Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2011-01-26 14:54:32
500m? haah prosze Cie.. ;D zdjęcie Ci zrobie nawet na wiele wieksza odleglosc jak chcesz;>
2011-01-26 15:48:33
Wiem ile to jest 500m

Przeciez Chyba zaden czlowiek nie widzia na taka odleglosc.

Ile klas szkoły podstawowej skończyłeś? Na biologii kiedyś byłeś? Wiesz w ogóle co to jest?
2011-01-26 17:50:42
Co ma szkola do widzenia zelusiu??;] Czlowieku 500m auto jadace przepisowo pokonuje w ponad 30 sek wiec takie bajki o oblaniu przez auto bedace tak daleko to mozesz sobie wsadzic gdzies;) nie lepiej przyznac sie przed samym soba ze zawalilem?? Moja siorka zdawala 4 razy i te wywody odserwowalem po pierwszych 2 probach na 3 wziela wine na siebie i jakby pomoglo - skupila sie na tym co powodowalo blad.
2011-01-26 18:11:12
barry chodzilo mi o odleglosc na jaka patrzymy w czasie jazdy. Zelus napisal ze bylo to na skrzyzowaniu w miescie;) Co nam da ze bedziemy patrzec kilometr w przod skoro przejedziemy jakas babcie na pasach??;P
(edited)
2011-01-26 18:32:28
Szkoła ma to do tego, że byś się nauczył, że oko ludzkie jest w stanie widzieć na większą odległość niż 500m. I to sporo.

Moja siorka zdawala 4 razy
No nieźle. Ale i tak ma bardziej poukładane w głowie od brata.
2011-01-26 18:55:37
Super ze mnie znasz na tyle misiu by pisac takie cos. Niestety jestes zwyklym narcyzem zakochanym w sobie skoro kazde slowo krytki tak mocno cie boli ze od razu przechodzisz do agresywnej ofensywy;]
2011-01-26 19:00:47
No tak, a Ty nie przechodzisz do ofensywy?
Piszesz o mnie dokładnie to samo co można napisać o Tobie. Gratuluję.

jestes zwyklym narcyzem zakochanym w sobie

No i pozwól, że Cię zacytuję Miszczu Cientej Riposty:
"Super ze mnie znasz na tyle misiu by pisac takie cos."

Koniec offa, szkoda mi klawiatury na Ciebie, "misiu".
Żegnam.
Btw, moczysz się w nocy?
2011-01-27 22:20:30
Zelus, Strach, uspokujcie sie, temat jest przeznaczony do czegos innego i sie tego trzymajcie, bez offa prosze

edyta chciala dodac ze pod koniec lutego powinienem miec egzamin i mam nadzieje ze jakos to bedzie :D
(edited)
2011-01-27 22:35:16
a ja 7.01 zdałem za pierwszym razem caly czas powtarzajac sobie ze nie mam szans zdac za pierwszym i jakos to mi pomoglo w tym ze nie mialem stresu bo mialem krotko mowiac wyj***ne na to poprostu jechalem do przodu i jakos poszło. Ale niektorzy koledzy mi tez mowili ze zwlaszcza na luku i gorce strasznie im noga latała ale mi nic i dlatego zdalem. A i powtarzajcie sobie ze umiecie jezdzic nawet jak nie zdacie bo jakbyscie nie umieli to by was do egzaminu nie do puścili POWODZENIA przyszłym zdającym i nq
2011-02-03 14:43:25
Wczoraj niezdane. Wjechałem na skrzyżowanie z przeświadczeniem, że było zielone. Zaraz za skrzyżowaniem egzaminator każe się zatrzymać i mówi, że było żółte. Nie wiem kiedy to światło się zmieniło.... to chyba jest pech?
2011-02-03 14:54:37
jakos to mi pomoglo w tym ze nie mialem stresu bo mialem krotko mowiac wyj***ne na to poprostu jechalem do przodu i jakos poszło

Łuk też robiłeś cały czas do przodu? :D
Niektórzy są bardziej podatni na stres, inni mniej. Za pierwszym razem trzeba "nie mieć pecha". Różne się sytuacje zdarzają - czasem pieszy wleci na jezdnię,, na początku skrzyczy Cię egzaminator i już stres większy
2011-02-05 11:42:12
Egzamin praktyczny to jest loteria juz
Swiatło czerwone nie ustąpienie pierszeństwa pasy rękaw wzniesienie duzo by tutaj wymieniać... Trzeba robić spokojnie z rozwaga i być pewnym tego co się robi.
2011-02-05 21:24:45
i to też nie gwarantuje jeszcze zdania.....
2011-02-05 22:34:37
Egzamin praktyczny to jest loteria

Ja bym powiedział,że to jest główna zasada rządząca egzaminami ;p

Jeśli nie miałeś wcześniej styczności z autem to żaden nawet najlepszy instruktor nie nauczy cie jazdy w 30h.

Ja swój najlepszy przejazd miałem za pierwszym razem...oblałem bo zrzuciłem instruktora z siedzenia kiedy byłem zmuszony awaryjnie hamować...uważajcie bo mohery atakują przejścia bez pardonu ;p
2011-02-05 22:57:13
uważajcie bo mohery atakują przejścia bez pardonu ;p

+1
2011-02-05 23:54:29
Jeśli nie miałeś wcześniej styczności z autem to żaden nawet najlepszy instruktor nie nauczy cie jazdy w 30h.

ja nie mialem stycznosci z samochodem zadalem za 2 razem i nie dokupowałem jazd :) wiec mozna :)