Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
ja potrafie dobrze jezdzic.. wiem o tym.. a w samochodzie mnie łapią na egzaminie takie nerwy, ze potrzebuje duzo czasu zeby sie uspokoic.. jezdzac na kursie czy rodzicow samochodem -> NIC :/
to moze jakieś ziółko sobie zapal przed egzaminem ?;p ponoc pomaga :D predkosci nie przekroczysz :d
melise czy jak to sie pisze sobie wypij :) albo takie cukierki sa z melisą :)
będzie tak spokojny, ze po pół godizny z placu wyjedzie :D i na pierwszym stopie zaśnie :D
nie no bez przesady :) ale slyszalem ze uspokaja to moze sie przyda :)
Melisa nie ma aż takiego działania, jak ma ostre nerwy to tylko tabletki jakieś.
(edited)
(edited)
na nerwy to Relanium jest to niezły lek i bezpieczny, melisa Ci nie pomoże, podobnie jak persen forte, ja pije niemal dziennie melise i nie widze efektu. leki na uspokojenie co pomagają są tylko na recepte, reszta to zioła w aptece ale odrazdam te leki, powoduja uzależnienia i są szkodliwe na wątrobe.
ja lecząc nerwice brałem właśnie relanium, lekarz jak to lekarz przepisal mi jakies syfy i przed łyknięciem przeczytałem w necie że to psychotropy to wywaliłem wszystko do muszli klozetowej.
najlepiej uspokoić nerwy niz truc się świństwem.
każdy jest władca swoich nerwów i swojej psychiki a brac tabletki przed egzaminem na prawko jest bezsensu.
(edited)
ja lecząc nerwice brałem właśnie relanium, lekarz jak to lekarz przepisal mi jakies syfy i przed łyknięciem przeczytałem w necie że to psychotropy to wywaliłem wszystko do muszli klozetowej.
najlepiej uspokoić nerwy niz truc się świństwem.
każdy jest władca swoich nerwów i swojej psychiki a brac tabletki przed egzaminem na prawko jest bezsensu.
(edited)
relanium jest jednym z najsłabszych leków na uspokojenie jaki może przepisac Ci lekarz.... jest relanium 2 i 5 ja brałem 2 ten słabszy i nie przypominam sobie bym byl po nim przytłumiony, równiez mnie nie uzależnił.
nic słabszego na recepte nie znajdziesz.
(edited)
nic słabszego na recepte nie znajdziesz.
(edited)
tego nie kwestionuje
odnosze sie tylko do tego ze piszesz o psychotropach jakos swinstwie, a suma summarum sam je stosowales :P
odnosze sie tylko do tego ze piszesz o psychotropach jakos swinstwie, a suma summarum sam je stosowales :P
ja psychotropów nie brałem, tylko słabe leki na uspokojenie na recepte, nie miałem dużego wyjścia przy nerwicy.
I rzecz jasna polecam magnez ! dużo magnezu ! jest bardzo ważny na układ nerwowy, ja biore magnez 3/4 roku.
P.s ja oblałem egzamin 3x na placu przez nerwy. w piątek "trzynastego" za miesiąc 4 podejście.
(edited)
I rzecz jasna polecam magnez ! dużo magnezu ! jest bardzo ważny na układ nerwowy, ja biore magnez 3/4 roku.
P.s ja oblałem egzamin 3x na placu przez nerwy. w piątek "trzynastego" za miesiąc 4 podejście.
(edited)