Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Porady prawne
nie mowie ze nie
po prostu smieszy mnie jak ktos robi raj z zachodnich krajow, gdzie praca moze i jest, ale ta najprostsza, najgorzej platna, a ludzie po studiach, generalnie mlodzi ludzie tez maja mega problemy ze znalezieniem roboty
bezrobocie wsrod mlodych w uk, hiszpanii, portugalii, wloszech bije rekordy przeciez
po prostu smieszy mnie jak ktos robi raj z zachodnich krajow, gdzie praca moze i jest, ale ta najprostsza, najgorzej platna, a ludzie po studiach, generalnie mlodzi ludzie tez maja mega problemy ze znalezieniem roboty
bezrobocie wsrod mlodych w uk, hiszpanii, portugalii, wloszech bije rekordy przeciez
ja nie twierdze,ze to sie nie nalezy, nie o to mi chodzilo. chodzilo mi o podejscie yetiego i tylko tyle
przeciez taka osoba odprowadzala skladki, nie bedzie tez pobierala emerytury itd/
z tego co pamietam dostawales 1k miesiecznie,wiec na nauke i jako takie zycie powinno starczyc
a ze sobie olales..
(edited)
przeciez taka osoba odprowadzala skladki, nie bedzie tez pobierala emerytury itd/
z tego co pamietam dostawales 1k miesiecznie,wiec na nauke i jako takie zycie powinno starczyc
a ze sobie olales..
(edited)
paliwo to akurat beznadziejny przyklad, bo wiekszosc ceny paliwa wynika z ceny ropy na swiecie
popatrz sobie na ceny mieszkan moze
popatrz sobie na ceny mieszkan moze
bezrobocie wsrod mlodych w uk, hiszpanii, portugalii, wloszech bije rekordy przeciez
masz racje, ja to wiem ale czemu wymieniasz gówna a nie kraje. dla mnie to sa same gowna jak i polska.
zobacz kraje normlanie zarządzane z prawidlową sytuacja gospodarcza : niemcy, austria, szwajcaria, belgia, szwecja, luxemburg, norwegia. tam nie ma problemu.
masz racje, ja to wiem ale czemu wymieniasz gówna a nie kraje. dla mnie to sa same gowna jak i polska.
zobacz kraje normlanie zarządzane z prawidlową sytuacja gospodarcza : niemcy, austria, szwajcaria, belgia, szwecja, luxemburg, norwegia. tam nie ma problemu.
bo tam młodzi nie będą robić za darmo - ZA ICH DARMO- dla nas ich darmo oznacza bardzo dobrą wypłatę z której ( o ile ktoś nie wpadnie w nałogi) można pięknie urządzić się w Polsce.
zresztą akurat w tych krajach to nikomu nie chce się robić tylko sjesta i wino ;)
(edited)
zresztą akurat w tych krajach to nikomu nie chce się robić tylko sjesta i wino ;)
(edited)
2012-12-21 00:07:51
borkos007 do fucktusk
paliwo to akurat beznadziejny przyklad, bo wiekszosc ceny paliwa wynika z ceny ropy na swiecie
popatrz sobie na ceny mieszkan moze
pierdolenie, ale do roboty to chyba trzeba jakos dojechac nie ?
dadza ci w Polsce na godzine, tyle co litr paliwa.
z mieszkaniami tez bredzisz
z tego co pamietam dostawales 1k miesiecznie,wiec na nauke i jako takie zycie powinno starczyc
a ze sobie olales..
wystarczyc beka
nie bylo 1 k
skonczny ten temat
a ze sobie olales..
wystarczyc beka
nie bylo 1 k
skonczny ten temat
no zgadza sie
ale co to zmienia? niczego to nie zmienia
latwo sie mowi patrzmy na Niemcy, na Norwegie - nie mamy warunkow zeby walczyc z bezrobociem tak jak oni, mamy zupelnie inna sytuacje gospodarcza
a jesli ktos ma teraz pretensje o to, ze nie jestesmy tak bogaci jak Niemcy, to niech sie puknie w czolo...
ale co to zmienia? niczego to nie zmienia
latwo sie mowi patrzmy na Niemcy, na Norwegie - nie mamy warunkow zeby walczyc z bezrobociem tak jak oni, mamy zupelnie inna sytuacje gospodarcza
a jesli ktos ma teraz pretensje o to, ze nie jestesmy tak bogaci jak Niemcy, to niech sie puknie w czolo...
latwo sie mowi patrzmy na Niemcy, na Norwegie - nie mamy warunkow zeby walczyc z bezrobociem tak jak oni, mamy zupelnie inna sytuacje gospodarcza
wcale nie,
poprostu mamy genialnych politykow zjebów nad zjebami.
czliwieku przeciez nami zarządzaja ludzie głupsi niz dzieci w przedszkolach.
