Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Komputer\Windows

2014-07-09 12:26:11
Jest jeszcze jeden powód, by kupić dysk SSD. W moim przypadku kupiłem go po to, bo mam dość mało RAM-u - 4GB. Komp też dość stary, RAM DDR2, ale grafa dość dobra i gierki hulają dobrze. Problem właściwie mam tylko z tą małą ilością pamięci, bo gdy jest duże obciążenie, to zaczyna się swapowanie do pliku wymiany. Nie opłaca mi się wymieniać całego sprzętu, bo chodzi jeszcze dość dobrze. Nie opłaca mi się dokupować RAM-u, bo nie będę wydawał kasy na drogi RAM starego typu. I tutaj wchodzi SSD. System operacyjny plus plik wymiany na tym dysku daje mi olbrzymią różnicę w stosunku do dotychczasowych męczarni. Dlatego jak masz stary i wolny sprzęt - SSD to duży plus. Jest jeszcze ważna rzecz. SSD na SATA powinno chodzić w trybie AHCI, bo tylko w tym trybie system operacyjny obsługuje funkcję TRIM. Czyli sprzęt też nie powinien być aż tak stary - co najmniej z czasów Windowsa Visty.
2014-07-09 15:41:04
Czyli potwierdzasz - jak ktos ma starszy sprzet, ale jeszcze daje rade, to dwie stowki tchna w niego drugie zycie.

Borki - ta kieszen to moja fanaberia na przenosny magazyn danych. Nie wiem, czy w kazdym laptopie tak jest, czy akurat u mnie, ale mam dwa miejsca na dyski i gdybym tylko chcial, to bym go sobie zamontowal w srodku, a wtedy zadnych kabelkow, podlaczania, itd...


Edytka - swoja droga, co to sie porobilo, ze 4 giga pamieci to malo... :/
(edited)
2014-07-09 18:25:24
Używam kompa codziennie, ale gram mało bo ani czasu ani ochoty nie mam.

ad 1.
nie bawię się w obróbkę filmów

ad 2.
żeby przyspieszenie odczuć w grach to gra musi być zainstalowana na SSD czy wystarczy że sam WIN jest na SSD?
gram mało i np czekanie 5 sek dłużej na załadowanie meczu w NBA mnie nie rusza, chyba że w jakiś sposób miałoby to też przyspieszyć samą rozgrywkę - np w Total War Rome 2 przy kilku tysiącach jednostek na ekranie zaczyna dostawać czkawki i skrollować ekran skokowo, ale podejrzewam że tu akurat dysk nie ma nic do rzeczy tylko procek i grafa, więc też mi się SSD nie przyda

ad 3
przenoszę sobie pojedyncze filmy/albumy mp3/foty pomiędzy partycjami powiedzmy codziennie, ale czy plik będzie się kopiował 2 min czy minutę nie ma znaczenia, bo nie kopiuję tego w ilościach hurtowych i nie non stop,
jedynie wyjątkowo zdarza mi się przenosić np 30 GB danych, i tam skok szybkości bym odczuł, ale nie robię tego codziennie żeby to mogło mieć znaczenie

z ciekawości wczoraj odpaliłem kasperskiego w tle do skanowania całego dysku 2TB, nie wiem nawet jak długo to robił, bo zapomniałem o tym, a nie zauważyłem aby komp przymulał - może gdzieś zwolnił, w każdym razie nie uniemożliwił mi normalnej pracy (ale nie robiłem też nic nadzwyczajnego w tym czasie - office, mp3, opera, potem jakiś film itp).

Więc tylko pytanie - czy SSD będzie mieć wpływ na samą grę (a nie tylko wczytywanie mapy/poziomu/scenariusza/łotever), bo jeżeli nie, to nadal jest bezcelowy zakup.
2014-07-09 18:55:39
Moj tez ma 4gb, rzeczywiscie czasem brakuje. Nieraz firefox zajmuje polowe :)
Komp byl kupowany ze 3 lata temu. Widze, ze teraz w podobnej cenie sa lapki z 16gb ramu. Niezle :)

2014-07-09 21:12:25
Nie znam sie, wiec sie wypowiem. :p

Wydaje mi sie, ze aby w pelni wykorzystac zalety dysku to i gre musialbys zainstalowac na ssd.
Ale nie popadajmy w szalenstwo - moj dysk ma 80gb, z tego wolnego zostalo jeszcze 47gb, takze kilka gier by sie pewnie jeszcze zmiescilo na tym niewielkim, jak na owe czasy, dysku,

