Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
heh ja tez zdalem za 1 razem ;) ale niestety nie bylo czasu na oblewanie.. na szczescie.. inni oblewali i juz nie maja prawka ja nie oblewalem i mam prawko juz 3 latka
ja dwa tygodnie temu zdalem na C ;d teraz zaplacilem na E i niedlugo trza zaczac jexdzic ;d
a ja niedlugo C+E robie.. chyba lepiej niz oddzielnie C i C+E...
I mam pytanie do tych ktorzy juz maja jazdy za soba. Czy jak jechaliscie pierwszy raz tez nie zwracaliscie uwagi na znaki;d tylko skupalisice sie na drodze zeby w kogos czasem nie wjechac?
haha to chyba tak jak wiekszoscc :D
pamietam to dokladnie jak dzisiaj mimo iz mam prawko od 5 lat.
zawsze jak skrecalem w jakas uliczke koles mnie z zaskoczenia:
"wlasnie minelismy 5 znakow, wymien chociaz 2"
a ja:
"eeeeee no ten przejscie dla pieszych i ograniczenie predkosci?" :D
po parunastu minetkach znowu ta sama uliczkai ta sama sytuacja z tym samym tekstem a ja:
"yy chyba bedziemy musieli jesio raz tedy przejechac tylko niech mnie pan przed skretem uprzedzi ;p"
heh a teraz to oczy z trzeba miec wszedzie i sie na wszystko patrzec lacznie z ograniczeniami tonazowymi ;]
haha to chyba tak jak wiekszoscc :D
pamietam to dokladnie jak dzisiaj mimo iz mam prawko od 5 lat.
zawsze jak skrecalem w jakas uliczke koles mnie z zaskoczenia:
"wlasnie minelismy 5 znakow, wymien chociaz 2"
a ja:
"eeeeee no ten przejscie dla pieszych i ograniczenie predkosci?" :D
po parunastu minetkach znowu ta sama uliczkai ta sama sytuacja z tym samym tekstem a ja:
"yy chyba bedziemy musieli jesio raz tedy przejechac tylko niech mnie pan przed skretem uprzedzi ;p"
heh a teraz to oczy z trzeba miec wszedzie i sie na wszystko patrzec lacznie z ograniczeniami tonazowymi ;]
to ja nie wiem jak wy zdawaliscie prawko.. przykre zdeczka.. dla mnie to dosc niezrozumiale.. jak mozna nie zwracac uwagi na znaki kiedy siedzi sie za kolkiem.. wiem ze tylko 2 razy mialem tak.. ale wtedy bylem na nogach od 72 godzin..
no normalnie nowy jak wsiada to z wrazenia zapomina o znakach i skupia sie na tym zeby w nic nie wypierdzielic :D
jak wsiadasz na wieksze to na poczatku duza uwage skupiasz na tym by w nic nie przyhaczyc ale potem to juz odruchowo wszystko idzie jak w osobowce tylko najgorzej jest sie przesiasc z duzego do malego :D w zakrety wchodzisz szeroko jak tirem :D
@indianka
no ja jak sie tylko urodzilem to od razu gratisy rozdawali ;p
jak wsiadasz na wieksze to na poczatku duza uwage skupiasz na tym by w nic nie przyhaczyc ale potem to juz odruchowo wszystko idzie jak w osobowce tylko najgorzej jest sie przesiasc z duzego do malego :D w zakrety wchodzisz szeroko jak tirem :D
@indianka
no ja jak sie tylko urodzilem to od razu gratisy rozdawali ;p
no ale faktycznie teraz jest zdeka ciezej :)
ja jak zdawalem to jesio kamer w samochodach nie bylo i zawsze mozna bylo na cos oko przymknac no ale dzieki temu tyle sierot po drodze jezdzi ze szkoda gadac co 2 to mu na cmentarz spieszno albo typowy niedzielny za ktorym przez 100km sie 50 wleczesz :D
ja jak zdawalem to jesio kamer w samochodach nie bylo i zawsze mozna bylo na cos oko przymknac no ale dzieki temu tyle sierot po drodze jezdzi ze szkoda gadac co 2 to mu na cmentarz spieszno albo typowy niedzielny za ktorym przez 100km sie 50 wleczesz :D
a ty masz tez na te powyzej 3,5 tony? :P bo Ty logistyke studiowales, tak? :P
ja mialem tak ale jak usiadlem w L pierwszy raz - pierwsza trasa do wrocławia - balem sie troche z tirami mijac ;) ale wczesniejsze szalenie maluchami i innymi wynalazkami po lasach zaprocentowalo ;) pozatym zawsze kochalem samochody i jazde nimi ;)
a co do tirow.. to jezdzilem juz troche ciezarowkami.. i nie wydaje mi sie to jakos super trudne ;) tylko jedyne co wiem ze mnie zdziwilo.. to ze jade sobie normalnie manem.. kola lewe na pasach.. patrze w lusterko a prawe prawie na poboczu :P a reszta dosc wporzadku.. wiesz przesiadanie sie z malego do duzego.. kazde przesaidanie sie to jakies roznice.. wsiadz z swojego do jakiegos innego samochodu to tez chwile Ci zajmie przejscie na ciemna strone mocy :P
a co do tirow.. to jezdzilem juz troche ciezarowkami.. i nie wydaje mi sie to jakos super trudne ;) tylko jedyne co wiem ze mnie zdziwilo.. to ze jade sobie normalnie manem.. kola lewe na pasach.. patrze w lusterko a prawe prawie na poboczu :P a reszta dosc wporzadku.. wiesz przesiadanie sie z malego do duzego.. kazde przesaidanie sie to jakies roznice.. wsiadz z swojego do jakiegos innego samochodu to tez chwile Ci zajmie przejscie na ciemna strone mocy :P
po 1,5 miesiaca czekania w czwartek 2 podejście do prawka...
powodzenia nie było...nie zdałem 2gi raz...następny termin 25 marzec...