Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Fajki :]
To jak nie rozumiesz to nie pal. Ja w tym widze sens i pale. Prosssste :)
powiedz mi panie borkos jaki sens w fajkach widzisz i co ci daja ? dlaczego palisz ;)
moze zaczne jak sensownie sie wypowiesz ;)
narazie nie zamierzam palic chociaz namawiaja nieziemsko ;D znajac mnie zaczne nie skoncze chyba ze w grobie ale tez mi sie nie wydaje :P
moze zaczne jak sensownie sie wypowiesz ;)
narazie nie zamierzam palic chociaz namawiaja nieziemsko ;D znajac mnie zaczne nie skoncze chyba ze w grobie ale tez mi sie nie wydaje :P
a jaki sens w tym widzisz? ja w sumie nie widze zadnego ale pale troche :P bede mial jakis argument dla sumienia ;>
Przede wszystkim nie polecam palic dla palenia. Wciaganie sie bo inni pala a potem palenie, wpierw z przyzwyczajenia a potem - z nałogu, jest bez sensu.
Ja pale bo lubie. A lubie dlatego że po prostu mnie to kręci. Zachód słońca, 'dymiąca' kawa, ja siedzący na balkonie w obłoczku dymu...mnie takie klimaty jarają. Wiadomo, pale też w ciągu dnia ;-) ale to tak czasem dla towarzystwa sie z kims pojdzie na wydziale, czy w bibliotece, zapalic i pogadac chwile. Podczas nocnej nauki wyjscie na balkonowego fajka i patrzenie w gwiezdziste niebo - tez piekna sprawa.
Generalnie fajki pomagają się skoncentrować i zrelaksować. Tyle że nie takie palone jak najszybciej, byleby rodzice nie zauwazyli. Tylko takie spokojne, wyluzowane, leniwie wypalane....
(edited)
Ja pale bo lubie. A lubie dlatego że po prostu mnie to kręci. Zachód słońca, 'dymiąca' kawa, ja siedzący na balkonie w obłoczku dymu...mnie takie klimaty jarają. Wiadomo, pale też w ciągu dnia ;-) ale to tak czasem dla towarzystwa sie z kims pojdzie na wydziale, czy w bibliotece, zapalic i pogadac chwile. Podczas nocnej nauki wyjscie na balkonowego fajka i patrzenie w gwiezdziste niebo - tez piekna sprawa.
Generalnie fajki pomagają się skoncentrować i zrelaksować. Tyle że nie takie palone jak najszybciej, byleby rodzice nie zauwazyli. Tylko takie spokojne, wyluzowane, leniwie wypalane....
(edited)
a no chyba ze tak ;)
ale i tak nie bede palil przynajmniej narazie dopoki gram ;)
ale i tak nie bede palil przynajmniej narazie dopoki gram ;)
ale dorabiasz ideologie :)
minutka luzu po spaleniu fajka i tyle:)
minutka luzu po spaleniu fajka i tyle:)
ja się wkurzylem bo wycofali moje soexy z lisciem tendu :p
ponoc wygladaly podejrzanie, trochę zenada...
ponoc wygladaly podejrzanie, trochę zenada...
ja tylko sportowo palę, paka na miesiac lub dwa, tak juz od 3 lat :)
drogi sport zeby czesciej palic :P ja podobnie jak Sieki paczka na 3-4 tyg
jak dwie i pol paczki wczoraj wypalilem, to dzisiaj zadnego :)
I jeszcze Cię nie wciągneło ?! Widać, że masz mocny charakter. I dobrze. Byle tylko nie wciągło Cię to na poważnie.,....