Hehe, moj pierwszy twardy dysk mial 850 mega, z czego zajete bylo 200MB i na dobra sprawe juz i tak nie mialem co na niego ladowac - system, kilkanascie gier, kilkaset modulow, kilka programow i kilkadziesiat grafik. :)
2014-07-09 22:30:00
a mój pierwszy hdd miał 40 mb ;p
gry miały wtedy przeważnie poniżej 1mb więc jakoś się dało żyć, potem pojawiły się rozpasane giganty z fotorealistyczną grafiką zajmujące nawet po 5 czy 7 mega, ale to już procek (386 sx) za bardzo nie dawał rady....
ale kiedy to było, panieeee
a jeszcze wcześniej komp bez dysku, bo to był c64 i marzyłem wtedy o amidze pińcet...
2014-07-09 22:35:16
primo - jeżeli chcesz odczuć różnicę w szybkości gry - musisz ją mieć na ssd...jak będziesz ją mieć na hdd, to będziesz mieć odczyt i zapis zależne od tegoż dysku. SSD stosuje się raczej tylko po to żeby postawić system szybko i mieć szybki dostęp i zapis plików - jak ktoś pewnie już napisał - to jest przeznaczenie multimedialne - obróbka filmów/grafiki. Przy grach to raczej nie ma sensu ich instalować na ssd. Ścinanie gier, to raczej kwestia RAM - ilość obliczeń przy większej armii jest zdecydowanie większa, dlatego gra tnie się jak emo. Kolejna rzecz - jeżeli przenosisz dane... czy te kilkadziesiąt GB masz zamiar trzymać na SSD? Jeżeli to jakieś filmy i gry, to jest głupotą wydawać kasę na SSD. Gra ma określoną dynamikę, może Ci spadać jedynie ilość FPS'ów, a to nie jest kwestia dysku, tylko RAM i karta graficzna w pierwszym rzucie. W kolejnym procek...
2014-07-09 22:52:24
no i o tym od poczatku tu pisze - ze ssd przecietnemu uzytkownikowi do niczego nie jest potrzebne, a od 3 stron czytam jak to sie rozni tacy zachwycaja ze dzieki ssd zycie sie im nagle odmienilo.
to ze pliki sie mi szybciej skopiuja olewam, bo kto normalny caly czas cos kopiuje wewte i nazad?
tak jak TH napisal ssd moze sie tylko przydac posiadaczom starszego szmelcu albo przy montazu filmow.
2014-07-09 22:58:56
;-) kopiowanie to wiesz... też śmieszny argument - kopiowanie na jednym dysku to jedynie zmiana ścieżek na dysku, a nie fizyczne przenoszenie plików, więc tu niejako nie ma kopiowania, co zmiana ścieżki dostępu, a wtedy nie bardzo jest to 'osiągnięcie dysku'. Jeżeli ktoś mówi że mu się pliki szybciej kopiują, to ja rozumiem że to jest kopiowanie SSD-SSD, bo jeżeli to jest kopiowanie HDD-SSD, czy też SSD-HDD to i tak ogranicza prędkość odczytu/zapisu HDD, więc raczej różnicy prędkości się nie odczuje :-)

Nie czytałem wątku od początku, nie wiem kto rozpoczął temat, tak się wtrąciłem ;-)

BTW. jak ktoś chce odczuć prawdziwą różnicę -
POLECAM!

http://www.komputronik.pl/product/192831/Sprzet_komputerowy_/Podzespoly/OCZ_SSD_Z_Drive_R4_CM88_PCI_Express_x8_3_2TB_2800-2800MB-s_read-write_Max_IOPS_500K.html
(edited)
2014-07-10 10:40:42
No właśnie jest odwrotnie. SSD jest na pewno szybsze przy odczycie/zapisie sekwencyjnym, czyli jak piszesz przy kopiowaniu w te i nazad, ale prawdziwy dopał w porównaniu z HDD jest przy odczycie/zapisie losowym. Tutaj HDD wymięka, bo musi ruszać głowicami po całym dysku, a SSD nie ma tego problemu. Ważnym czynnikiem jest tu o wiele szybszy czas dostępu. A taki typ odczytu i zapisu danych jest właśnie częściej stosowany na co dzień, a nie kopiowanie plików. A poza tym ja sobie nie wyobrażam kupować nowy sprzęt bez SSD, bo by okazało się, że ten sprzęt gorzej chodzi, niż ten "szmelc" z SSD. Niestety szybkość dysku twardego jest dziś wąskim gardłem, przez co przyspieszanie kompów nowymi prockami i ramem niewiele już daje, bo na końcu łańcucha mamy powolne działanie mechanizmów dysku HDD.
2014-07-10 10:51:03
ssd przecietnemu uzytkownikowi do niczego nie jest potrzebne, a od 3 stron czytam jak to sie rozni tacy zachwycaja ze dzieki ssd zycie sie im nagle odmienilo.