2 proste jak budowa cepa przyklady:
1. wybudowali autostrady i sa na nich bramki drogie powiedzmy 15 zloty przejazd. - nikt nimi nie jezdzi. autostrady sa puste.
zróbmy bramke za symboliczną złotówke - efekt sam sobie dopowiedz
2. srednio pracodawca za jednego pracownika ma odprowadzic do ZUSU 1 tysiac miesiecznie - to duzo, zrobmy polowe mniej. stac go na wiecej pracownikow przez co napedza sie gospodarka i ludzie maja wiecej miejsc pracy.
ale co ja tam sie znam :(
FORZA UMOWY SMIECIOWE
FORZA UMOWA ZLECENIE
FORZA WLASNA DZIALANOSC GOSPODARCZA NA ROZWOZICIELA PIZZY
FORZA GRUPA NIEPELNOSPRAWNOSCI NA OCHRONIARZA
(edited)
wcale nie,
poprostu mamy genialnych politykow zjebów nad zjebami.
czliwieku przeciez nami zarządzaja ludzie głupsi niz dzieci w przedszkolach.
2 proste jak budowa cepa przyklady:
1. wybudowali autostrady i sa na nich bramki drogie powiedzmy 15 zloty przejazd. - nikt nimi nie jezdzi. autostrady sa puste.
zróbmy bramke za symboliczną złotówke - efekt sam sobie dopowiedz
2. srednio pracodawca za jednego pracownika ma odprowadzic do ZUSU 1 tysiac miesiecznie - to duzo, zrobmy polowe mniej. stac go na wiecej pracownikow przez co napedza sie gospodarka i ludzie maja wiecej miejsc pracy.
ale co ja tam sie znam :(
FORZA UMOWY SMIECIOWE
FORZA UMOWA ZLECENIE
FORZA WLASNA DZIALANOSC GOSPODARCZA NA ROZWOZICIELA PIZZY
FORZA GRUPA NIEPELNOSPRAWNOSCI NA OCHRONIARZA
(edited)
niestety wyjazd za granicę dużo zmienia.
nikt raczej nie ma pretensji o to ze nie jesteśmy bogaci jak Niemcy , tylko o to ze "płacimy jak Niemcy" a zarabiamy jak zarabiamy.
ed""
(edited)
nikt raczej nie ma pretensji o to ze nie jesteśmy bogaci jak Niemcy , tylko o to ze "płacimy jak Niemcy" a zarabiamy jak zarabiamy.
ed""
(edited)
no ten nad Toba ma przeciez pretensje o to, ze nie mamy jak Niemcy :P
nie wiem czy byles w niemczech jak nie to jedz i wlacz u kogos TV - glupi przyklad.
na pierwszy rzut oka zobaczysz ze nie ma w niej polityki w ogole, zadnych klotni, obrad niczego. jak by nie mieli rządu. jak by spytac ludzi to polowa z nich nie wie kto jest ich prezydentem.
tam ludzie zyja swoim zyciem, w spokoju, a nie 24/h pierdoleniem o politykach i przekretach.
forza niesiolowski! to jest dla mnie autorytet!
wyjdzie kiedys na spacer, na swieze powietrze zostawcie telefon internet i sie zastanowcie KTO NAMI KURWA RZĄDZI i dlaczego jest jak jest.
ide spac nara
ale nam sie zrobil kurwidolek polityczny :D jak ktos spali niedlugo rząd albo zajebie jakiegos polityka to mozecie sie chwalic ze mnie znaliscie
(edited)
na pierwszy rzut oka zobaczysz ze nie ma w niej polityki w ogole, zadnych klotni, obrad niczego. jak by nie mieli rządu. jak by spytac ludzi to polowa z nich nie wie kto jest ich prezydentem.
