Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
O, właśnie przed chwilą zaliczyłem pierwsze holowanko :-)
Stwierdził, że nie trzeba kierowcy w samochodzie holowanym i usiadł jako pasażer w samochodzie holującym.
no w piatek na wewn dopiero ale dzis mialam stluczke ale nie z mojej winy, facet cofal i sie we mnie wpakowal ale stres byl :/
(edited)
(edited)
heh ze nie pojezdzi ale spisali protokol i wsio :) nic nie pyskowali bo ewidentnie ich wina ale przedosttania jazda i stluczka heh ja juz na kursie zaliczylam wszystko :) kota tez :D
nie wiem, ale wstrzymalam ruch na glownej ulicy, mocno go trzepnal i kot juz polecial pod moje kola ale nie przejechalam juz po nim tylko wyminelam ale stres mialam wiekszy od dzisiejszej stluczki
Ja wczoraj dziewczynę zawoziłem na jej drugi egzamin. Stresowałem się nieprzeciętnie, bo jakby nie zdała, to znowu płacz, lamenty i zły humor jak po pierwszym egzaminie. W ośrodku w Koninie pracuje ponad 30 egzaminatorów, a trafiła na tego samego gościa. Tym razem nie był chamem i zdała, z czego się niezmiernie cieszę.
to gratulacje dla niej :) ja mam teraz male problemy i az mi sie odechciewa tego prawka.... powiem szczerze ze nie przykladam sie a jutro mam zdawac wewn no i zerknac co tam pod maska sie kryje ;)
to mogę się już pochwalić. na spokojnie zdane prawko za pierwszym razem, na początku lekki stres i jazda na łuku do przodu z zaciągniętym ręcznym, ale im dalej w miasto tym tylko lepiej było ;D dobrze że mam to już za sobą ;P
graty :)
ja w poniedziałek teorie mam na 8 45 :)
ja w poniedziałek teorie mam na 8 45 :)
Najgorsze jest czekanie od jednego do drugiego. Ja za pierwszym razem dałem ciała na placu, który niemal z 95% skutecznością mi wychodził z instruktorem. No ale chamski egazminator spotęgował mój stres i tak to się skończyło. Dwa tygodnie kładąc się spać widziałem plac.
Za drugim razem egzaminator od razu było widać życzliwy, ja ruszam na placu i robię coś, czego do tej pory nigdy nie zrobiłem - zatrzymuje się tylnymi kołami przed linia zatrzymywania! Gościu mówi, że będzie druga próba, ja już dramat przed oczami, że znowu na placu, wycofał mi, wyszedł. Głęboki oddech i autentycznie wypowiedzenie na głos słów "dawaj ku...", no i poszło. Na mieście jazda najlepsza z możliwych. Takiej nie miałem nawet na kursie, no i jedynie co to czasem gazowanie przy ruszaniu. Tak to do niczego się nie przyczepił no i 8 maja zdałem prawko i mogę się od 5 miesięcy wozić Oplem Corsą (siarowata zieleń :P) rocznik 97, silnik bestia 1,0 :P
Za drugim razem egzaminator od razu było widać życzliwy, ja ruszam na placu i robię coś, czego do tej pory nigdy nie zrobiłem - zatrzymuje się tylnymi kołami przed linia zatrzymywania! Gościu mówi, że będzie druga próba, ja już dramat przed oczami, że znowu na placu, wycofał mi, wyszedł. Głęboki oddech i autentycznie wypowiedzenie na głos słów "dawaj ku...", no i poszło. Na mieście jazda najlepsza z możliwych. Takiej nie miałem nawet na kursie, no i jedynie co to czasem gazowanie przy ruszaniu. Tak to do niczego się nie przyczepił no i 8 maja zdałem prawko i mogę się od 5 miesięcy wozić Oplem Corsą (siarowata zieleń :P) rocznik 97, silnik bestia 1,0 :P
to racja stres robi swoje :/
ja niestety nie moglam w piatek zaliczac wewn i dopiero w srode ide ;(
ja niestety nie moglam w piatek zaliczac wewn i dopiero w srode ide ;(
hmm moze glupie pytanie, ale nie wiem - gdzie sie wymienia prawo jazdy? w Wordzie czy w UM? :D