Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Komputer\Windows
1. Poważnie.
2. Następny znawca. A co jeśli wirus siedzi np. w plikach rozruchowych dysku? Formatowanie nie dotyczy sektorów, w których zapisane są dane rozruchowe.
2. Następny znawca. A co jeśli wirus siedzi np. w plikach rozruchowych dysku? Formatowanie nie dotyczy sektorów, w których zapisane są dane rozruchowe.
Pale_reaper sam sobie zaprzeczasz, zobacz co napisałeś:
Spokojnie można wyprowadzić każdy system do stabilnego działania, wszystko zależy od poświęconego mu czasu.
A później:
Wirusy nie siedzą tylko w systemie ;)
Ba, powiem więcej są wirusy, których format nie zwalczy ;]
Jak już się wdarł wirus to na 100% i tego nie zaprzeczysz, że jesteś w stanie doprowadzic system do takiego działania jak przed (system będzie stabilny) ale nie taki jak był wcześniej (chyba, że Tobie się tak tylko wydaje) nie pisałem, że nie będzie poprawy bo będzie nie raz "wyciągałem" komputery z gorszych stanów.
A jesteś taki mondry to co powiesz o zdjęciu które wstawiłem? Łatwo pisac, że ktoś nic nie umie i się nie zna
Spokojnie można wyprowadzić każdy system do stabilnego działania, wszystko zależy od poświęconego mu czasu.
A później:
Wirusy nie siedzą tylko w systemie ;)
Ba, powiem więcej są wirusy, których format nie zwalczy ;]
Jak już się wdarł wirus to na 100% i tego nie zaprzeczysz, że jesteś w stanie doprowadzic system do takiego działania jak przed (system będzie stabilny) ale nie taki jak był wcześniej (chyba, że Tobie się tak tylko wydaje) nie pisałem, że nie będzie poprawy bo będzie nie raz "wyciągałem" komputery z gorszych stanów.
A jesteś taki mondry to co powiesz o zdjęciu które wstawiłem? Łatwo pisac, że ktoś nic nie umie i się nie zna
Nie zaprzeczam sobie - pokazuje tym właśnie, że format nie zawsze jest skutecznym rozwiązaniem, a innym sposobem można komputer naprawić.
Dodatkowo napisałem, że - każdy system da się doprowadzić do stanu wręcz idealnego i pod spodem zaznaczyłem, że wirusy nie siedzą tylko w systemie - tych tyczy się problem nieskutecznego formatowania.
Co do "mondry" polecam słownik.
Co do Twojego problemu - na sprzęcie przesadnie się nie znam. Może to być fizyczne uszkodzenia dysku, może też wejście, to tego możliwość popsutego kabla, ewentualnie problem z biosem.
Od kiedy tak się zaczęło dziać? Jakieś inne objawy? Co dalej się dzieje?
(edited)
Dodatkowo napisałem, że - każdy system da się doprowadzić do stanu wręcz idealnego i pod spodem zaznaczyłem, że wirusy nie siedzą tylko w systemie - tych tyczy się problem nieskutecznego formatowania.
Co do "mondry" polecam słownik.
Co do Twojego problemu - na sprzęcie przesadnie się nie znam. Może to być fizyczne uszkodzenia dysku, może też wejście, to tego możliwość popsutego kabla, ewentualnie problem z biosem.
Od kiedy tak się zaczęło dziać? Jakieś inne objawy? Co dalej się dzieje?
(edited)
Tak tylko wkleiłem zdjęcie bo rzucił mi się w oczy temat, ale to wina kabla wydaje mi się w 80% ale jakoś nie mam czasu kupic nowego, chodzi o to że tam jest podpięta nagrywarka i jak wyskakuja takei "krzaczki" to do systemu się nie załaduje i raz tak wyskakuje a raz nie, po czym jak się załaduje do systemu to i tak w menadżeże go nei ma.
Wystarczy, że odłącze SATA i podłącze ponownie i napęd jest widzialny i wszystko działa dobrze ale znowu do czasu i tak się powtarza co jakiś czas mniej więcej co 3 tygodnie.