tam ludzie zyja swoim zyciem, w spokoju, a nie 24/h pierdoleniem o politykach i przekretach.
forza niesiolowski! to jest dla mnie autorytet!
wyjdzie kiedys na spacer, na swieze powietrze zostawcie telefon internet i sie zastanowcie KTO NAMI KURWA RZĄDZI i dlaczego jest jak jest.
ide spac nara
ale nam sie zrobil kurwidolek polityczny :D jak ktos spali niedlugo rząd albo zajebie jakiegos polityka to mozecie sie chwalic ze mnie znaliscie
(edited)
eh, przecież jak to sie czyta to człowiekowi się smutno robi, ale z drugiej strony się cieszę, im więcej takich tym mniejsza konkurencja dla mnie;)
Polacy za duzo marudza i za duzo chca za darmo. Wszyscy narzekaja, ze jest zle, ze malo placa itp...
Nikt nie zauwaza jednak tego, ze mniejsza praca jest efektem mniejszej wydajnosci i braku specjalizacji.
Sam skonczylem prawo na UŚ (tak jak kolega Yeti), na rynek wchodzilem z jakims juz doswiadczeniem nabytym w trakcie studiow. Obecnie koncze 2 rok aplikacji. Robote znalazlem bez problemu (w rodzinie jako pierwsza osoba mam wyzsze wyksztalcenie), tak jak i wiekszosc moich znajomych. Problemy mieli jedynie ci, ktorym sie robic nie chcialo i ci, ktorzy chcieli zarabiac kokosy, w sytuacji, gdy ich poziom wiedzy praktycznej byl (prawie) zerowy.
Wychodze z zalozenia, ze jezeli chce sie korzystac z zycia, to trza wpierw od siebie cos dac, zainwestowac w siebie i myslec perspektywicznie, a nie marudzic, chlac wodke i nasmiewac sie z tych "ktorym sie chce".
Aha - brak wyksztalcenia nie jest bariera do tego by prace znalezc. Moj brat (22lata) majac srednie bez matury pracowal juz w kilku miejscach (na umowe o prace). Rezygnowal z nich sam, gdy znalazl lepsza oferte. Po prostu mu sie chce dzialac.
Nikt nie zauwaza jednak tego, ze mniejsza praca jest efektem mniejszej wydajnosci i braku specjalizacji.
Sam skonczylem prawo na UŚ (tak jak kolega Yeti), na rynek wchodzilem z jakims juz doswiadczeniem nabytym w trakcie studiow. Obecnie koncze 2 rok aplikacji. Robote znalazlem bez problemu (w rodzinie jako pierwsza osoba mam wyzsze wyksztalcenie), tak jak i wiekszosc moich znajomych. Problemy mieli jedynie ci, ktorym sie robic nie chcialo i ci, ktorzy chcieli zarabiac kokosy, w sytuacji, gdy ich poziom wiedzy praktycznej byl (prawie) zerowy.
Wychodze z zalozenia, ze jezeli chce sie korzystac z zycia, to trza wpierw od siebie cos dac, zainwestowac w siebie i myslec perspektywicznie, a nie marudzic, chlac wodke i nasmiewac sie z tych "ktorym sie chce".
Aha - brak wyksztalcenia nie jest bariera do tego by prace znalezc. Moj brat (22lata) majac srednie bez matury pracowal juz w kilku miejscach (na umowe o prace). Rezygnowal z nich sam, gdy znalazl lepsza oferte. Po prostu mu sie chce dzialac.
dokladnie
wystarczy popatrzec ile jest ofert pracy w necie
ja tylko rozsylajac cv juz mialem 2 oferty pracy, ale byly gorsze od tej ktora mam teraz - a jeszcze studiow nie skonczylem, do tego 'humana' robie
wsrod moich znajomy KAZDY pracuje i kazdy znalazl prace szybko...
(edited)
wystarczy popatrzec ile jest ofert pracy w necie
ja tylko rozsylajac cv juz mialem 2 oferty pracy, ale byly gorsze od tej ktora mam teraz - a jeszcze studiow nie skonczylem, do tego 'humana' robie
wsrod moich znajomy KAZDY pracuje i kazdy znalazl prace szybko...
(edited)