Wszystkie programy uruchamiają się kilka razy szybciej, restart systemu to 25 sekund, każda operacja mielenia po dysku z odczytem i zapisem jest szybsza. Instalacja zwłaszcza dużych programów jest szybsza. Pamięć wirtualna ulokowana na SSD jest szybsza - ucieszą się programy do grafiki. Wczytywanie duzych projektów jest szybsze... aha, trzymam też swoją pocztę na dysku. Przeszukanie 1 GB archiwum dla podanej frazy to kilka razy szybciej niż na HDD.

Owszem, nie wszystko z tego robi się codziennie, ale ja nie żałuję ani złotówki. Nie wyobrażam sobie powrotu na magnetyczngo przymuła :)

Twardy magnetyczny dysk z jego prędkością odczytu losowego (jak to wyżej napisali) jest wąskim gardłem dla dzisiejszych systemów. Przy HDD to procesor wielokrotnie musi czekać na dostarczenie danych, bo co zrobił to już zrobił - ale nowych danych nie ma, bo jeszcze z HDD nie przyszły... sam sobie odpowiedz, czy SSD potrafi przyśpieszyć operacje na komputerze. Tam gdzie procesor nie ma większego znaczenia, a właśnie odczyt/zapis - potrafi!

No chyba, ze przecietny uzytkownik (ja sie za takiego uwazam ;)) to ktoś komu wystarczy przeglądarka, ale wtedy kupuje się Chromebooka a nie PC :)))

Na razie jedyną wadą SSD jest wciąż jeszcze cena, chociaż w cenie 1 TB hdd (250 zł) kupując 120 GB na system robimy moim zdaniem jednak świetny interes... o ile mamy gdzie trzymać pozostałe dane (drugi dysk na archiwum).
(edited)
2014-07-10 10:57:36
-no i o tym od poczatku tu pisze - ze ssd przecietnemu uzytkownikowi do niczego nie jest potrzebne
-to ze pliki sie mi szybciej skopiuja olewam, bo kto normalny caly czas cos kopiuje wewte i nazad
-tak jak TH napisal ssd moze sie tylko przydac posiadaczom starszego szmelcu albo przy montazu filmow.


Niby wszystko logicznie wytłumaczone - ale wnioski niekoniecznie prawdziwe. Jak rozważysz np. skopiowanie filmu, to ssd da ci 5 sekund czasu. Co to jest 5 sekund ? Przy starcie systemu masz z ok. 30 sekund. Da się przeżyć, co to jest 30 sekund. I tak można trochę wymieniać. Jak popatrzysz na każdą różnicę z osobna to się ona wydaje mała. Ale jak pracujesz trochę czasu na kompie, kopiujesz, otwierasz programy, zamykasz, uruchamiasz ponownie kompa, itd, to z sumy tych różnic wychodzi jednak wyższy, odczuwalny komfort użytkowania komputera. Jak ktoś ssd nie przetestował to trudno jest teoretycznie wytłumaczyć tę większą wygodę w obsłudze, która jak na moje oko na pewno jest. Z postów na forum - czyli bez przetestowania w dłuższym czasie i porównania wrażeń z hdd - nie jesteś w stanie oszacować korzyści z ssd. To tak jakbyś np. rozwodził się, że nie warto pojechać do Barcelony, bo znajomi byli i coś nie wypaliło, że drogo, że brudno, że tłumy. Ale jeżeli tam nie byłeś to co warte jest twoje pisanie na forum, że nie warto tam jechać?

