Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
Jastrzębie jest proste jak budowa cepa :-)
Wmawiaj bajki ludziom, wmawiaj. Koledzy jeździć nie umieją to i prawka nie dostają, egzaminator nie oblewa bo tak mu się podoba.
Falconie, masz sporo racji, ale sa tacy instruktorzy ktorzy chca zeby zdajacy zdal, np. ja zdawalem w Olsztynie, po wylaczeniu z ruchu dla elek ronda Bema to w sumie proste miasto jest, z wyjatkiem 2 rond kwadratowych, za 1 razem gdy zdawalem mialem zajebistego typa, tylko ze akurat tego dnia nic mi nie wychodzilo, robilem takie glupie bledy, ale on mnie nie udupil od razu, chcial zebym zdal, no ale sie nie udalo, wjechalem pod zakaz, za drugim razem mialem egzaminatora takiego dretwego ze to sie w glowie nie miesci, typowy burak, ni pogadac ni nic, ale jechalem bez wiekszych bledow, egzaminator mowil ze w ogole nie widzial bledow, ale raz prawie zadusilem samochod, o czym bylem przekonany, na zdany egzamin kumuluje sie wiele czynnikow, min:
- umiejetnosci
- egzaminator
- szczescie
- szczescie
- szczescie.
Nawet najlepszy kierowca moze udupic przez glupi blad. I kolejny przyklad: znam typa ktory jezdzil dlugo przed egzaminem, ale nie zdal zbyt szybko a znam i takiego kolesia, ktory pierwszy raz wsiadl do samochodu w czasie kursu i zdal za 2 razem(z reszta , taki sam jest i moj przypadek). A wiec, duzo zalezy od szczescia panowie i panie. Dziekuje za uwage, bez odbioru
- umiejetnosci
- egzaminator
- szczescie
- szczescie
- szczescie.
Nawet najlepszy kierowca moze udupic przez glupi blad. I kolejny przyklad: znam typa ktory jezdzil dlugo przed egzaminem, ale nie zdal zbyt szybko a znam i takiego kolesia, ktory pierwszy raz wsiadl do samochodu w czasie kursu i zdal za 2 razem(z reszta , taki sam jest i moj przypadek). A wiec, duzo zalezy od szczescia panowie i panie. Dziekuje za uwage, bez odbioru
Olsztyn jest banalnie prosty;) na rondo Bema takze,poza jednym motywem.
Łomża jest jeszcze łatwiejsza, a nie zdałem trzyktotnie. Oczywiście dwa razy na placu.
ja tez pierwszy raz siadlem w auto na jazdach:) i udalo sie zdac za 2 razem:)
Aha. A w ogóle nie ma o czym mówić dlaczego tak się stało.
ja to akurat problemow nie mialem na placu :) wymusilem pierwszenstwo na równorzędnych :( ale za 2 razem bez lipy:) 25 min jazdy i zdane:)
(edited)
(edited)
No to gratuluje. Ja mam we wtorek czwarte podejście.