Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2011-01-25 17:11:56
Zelus to chyba jakas luneta mial skoo widzial auto z odleglosci 0,5km;P Tego typu wywody sa smieszne;] Bylem juz kilka razy w WORDzie i nikt mi nie wmowi ze ktos kto potrafi jezdzic nie zda;)
2011-01-25 17:59:58
Dzisiaj nie zdałem (to było pierwsze podejście). Przyczyna bezpośrednia- zgaśnięcie silnika na łuku. Ale nie mogłem opanować lewej nogi i toczyłem heroiczny bój o utrzymanie sprzęgła we właściwej pozycji- niestety przegrałem. Może następnym razem stres będzie mniejszy.
Ma kto jaką poradę ws. trzęsącej się nogi?
2011-01-25 18:03:06
przytrzymaj reka ;)
2011-01-25 18:07:38
najlepiej jest sobie przed egzaminem w lewą nogę środek znieczujalący wstrzyknąć. Gwarantuje, że noga nie będzie się już trzęsła
2011-01-25 18:56:58
Byłeś w Lesznie na tym skrzyżowaniu o którym mówie? Nie? No to poproszę Cię grzecznie abyś już się nie odzywał do mnie. Tak, jesteś śmieszny. Dziękuję.
(edited)
2011-01-25 19:03:14
też to miałem, ale jakos sie udało. Nie mam pojęcia co mozna zrobic ;d chyba tylko wyluzowac sie wczesniej troche np. ze snickersem w dłoni :D
2011-01-25 19:04:03
A wiesz ile to jest 500m?? Przeciez Chyba zaden czlowiek nie widzia na taka odleglosc. Zastanow sie jakie bajki piszesz. Myslisz ze tylko w leszne jest trudne skrzyzowanie??;] U nas w Gliwicach jest tzw. pajaczek - takie 5 wlotowe bez swiatel i dobrze ze juz niema u nas WORD-u;)
2011-01-25 19:04:57
Wiem ze niektorzy biora Persen przed egzaminem i pomaga;)
2011-01-25 19:14:36
Pomyślę o tym. Ale swoją drogą, jaką to podświadomość ma ogromną siłę przebicia. Przed egzaminem cały czas powtarzałem sobie, że wystarczy zrobic mało błędów i można zdać...wizualizowałem sobie, że będę się lansował bo zdałem za pierwszym razemm... no cóż.
2011-01-25 19:39:42
eee za powaznie do tego podchodzisz - jesne kazdy nie zdany egzamin to kolejne 113zl ale nie mozna sie tak spinac. Musisz skupic sie na jezdzie nic innego nie moze Cie interesowac. Nawet glupie gadki egzaminatora.
2011-01-25 20:07:57
ja na lajcie gadałem z egzaminatorem, nawet spoko był ;p i udało się zdać za pierwszym :)
2011-01-25 21:43:40
egzamin na prawo jazdy na osobówkę był dla mnie chyba najgorszym egzaminem w życiu. Nawet na maturze tak się nie stresowałem, nie mówiąc już o jakiś głupich testach gimnazjalnych. Pamiętam, że nie mogłem zasnąć i budziłem się co chwila, a musiałem wstać o 5 rano, żeby na egzamin zdążyć.
Co do kolegi, który nie potrafi utrzymać nogi na sprzęgle - weź poproś kogoś, żeby z Tobą pojeździł trochę jego autem. Do ruszania niepotrzebne jest wariowanie po drodze, nawet przed domem albo na jakimś zadupiu możesz to sobie ćwiczyć
2011-01-26 09:17:52
Kto mi powie jak sie uczyć tych chorych testów najlepiej?!
2011-01-26 11:01:41
Rozwiązujesz wiele razy, najlepiej w programie komputerowym. Robisz to działami. Co jakis czas tryb egzaminu (ja na przykład częsciej egzamin niz nauka). Ćwiczysz codziennie, nawet w dzień egzaminu, wtedy nie zapominasz.
2011-01-26 11:46:39
we wtorek egzamin :]


byle wyjechać tą elką na miasto :>
2011-01-26 14:54:32
500m? haah prosze Cie.. ;D zdjęcie Ci zrobie nawet na wiele wieksza odleglosc jak chcesz;>