Subpage under development, new version coming soon!
Subject: 14 luty...! Walentynki :)
Załamka ;( Nie przyszła starzy jej nie puścili... bo ślisko wszędzie no niby tak na drodze już 3 wypadki. Powiedziała jutro... a tyle czekałem :(
Śmiała się głupio przez telefon jak zadzwoniłem i w tle smiechy słyszałem!
Walenty w dupe kopnięty!
Walenty w dupe kopnięty!
próbowałem ale cały rok ponad do niej tylko czuje coś...
ja zaraz sie wk*** to pojde do innej i taki final bedzie nie to nie niech sie na cycki ... ;]
o kurde...stary współczuje...taki policzek..[przypomina mi sie to
po prostu znajdx inny obiekt westchnień..bo jesli laska tak cię olałai tak cię wykręciła to świadczy o niej samej..
po prostu znajdx inny obiekt westchnień..bo jesli laska tak cię olałai tak cię wykręciła to świadczy o niej samej..
ja tu widze ,ze coraz wiecej osób zostaje olanych na walentynki ,zamiast spędzac swój najlepszy dzień w roku z ukochaną:D
ech... ja dopiero wróciłem:P
kurde ale rodzice wkurzeni byli z deczka:P
aaale było meeega świetnie:)
kurde poszlismy jeszcze do kina:P na to "Idealny chłopak dla mojej dziewczyny" bo ona chciała:P haha masakra:D: zawiedziona była::D bo fil był o Lesbijkach<lol2:D:D:D:
kurde ale rodzice wkurzeni byli z deczka:P
aaale było meeega świetnie:)
kurde poszlismy jeszcze do kina:P na to "Idealny chłopak dla mojej dziewczyny" bo ona chciała:P haha masakra:D: zawiedziona była::D bo fil był o Lesbijkach<lol2:D:D:D:
I do tego dzień urodzin. Miałęm robić bibe z kumplami. Ale zarezerwowałem wieczór dla niej. Boże ale ja jestem głupi :(
jedna rada :
,,Nigdy nie stawiaj dziewczyny ponad kumpli"...bo się przejedziesz na niej i zostaniesz z niczym oprócz kumpli którzy mimo wszystko cię nie opuszczą..
sprawdzona ,życiowa prawda
mimo wszystko: wszystkiego najlepszego...[kurde naprawde wspołczuje ,bo wyobrażam co teraz przezywasz]
glowa do góry stary;]
,,Nigdy nie stawiaj dziewczyny ponad kumpli"...bo się przejedziesz na niej i zostaniesz z niczym oprócz kumpli którzy mimo wszystko cię nie opuszczą..
sprawdzona ,życiowa prawda
mimo wszystko: wszystkiego najlepszego...[kurde naprawde wspołczuje ,bo wyobrażam co teraz przezywasz]
glowa do góry stary;]
daj spokoj... ;/ ja sie ostro wku.... nie bede sie do niej odzywał w ogole i tyle... dla mnie to koniec znajomosci . w moim przypadku :D a zaraz rozkminie i pojde sobie z inną na bajere ;]
Spoko może przeżyje dość że cały rok się męcze z myślą o niej, to teraz taka buba ;/ Eh poprostu załamka. Dzięki za życzenia i współczucie.
americano ,ale ty tez zjebałes trochę:P
bo stałes pół dnia po kwaitek ,a nawet się z nia nie umówiłes wczesniej na ten sapcer:D
bo stałes pół dnia po kwaitek ,a nawet się z nia nie umówiłes wczesniej na ten sapcer:D
Ja bym tak nie mógł, miłość jest ślepa... i jakbyś poszedł z inną to jej chyba nie kochasz