Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2012-03-27 14:52:16
marzenie sie spełniło! dzisiaj odebrałem prawko i pierwsza jazda za mną!
2012-03-27 15:00:25
no to idziemy wypić
2012-03-28 14:50:32
ja mam 2 raz w sobote
2012-03-28 19:59:51
dzis sie bylem zapisac i jutro juz mam egz. laczony. Powtarzam testy ale cos nie idzie :D ogolnie stres bo na luku ostatni raz bylem jak byl snieg we wrocku czyli w styczniu, wiec nie wiem czy pamietam :D
2012-03-29 09:43:50
a ja jezdze codziennie kilkadziesiąt km i nigdy mi sie to nie znudzi :D ludzie róbcie prawka, kupujcie auta i jeździjcieee :D poki paliwo po 10zł nie jest:D

bo niedlugo bedziemy wspominac jak fajnie sie kiedys jezdziło tak po prostu z nudów :D -- w sumie juz to wspominam :D
2012-03-29 10:24:13
śmieszne są te egzaminy.... prawo jazdy we wszystkich krajach europy a nawet USA zdać jest banalne a u nas pajace robią problemy i doją kase z ludzi, typowe "polskie podejście"

jak ja za 2 tygodnie obleje 4 raz to się wkur.....oblałem raz na wzniesieniu bo nie przerobiłem tego z instruktorką i dwa razy na łuku...jak nie wyjade na ulice po raz 4 to chyba się załamie...
(edited)
2012-03-29 10:58:31
jesli zachowujesz sie na egzaminie tak jak na forum to chyba juz wiem czemu ciagle oblewasz
2012-03-29 10:59:37
stres mnie zeżera, bardzo chce zdać i denerwuje się na maxa.
(edited)
2012-03-29 11:00:29
a moze poprostu nie masz predyspozycji do jazdy samochodem?

nie kazdy musi byc kierowca :)
2012-03-29 11:04:02
na jazdach nie popełniam większych błędów, ja nie gadam tak jak inni że jacy to oni kierowcy i zawsze wina egzaminatora że nie zdali, jeżdże jak jeżdże ale na jazdach nie popełniam większych błędów po za przekraczaniem prędkości na zabudowanym z nieuwagi. prawo jazdy mi sie przyda w życiu i jak już robie to chyba nie moge odpuszczać tylko iść do końca i zdać?

może i za 10 razem ale w końcu się chyba uda....
(edited)
2012-03-29 12:57:48
nie ma sie co spinac, po prostu nawet na egzaminie trzeba sie cieszyc z mozliwosci kierowania samochodem. O paliwo sie nie martwisz, o samochod tez nie ;] W razie co obok ktos czuwa.

A jak sie uda zdac to ok, tym lepiej :)
2012-03-29 15:18:54
jak mozna eLką ZAPOMNIEĆ o ograniczeniach i to jeszcze w zabudowanym? rozumiem przekraczanie swoim autem ale nie w takiej sytuacji gdzie powinno sie dopiero uwazac
2012-03-29 15:34:33
cii.. juz dobrze
2012-03-29 15:39:27
śmieszne są te egzaminy.... prawo jazdy we wszystkich krajach europy a nawet USA zdać jest banalne a u nas pajace robią problemy i doją kase z ludzi, typowe "polskie podejście"

To poglądaj sobie co się w USA dzieje przez te "proste prawka". Dla mnie egzaminy na prawo u nas i tak są średnio rygorystyczne, na pewno mało jest zastosowań przepis w trakcie jazdy, trasy często są te same itd. Nie każdy jest stworzony, żeby mieć prawo - są przecież rowery, komunikacja miejska.
(edited)
2012-03-29 17:16:54
i co to daje skoro jest u nas najwięcej wypadków w europie?
(edited)
2012-03-29 17:25:06
to akurat w glownej mierze przez stan drog