok...


2010-09-24 12:03:46
700km przez 2 miesiace?:> ja prawie 4tys zrobilem w poltorej miesiaca ;) i nie czuje sie jakims wybitnym kierowca.. fakt faktem ze jest duza roznica niz na poczatku .. ale mam jeszcze dystans do siebie;)
2010-09-24 15:08:23
Szacuneczek, ze liczycie ile przejechaliscie:D ja tylko licze ile przejade na benzynce za 100zł zeby jakos spalanie okreslić mniej wiecej :p
2010-09-24 15:10:31
Też się zastanowiłem nad tym ile wyjeździłem to wyszło mi, że minimum tysiąc zrobiłem na samej trasie do koleżanki i na dyskoteki. No ale tak jak napisał Abi, powinno się mieć dystans do siebie.