Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Jedzenie z torebek.
slazak [del] to
All
Wczoraj naszla mnie ochota na zrobienie sobie budyniu.Mniam ! Ten smak, ta stala, galaretowata konsystencja... ta, chcielibyscie.
Kupilem Dr Oetker'a, w ktorym zamiast mleka, robi sie budyn z woda.Jednym slowem powstaje z tego - gowno.Kto to widzial, zeby budyn byl jak zupa, a sproszkowany budyn zamiast sie rozpuszczac, to tworza sie z tego biale kulki.No kur@#.
Smak moze i ma, ale mozna to pic normalnie jak goracy kubek.
W goracym kubku wkurza mnie ten chlebek.Niby moze byc w tym kubku z zupa dlugi czas, a po 10 minutach caly sie rozpuscil.
Tak samo jest z rosolem.Po przyrzadzeniu pije juz ten rosol.Hmm, cos jest nie tak.A no wlasnie... gdzie jest ten cholerny makaron ?! Caly osadzil sie na dnie kubka.Najpierw pije wode o smaku rosolu, a pozniej musze jeszcze isc do kuchni, zeby ten cholerny makaron wyjesc.
Tak samo jest z kisielem.Przeciez to jest to samo co budyn.Jak kur$% mozna pic kisiel ? Jak bylem maly, pamietam, ze kisiel ciagnal sie na kilometry i jedzenie trwalo z 20 minut jednego kubeczka.A teraz ? nawet lyzki nie potrzebujesz, eh.
A Wy jakie macie zdanie na ten temat ? ;]
Kupilem Dr Oetker'a, w ktorym zamiast mleka, robi sie budyn z woda.Jednym slowem powstaje z tego - gowno.Kto to widzial, zeby budyn byl jak zupa, a sproszkowany budyn zamiast sie rozpuszczac, to tworza sie z tego biale kulki.No kur@#.
Smak moze i ma, ale mozna to pic normalnie jak goracy kubek.
W goracym kubku wkurza mnie ten chlebek.Niby moze byc w tym kubku z zupa dlugi czas, a po 10 minutach caly sie rozpuscil.
Tak samo jest z rosolem.Po przyrzadzeniu pije juz ten rosol.Hmm, cos jest nie tak.A no wlasnie... gdzie jest ten cholerny makaron ?! Caly osadzil sie na dnie kubka.Najpierw pije wode o smaku rosolu, a pozniej musze jeszcze isc do kuchni, zeby ten cholerny makaron wyjesc.
Tak samo jest z kisielem.Przeciez to jest to samo co budyn.Jak kur$% mozna pic kisiel ? Jak bylem maly, pamietam, ze kisiel ciagnal sie na kilometry i jedzenie trwalo z 20 minut jednego kubeczka.A teraz ? nawet lyzki nie potrzebujesz, eh.
A Wy jakie macie zdanie na ten temat ? ;]
Nie umiesz gotowac, to nie zwalaj winy na skladniki:P
No tak generalnie to Twoja wypowiedz wyglada mi na skrocona i zubozona wersje takiej dluzszej co to po necie chodzila..
Co do budyniu to na moje oko wystarczy dac mniej mleka i juz bedzie bardziej gesty.. A co do "bialych kulek" to kwestia kiepskiego rozmieszania na poczatku:P"
Jedynie z czym sie zgodze to z rosolem i makaronem na dnie:P
Co do budyniu to na moje oko wystarczy dac mniej mleka i juz bedzie bardziej gesty.. A co do "bialych kulek" to kwestia kiepskiego rozmieszania na poczatku:P"
Jedynie z czym sie zgodze to z rosolem i makaronem na dnie:P
ja pamiętam jak raz w sanatoroiu zjedliśmy rosół z torebki na zimno rozkruszyliśmy makaron przyprawy i do buzi popiło się olejem i zmną wodą a w nocy takie haftowanie było że heej :P
ale ogólnie lubie żarcie z torebek najbardziej grzybową z winiar :P
ale ogólnie lubie żarcie z torebek najbardziej grzybową z winiar :P
ekhm, czyli zle rozmieszalem ? :)
Pisze na torebce - mieszaj 1 minute.Ok, mieszam i to mi powstaje.
Najbardziej mnie zaskoczyl napis : wlewajac wode, wsypuj zawartosc porebki i energicznie mieszaj... sorry, ale ja nie jestem zadnym mutantem, ktory ma trzy rece :)
Pisze na torebce - mieszaj 1 minute.Ok, mieszam i to mi powstaje.
Najbardziej mnie zaskoczyl napis : wlewajac wode, wsypuj zawartosc porebki i energicznie mieszaj... sorry, ale ja nie jestem zadnym mutantem, ktory ma trzy rece :)
lubie wszystko raczej... ale jak jem to się wspomagam łyżeczką, więc nie mam kłopotu z takimi rzeczami ja osadzanie się makaronu na dnie:p
Ale przeciez da sie kupic jeszcze taki budyn do ktorego sie dodaje mleko i tak dalej
Sa tez kisle ktore sie ciagna
Sa tez kisle ktore sie ciagna
jedyne co jem z torebek to własnie kisiel, budyń.
chinskie zupki za pięcdziesiąt groszy z Tesco którego w Turku nie ma to nie dla mnie:P
chinskie zupki za pięcdziesiąt groszy z Tesco którego w Turku nie ma to nie dla mnie:P
Powiem Ci, ze wole zupki za 39gr w lidlu, czy w plusie, niz za 1,09zl z winiary, ktory moze kupic wszedzie ;P
doobre ;]
a mnie wpienia, że do tzw. "chińskich zupek" dają tylko makaron. a kto kerwa widział w Chinach makaron? Gdzie ryż i tamtejsze frutti di mare? Co to ma byc? :P
a mnie wpienia, że do tzw. "chińskich zupek" dają tylko makaron. a kto kerwa widział w Chinach makaron? Gdzie ryż i tamtejsze frutti di mare? Co to ma byc? :P
nikt ci nie kaze kupowac takich rzeczy :p mozesz sobie kupic budyn robiony z mleczkiem, na ktorym powstaje mniam mniam kozuszek ;]