Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Piłka ręczna

2011-01-30 19:12:23
nieprawda..?

Jak były eliminacje do ME 2011 to też transmitowali sptkania
2011-01-30 19:12:40
tylko Polski żal, ale może innym razem
tylko szkoda, że IO opuścimy
2011-01-30 19:15:30
najbardziej szkoda że Duńczycy przegrali :/
2011-01-30 19:18:06
bardzo dobrze
2011-01-30 20:02:54
źle, nie lubie tych żabojadów :D
2011-01-30 20:06:12
dlatego ze wygrywaja caly czas ?
2011-01-30 20:15:35
dokładnie :>
2011-01-30 20:23:32
tez nie przepadam za zabojadami, ale mnie bardziej wkurzali dunscy kibole
2011-01-30 20:25:26
to przestaną Cię wkurzać jak Dania przyjedzie na Euro, bo ich poprostu nie będzie już :D
2011-01-30 20:58:19
co was tak wszyscy wkurzaja a moze polscy kibice czy pilkarze wkurzaja inne nacje ;p
czy to ma sens ? szkoda nerwow waszych skad tyle zlosci na innych ;p
2011-01-30 21:13:36
chyba cie łoś pokąsał a szczypiorniakiem interesujesz sie od połowy stycznia;] Jurasik został wtedy wybrany do zespolu gwiazd mistrzostw a jest on skrzydlowym to jak nie zdobywalismy bramek ze skrzydel? mowie tutaj o MŚ w Niemczech w 2007 roku ;-]
2011-01-30 21:27:36
A masz może jego statystyki z tamtych MŚ jeśli tak to pokaż
2011-02-06 12:54:30
No i jak tam Panowie? Kibice niemieckiego selekcjonera Polski już ochłonęli po MŚ? Podziękowali mu za sukces?

PARANOJA, niedawno siatkówka pokazała jak nawet tak skompromitowany sport potrafi zachowac klasę i nie dac stanowiska selekcjonera swojemu koledze który chce prowadzic i zespół i kadrę, bo to jest żenada. Co piłka ręczna doskonale potwierdza, a raczej te MŚ potwierdziły, że nie da się prowadzic i kadry i zespołu, bo to jest niemożliwe po prostu. Wehnta bazuje cały czas na tych samych graczach z którymi osiągnąl coś parę lat temu, czy w trakcie sezonu zwiedził bundesligę, ASOBAL czy inne Francje w poszukiwaniu fajnych zdolnych Polaków? Nie, bo przecież w tym samym czasie pracował przy swoim głównym dziecku i głównym sposobie zarobku czyli przy vive z którymi rozgrywał mecze co 3-4 dni, więc jak mógł się zając kadrą? Powołał tych samych ludzi których znał, dołączył do tego kilku kielczaków i wio na podbój świata.

To tak jakby Smuda nadal pracował w Lechu. Zamiast jeździc po kraju, po świecie szukając nowych chłopaków on by siedział i co noc zamiast myślec nad kadrą myślałby o tym kto jest kontuzjowany w drużynie, z kim teraz gramy, kto ma formę, kto nie ma, jaką ustawic taktykę itp. itd. A na euro pojechałby bąk krzynówek kryszałowicz żurawski i reszta starej ekipy + z 6 Poznaniaków i fajno. Bo po co się przejmowac w takim wypadku kadrą skoro w klubie nie dośc że zarabia się kilka(może nawet naście) razy więcej kasy to każdy uważa ciebie za boga i nadtrenera, a kadra to takie piąte koło u wozu.


I chcę żeby takie przypadki jak bartek zrozumieli, że ja nie jadę po wehncie dlatego ze go nie lubię czy dlatego, że jest niemcem, a dlatego iż zepsuł nam okropnie te MŚ, zepsuł że gorzej nie mógł, ponieważ nie miał czasu na KADRĘ która w moich oczach jest najważniejsza. gdby miał teraz odrobinę honoru to powienien zrezygnowac z prowadzenia vive lub Polski, z chęcią bym go widział nadal na stanowisku selekcjonera, ale pod warunkiem że zrzekłby się prowadzenia klubu, co jest raczej niemożliwe, więc niech zostawi kadrę komuś kto nas przygotuje fantastycznie na ME i zagwarantuje awans do Igrzysk, bo wehnta w takim położeniu w jakim jest tego nie uczyni niestety i ja to wiem już.
2011-02-06 12:58:09
Tylko jedna uwaga, Smuda i tak nie jezdzi na zadne mecze.
2011-02-06 12:59:42
Aha i jeszcze jedno, wczoraj był mecz Wisła - Azoty, pewnie nikt go nie widział a i większośc bartków nie zna nawet wyniku, ale nie to jest ważne, ważne jest że naprzeciwko siebie stanęli najlepszy GK w polskiej lidze - Wichary vs Wyszomirski, efekt? Wichary czynił cuda broniąc masę niezłych akcji Puław, Wyszomirski zwłaszcza w pierwszej połowie nie wybronił chyba nic co było normalnym rzutem w światło bramki - bez obrazy ale istna firanka, w drugiej troszkę lepiej bo ze 2-3 piły które powinny wpaśc wybronił. To takie porównanie formy kadrowicza który dopiero co wrócił z MŚ z człowiekiem dzięki któremu Polska mogła zajśc dalej w MŚ. Niestety ominiętym przez selekcjonera.
2011-02-06 13:09:05
Oczywiście że jeździ, w Polskiej lidze np. jest na paru meczach, zagraniczne ligi też odwiedza, wiele generalnie nie jeździ ale zawsze z raz na tydzień - dwa sie gdzieś wybiera i właśnie o to chodzi, nawet niewiele ale jednak, a wehnta nawet raz nigdzie nigdy.

No i o tok myślenia mi głównie chodzi bo na mecze to i współpracowników można wysyłąc, chcoiaż to zawsze nie to samo, ale Smuda codziennie myśli o kadrze, stara się o tych padaków zagranicznych, coś robi w tym kierunku dzień w dzień, a wehnta o kadrze myśli przez zgrupowanie pare dni i pare dni przed MŚ i w trakcie nich. I od razu po imprezie w głowie znów jest tylko vive bo przecież już sezon ruszył. I kadra do kolejnego zgrupowania znów w pustce bez kompletnego zainteresowania.