Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2013-09-13 01:48:05
Yeti zdales?
2013-09-13 20:42:32
A moim zdaniem od razu wysyłają. Kwitek zapłaty jest tylko potrzebny do odbioru.
2013-09-13 22:40:16
nie wiem gdzie wy zdajecie prawko. ja zdawałem ponad 7 lat temu, odebrałem ponad 5 lat temu i było tak . szedłeś do urzędu, mówiłeś babce, że zdałeś prawko - wysyłala cie do kasy - tam zapłaciłeś swoje ok.75 zł - wracałeś do okienka (jak ktoś sie wpiepszył to mówiłeś, że tylko odbierasz prawko), dziękuje - dziękuje i do widzenia
2013-09-13 23:46:26
mialem dokladnie tak samo,a zdawalem rok temu :)
2013-09-14 13:23:24
2 lata wyrabiali prawo jazdy ?
2013-09-14 14:39:05
moze 2 lata urzedu szukal
2013-09-23 15:38:05
kumpel zmienil adres zamieszkania i pytal mnie czy musi wymieniac prawko jak to jest z tym musi wymienic czy moze zostac na starym ;P ?
musi na nowo przejsc kurs i zdac egzamin
powinienes bana dostac,czekam dalej na odpowiedz
2013-09-23 17:37:32
jakby zmienil adres zameldowania, to wtedy jc
2013-09-23 17:39:15
Zostaje przy tym ktore ma .Bynajmniej tak było w przypadkach które ja znam.
2013-09-23 17:56:12
kurcze nei do konca dobrze sprecyzowalem moja wina,zamieszkania chodzilo mi tez o zameldowanie,ma inny adres w ktorym mieszka i nowy dowod osobisty i co w tym wypadku ;p?
2013-09-23 17:58:21
jak sie zameldowanie nie zgadza to moge sie przyczepic, znajomy przemeldowywal sie i musial wszystkie dokumenty pozmieniac :/
2013-09-23 17:59:48
musi isc do urzedu i zglosic zmiane miejsca zameldowaniai dodatkowo zaplacic znowu za wyrobienie prawka.
znam osoby które nie wymieniają i nie mają problemów, ale jak trafisz na sluzbiste któremu brakuje do premii do cie udupi
Witam. ;) Może dość banalne pytanie ale ... Rozpocząłem jakiś czas temu jazdy w osk. Ogólnie sama nauka na bardzo fajnym poziomie - przynajmniej wg mnie szkoli koleś typowo pod egzamin , tzn. kieruje Cię jak egzaminator, że np. skręć na drugim w lewo, zawróc na najblizszym mozliwym skrzyzowaniu itp. ;d Niestety z całej reszty jestem mega niezadowolony. Przez ponad 3 tyg zrobiłem 4 godz jazdy... Jezdzaja na 2 osoby, tenze koles i taka babeczka. Zeszły tydzien nie bylo zadnego z nich wiec z automatu odpadly te jazdy, wczesniej mialem 3 kursy w tyg, jeszcze wczesniej rowniez zadnej jazdy (jezdzala tylko babeczka od rana a ja chodzilem do pracy na I zmiane). Kontakt z kolesiem trudny. Zeby sie do niego dodzwonic czy cos, wczoraj mu eske napisalem nie odpisal do dzis. Kiedys sie z nim umawialem, ze zadzwoni wieczorem, nie zadzwonił, dopiero kolejnego dnia ja do niego zadzwonilem, to ustalil mi jeszcze w tym samym dniu jazdy.
Ale do rzeczy, kontakt i czestotliwosc jazd oceniam tragicznie, sama jazde bardzo dobrze. Zalezy mi na czasie, a w takim tempie bede jezdzal do przyszlego lata. ;/
Wpłaciłem mu już kasę za prawko (950 zł.). Po przemysleniu chcialbym zmienic OSK. Teraz tu pytanie do Was, weteranów polskich dróg. Czy jesli bede sie ubiegac o zwrot kasy to :
1) Powinienem dostac całość (tak jak napisałem wyjezdzalem ledwo kilka godzin:P) jako niezadowolony klient
2) Pomniejszyć tę kwotę o stawki za godziny u niego
3) Ni ma opcji, zeby hajs oddal
4) Potracaja jakies wieksze % oprocz stawek za godziny

Pytam, żeby wiedzieć na czym stoję. ;D Bo głupio jak mu jebnę wszystko w twarz, a okaże się , że będę musiał z nim jeździć... ;)

I jak to wygląda od sprawy technicznej. Czy nowy OSK może mnie zarejestrować z moim PKK, czy najpierw on musi mnie wyrejestrować i dopiero wtedy w nowym mogę?

Proszę o wyrozumiałość :D
2015-09-23 20:18:57
moim zdaniem za duzo roboty z tym wszystkim, mowiles mu ze bardzo Ci zalezy na czasie? jakis dzwiny typ, ja jak robiłem to gosc mial czas zawsze i moglem praktycznie caly dzien jezdzic :D Jak mu powiesz to moze zmieni postepowanie a jak powie ze nie da rady to jego pytaj o te szczegolowe pytania, tutaj raczej nik Ci nie odpowie :D na pewno za dotychczasowe jazdy gość sobie by potrącił..

może on pali marihuane i dlatego nie ma czasu dla klientow? :p