Teraz wsadziłem kabel do innego gniazda w płycie gł. jak nei pomoże to kupuje kabel
Wystarczy, że odłącze SATA i podłącze ponownie i napęd jest widzialny i wszystko działa dobrze ale znowu do czasu i tak się powtarza co jakiś czas mniej więcej co 3 tygodnie.
Teraz wsadziłem kabel do innego gniazda w płycie gł. jak nei pomoże to kupuje kabel
A w biosie mimo krzaczków go widzi?
P.S. Jak to nie wejście w plycie głównej, w co wątpię to zamień paski z np. dyskiem i zobacz jaki będzie efekt, jeśli problem pojawi się na dysku to znaczy, że pasek walnięty.
Bo bios raczej odpada, jeśli dzieje się to "czasem".
(edited)
P.S. Jak to nie wejście w plycie głównej, w co wątpię to zamień paski z np. dyskiem i zobacz jaki będzie efekt, jeśli problem pojawi się na dysku to znaczy, że pasek walnięty.
Bo bios raczej odpada, jeśli dzieje się to "czasem".
(edited)
Nie, bo w bios wogóle nie wejde przy tych krzaczkach, czasem jak się ładuje (zdjęcie) to jest wyświetlony tylko dysk a w miejscu tych krzeczków jest napisane "None" ale i tak ładuje to jakieś 2 min (tak jakby w tym miejscu starał się wyszukac ten napęd)
ED
W płycie mam 6 wejsc i niedawno włożyłem w inne ale to było tydzień temu więc muszę sprawdzic jeszzce jakiś miesiąc czy problem wystąpi, jeśli tak to chyba jednak kabel (który nie będę zamieniał z dyskiem bo mam kompa na gwarancji a grzebac nie moge, oficjalnie)
(edited)
ED
W płycie mam 6 wejsc i niedawno włożyłem w inne ale to było tydzień temu więc muszę sprawdzic jeszzce jakiś miesiąc czy problem wystąpi, jeśli tak to chyba jednak kabel (który nie będę zamieniał z dyskiem bo mam kompa na gwarancji a grzebac nie moge, oficjalnie)
(edited)
Czemu nie wejdziesz?
Jeśli masz na gwarancji to nie zastanawiaj się tylko go oddaj...
(edited)
Jeśli masz na gwarancji to nie zastanawiaj się tylko go oddaj...
(edited)
nie jestem znawca, po prostu mam olbrzymia wiedze na ten temat
Właśnie widzę ;]
I naprawdę sądzisz, że format zwalczy każdego wirusa? No padam...
I naprawdę sądzisz, że format zwalczy każdego wirusa? No padam...
Bo stoi właśnie w tym miejscu i "nie rusza" dalej a kolejny etap to wiersz pod spodem o klawiszu delete. Dlatego czasem jak mam te kzraczki to nic nie zrobie i musze zrestartowac kompa po czym często się uruchamia ale widzi tylko dysk i w miejscy tych krzaczków jest "None" (przy czym zamiast pokaże none przy nagrywarce to czeka jakies 2 - 3 minuty i wchdozi do windowsa)
ED
Na gwarancji już był, napęd został wymieniony ale okazało się, że to nie wina napędu a kompa mi trzymali ponad miesiąc
(edited)
ED
Na gwarancji już był, napęd został wymieniony ale okazało się, że to nie wina napędu a kompa mi trzymali ponad miesiąc
(edited)
To wytłumacz mi jak ma zwalczyć wirusa znajdującego się w sektorach, w których znajdują się pliki rozruchowe dysku.
Bywa, ale nic nie poradzisz, tak możesz tylko gwarancje stracić i mieć później problemy z kompem. Co kto woli.
Jak będę zmieniac w środku to stracę gwarancje na diagnostyke całego kompa ale na poszczególne będe miec, raz już komp był to wymienili nagrywarkę i przez miesiąc było ok.
Teraz jak odłanczam i podłanczam spowrotem kabel to wszystko chdozi ale jakis miesiąc, kupie nowy kabel i sprawdzę jeśli to nei będzie to wtedy pojadę
Teraz jak odłanczam i podłanczam spowrotem kabel to wszystko chdozi ale jakis miesiąc, kupie nowy kabel i sprawdzę jeśli to nei będzie to wtedy pojadę
Nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie? Ogarnięty w temacie. Tia.