Subpage under development, new version coming soon!
Subject: 14 luty...! Walentynki :)
Ja idę do przyjaciółki z bukiecikiem (oczywiście nie róż!) plus jakaś karteczka i myśle że będzie ok:)
ja mysle ze jakies błyskotki ze cos z bizuterii jakas ładna srebrna branzoletke albo kolczyki a moze naszyjnik ;P
że tak zwrócę się o radę również do koleżanki czy dobry plan z tym bukiecikiem i kartką, co by się dziewczyna nie wystraszyłą bo to przyjaciółka a nie dziewczyna...?
Według mnie najlepszym prezentem jest przygotowanie samemu romantycznej kolacji... Ugotować coś fajnego (jak ktos nie ma telentu i lub odwagi to można coś ewnetualnie wczesniej zamówić), ładnie przyozdobic stół, bukiet kwiatów, fajna muzyka... dziewczyna napewno bardziej to doceni niż jakiś kupiony prezent... Polecam :)
no ja wiem ale to jest przyjaciółka a nie dziewczyna jak ją zaproszę do restauracji to się dziewczyna wystraszy, że nie wiadomo co od niej chcę :P
jesli masz pewnosc ze nikt inny jej nie zaprosi, to zasugeruj jej ze tak głupio samemu w taki dzien, wiec jak nie ma co robic, to chetnie dotrzymasz jej towarzystwa w restauracji :P
Problem polega na tym, że będę się z nią widział tak z tydzień po walentynkach :P
nie pierdol, ze dno gosciu tylko wbijaj jak jestes proszony ;]]
a jak nie, to idz do sołtysa co doi byka wieczorową porą on z pewnościa coś Ci doradzi ewentulnie przytuli pocieszy i będzie Ok.
i kubusie :P a wracając do walentynek to trzeba sie napić i wtedy coś do głowy na pewno przyjdzie :d
(edited)
(edited)