Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
Yeti [del] to
Strach
za 2 i 3 egzaminem co oblałem łuk to nie robilem go przedtem 2 miesiące bo wogóle nie jeździłem przez 4 miesiące mają po drodze 2 razy egzamin...
(edited)
(edited)
Strach to
Yeti [del]
No to nie wmawiaj ze masz jakies cisnienie... Kiedy moja siostra nie zdala odrazu wykupila 10h jazd i dalo to rezultat.
Yeti [del] to
Strach
ciśnienie jest bym zdał a nie jeździł....myslałem że brak godz nie wpłynie na jazde...
brokus: jest wygląda zdawanie na Bielsku?
(edited)
brokus: jest wygląda zdawanie na Bielsku?
(edited)
Strach to
Yeti [del]
Sugeresz ze jesli raz cos ci sie uda to bez powtarzania tej czynnosci zrobisz to znowu za kilka miesiecy?? bardz optymistyczne...
brokus to
Yeti [del]
na pewno nie lepiej niz w Tychach bo ludzie z Bielska do Tych uciekają bo tam ponoć bardzo łatwiutko miasto zdać:)
Bielsko jest słabo oznakowane, trzeba je dobrze znac i jest wiele miejsc 'wpadek' ze znakami prawie niewidocznymi itd
(edited)
Bielsko jest słabo oznakowane, trzeba je dobrze znac i jest wiele miejsc 'wpadek' ze znakami prawie niewidocznymi itd
(edited)
Yeti [del] to
brokus
z tym oznakowaniem słyszałem ;) a Jastrzębie?
mi tata kolegi gadal ostatnio jak bylem u kumpla na ognisku że jego kolega stracil prawko za alkohol i zdaje już ponad 5 lat i miał 19 egzaminów...a wcześniej normalnie jeździl... wiadomo jak ktoś jeździl swoimi ścieżkami to nie zwraca uwagi na linie itd...
(edited)
mi tata kolegi gadal ostatnio jak bylem u kumpla na ognisku że jego kolega stracil prawko za alkohol i zdaje już ponad 5 lat i miał 19 egzaminów...a wcześniej normalnie jeździl... wiadomo jak ktoś jeździl swoimi ścieżkami to nie zwraca uwagi na linie itd...
(edited)
Strach to
Yeti [del]
Jastrzebie jest proste bo tam wlasciwie niczego niema - 3 glowne drogi i jakies poprzeczne miedzy nimi. Ale mowie to z perspektywy ciezkich kategorii - moze na B biora dzies w boczne.
Miastem mogl bys sie martwic jak bys na nim oblewal - placyk jest wszedzie taki sam;>
Miastem mogl bys sie martwic jak bys na nim oblewal - placyk jest wszedzie taki sam;>
brokus to
Yeti [del]
jak pił i jechał to dobrze, ze nie zdaje;] niech buc cierpi teraz.
Nie wiem jak Jastrzębie.. co za roznica.. zdać mozna wszędzie ;p jesli popełnisz bład to z własnej winy, chyba ze egzaminator Cie uleje za niedomknięte drzwi albo za dynamike jazdy (bo to w sumie takie widzimisie egzaminatora;p)
Nie wiem jak Jastrzębie.. co za roznica.. zdać mozna wszędzie ;p jesli popełnisz bład to z własnej winy, chyba ze egzaminator Cie uleje za niedomknięte drzwi albo za dynamike jazdy (bo to w sumie takie widzimisie egzaminatora;p)
Yeti [del] to
brokus
egzaminator nie oblewa za byle co...to jest mit. może cie wziąć na najtrudneijsze drogi ale nie że cie specjalnie obleje.
Strach to
Yeti [del]
;] Widzialem juz jak gosc na luku do ciezarowek mizeyl linijka odstep od pojazdu;> i wyrzucal ludzi na kolejny egzamin;) Jesli tylko chce moze Cie oblac;)
Tychy sa faktycznie banalne do zdania - duzo rond, szerokie drogi - jedynie na osiedlach A i B lubią haczyki sadzić, ale te tereny dobrze poznaje się na jazdach.. wiele osob przyjezdza do nas z innych miast na egzamin :)
macie może kontakty z osobą która może załatwić pozytywnie zdany egzamin praktyczny
ja slyszalem, ze dosc latwo jest na odlewniczej w warszawie, ponoc ciagle jedna trasa jezdza, mozna sie na pamiec nauczyc, dlatego mysle zeby tam sie wybrac