Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: 14 luty...! Walentynki :)

2009-01-20 17:43:47
a powiedz mi pod jakim względem ciekawsze jest siedzenie w restauracji i wpierniczanie spaghetti?:>
2009-01-20 17:46:46
z piwem to w moim przypadku byłby taks samo..sam musiałbym je wypić..moze nie całe ale większą połowe...a co do moich walentynek to już sam nie wiem co wymyśleć..;|
2009-01-20 17:51:28
ma to swój urok i klimat... chyba Cię żaden chłopak nie wyciągał do restauracji.. jeszcze jak się znajdzie taką fajną to jest cud miód i orzeszki :P ja swoją byłą wyciągnąłem w swoje urodziny do magillo.. (pizzeria/restauracja) i wiesz jak tam super było? ;P zwierzątka tropikalne wokół... miażdży atmosfera ;]
2009-01-20 17:58:51
wszystko ma swój urok i klimat, nie uważam żeby wypad do restauracji się szczególnie tym charakteryzował. By nie było wątpliwości, nie napisałam, że jest to coś niemiłego, jasne-fajnie i w ogóle. Ale uważam, że na takie wypady będzie jeszcze w życiu czas dla młodego człowieczka. Będąc w trzeciej gimnazjum nie marzyłam o tym by chodzić na randki do ekskluzywnych restauracji, miałam inne fantazje :D Chociaż co kto lubi...
2009-01-20 18:01:38
a ciekawe jakbyś się poczuła jakby Cię tak wziął który do takiej restauracji ;]
2009-01-20 18:05:16
Ale czekaj czekaj, gdzie ja napisałam, że w żadnej nie byłam? Nie nad interpretuj tego co piszę a nie będzie nieporozumień.
Powtarzam, że odnoszę się do tego co poradzić rogerowi a nie do tego co sama lubię i co sama dla siebie bym wybrała.
2009-01-20 18:09:35
a moze kup jej pluszowego misia i wez na spacer w romantyczne miejsce, gdzie gwiazdy swieca jasno i ziemia subtelnie zlewa sie niebem :)
2009-01-20 18:31:24
ja tam też tego święta nie uznaje:P takie amerykańskie;/
2009-01-20 18:33:34
ja mam w lutym ferie :pp
2009-01-20 18:33:56
ja tez no własnie dobrze ze m,ówisz:D
2009-01-20 18:41:39
ja mam ferie od poniedziałku...a walentynki mam jeszcze rano zajęcia dodatkowe;/
2009-01-20 18:50:21
goro, ale w walentynki to będzie zapchane wszytsko a co to za przyjemnośc jeść wotoczeniu kilkunastu innych par? atmosfera intymności? pomarzyć można...

a w kinie i tak głośno i ciemno to nikt nie zwróci uwagi na inne pary ;)

btw z Godę pierwszy raz jak poszliśmy do kina (miała być romantyczna kolacja ale jak zobaczyłam jego minę pod kinem to sie na kino zgodziłam :> ) to było baaardzo romantycznie....

...przy Rambo 4 :>
2009-01-20 19:35:45
hahaha... miał minę nie ciekawą bo poznał Cię przez neta i dopiero wtedy Cię po raz pierwszy zobaczył na własne oczy? xD hahaha przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :P
2009-01-20 19:38:03
eee Gaudin mnie poznał na zlocie akurat :P
wcześniej nawet mnie nie kojarzył.. ja o nim usłyszałam przed zlotem mało ciekawe rzeczy....
a że wyszło jak wyszło.... ;)

a mina była raczej błagalna jak zobaczył plakat z Rambo, że grają ;)
ed. i to było kilka miesięcy później jak go w Anglii odwiedziłam...
(edited)
2009-01-20 19:38:45
ja osobiście nikomu nic nie daje nie biopre nigdzie nikogo i niczego sie od nikogo nie spodziewam ;p moze jedyne co dostane w walentynki to wdupione od kogos
2009-01-20 21:24:00
haha tamtym roku takiemu jednemu koledze z klasu wysylalismy puste koperty:D chyba z 60 dostał xDD