No i ssd ma niezaprzeczalne zalety w zastosowaniu w laptopach: mniej hałasu (cały czas lapek leży przed userem i to jest kłopot w odróżnieniu od PC), mniejsze obciążenie płyty głównej (pracujące wiatraki). W każdym kompie na ssd jest dużo szybsze działanie programów CAD, które potrzebują szybkiego dostępu do stosunkowo dużych danych i szybkiego zapisu.
Najmniejsze korzyści są dla tych, którzy traktują kompa jak centrum multimedialne. Odpalić film i nic przy kompie nie robić, muzyka, przeglądarka i jechanie www. Przy takim używaniu dużej różnicy z hdd nie ma.
2014-07-10 14:12:47
Owszem, teoretycznie trudno to ocenić, dlatego zadałem pytanie, co KONKRETNIE ma przyspieszyć i żadnych rozsądnych odpowiedzi de facto nie otrzymałem.
- pitolenie o szybszym restarcie systemu możecie sobie włożyć wiecie gdzie... chyba że czyjaś praca na komputerze polega na coparominutowym restartowaniu ;p
- pitolenie o szybszym zapisie/odczycie plików (kopiowanie sekwencyjne) możecie sobie włożyć wiecie gdzie... chyba że ktoś ma pracę polegającą na przerzucaniu plików z partycji na partycje ;p ja muszę coś takiego wykonać raz na jakiś czas, strata parunastu sekund na każdym gigabajcie nie ma więc znaczenia, nawet jeżeli w skali miesiąca (roku?) miałoby mi to dać godzinę albo i więcej (to i tak śmieszny argument)
- pitolenie o szybszym działaniu programów do obróbki filmów, CAD itp mnie nie wzrusza, bo PISAŁEM już kilka razy, że nie używam takowych
- pitolenie o szybszym uruchamianiu wszystkich programów jest pitoleniem dla samego pitolenia, bo żaden standardowy program jaki używam nie otwiera mi się chyba dłużej niż sekundę, dwie, może trzy, więc niepotrzebne mi tu przyspieszenie. Jak miałem 10 lat temu celerona 500 a 20 lat temu i386sx, to owszem mielał długo dane, ale teraz wszystko śmiga ładnie.

@ Eco
"jak pracujesz trochę czasu na kompie, kopiujesz, otwierasz programy, zamykasz, uruchamiasz ponownie kompa, itd, to z sumy tych różnic wychodzi jednak wyższy, odczuwalny komfort użytkowania komputera."
Tak, siedzę na kompie dużo, otwieram, uruchamiam programy, pliki - i nie zauważyłem żebym na coś musiał czekać, wiec nie wiem gdzie miałbym też zyskać.
Czekam czasem dłużej na załadowanie gry/planszy/scenariusza, ale o tym poniżej.


Czyli co w końcu będzie szybciej działać?

@ domeq
"Instalacja zwłaszcza dużych programów jest szybsza."
o, tu wreszcie jakiś KONKRET, czyli to miałbym szybciej, OK

co jeszcze?

to mnie zainteresowało:

@ Jacolex
"prawdziwy dopał w porównaniu z HDD jest przy odczycie/zapisie losowym"
czyli konkretnie gdzie i co?
wyszukiwanie plików na dysku - mało mi potrzebne do tego przyspieszenie;
szybsze skanowanie antywirusem - mało mi potrzebne, skoro już teraz kaspersky robi to w tle w zasadzie w sposób niezauważalny i nie przejmuję się czy skanuje godzinę czy 4 godziny;
Pytałem wcześniej czy da to efekt w grach - podałem przykład TW Rome 2 gdzie potrafi zamulać przy zbyt dużej ilości jednostek na ekranie, co prawda gram mało, ale zawsze to jakiś argument.
Sądzę jednak że jedyny efekt byłby przy wczytywaniu nowej mapy/scenariusza więc samej rozgrywki nie usprawni, więc chyba nadal mało przydatna funkcja, chyba że wczytywałbym kilkanaście bitw dziennie, to wtedy zauważyłbym taki problem.

@ Eco
"Najmniejsze korzyści są dla tych, którzy traktują kompa jak centrum multimedialne. Odpalić film i nic przy kompie nie robić, muzyka, przeglądarka i jechanie www. Przy takim używaniu dużej różnicy z hdd nie ma."
Właśnie tego się obawiam i od początku o tym piszę,
a rozsądnych kontrargumentów na razie brak, bo pomijając CAD i obróbkę filmów, co jeszcze wolno wam działało na hdd?
(tylko błagam nie piszcie mi bzdur o restarcie systemu)

ps. laptopy pomijam, bo nie używam takiego szmelcu, chyba że tylko do pracy biurowej (i tam też działa mi wszystko - czyli office :D - szybko ;)
2014-07-10 14:56:56
@ Jacolex
"prawdziwy dopał w porównaniu z HDD jest przy odczycie/zapisie losowym"
czyli konkretnie gdzie i co?


Dostęp losowy do danych na dysku to właściwie wszystko, prócz strumieniowania lub kopiowania dużych plików z jednego miejsca na drugi. Czyli w każdym zakresie jest bardzo duża różnica.

No ale jeśli wystarcza Ci to, co masz, to nic na siłę. Jeszcze mi się przypomniało, że o wiele szybciej instalują mi się poprawki oraz szybciej wykonuje się backup systemu, z takich bardziej codziennych czynności. Gry mogą chodzić szybciej tak jak napisałeś wtedy, kiedy następuje wczytywanie obszarów z dysku. Ale np. ja nie trzymam na ssd gier, więc mnie to również nie dotyczy. Dotyczy jednak w tym zakresie, że przy graniu wykorzystuje mi dużo pamięci i wtedy zaczyna się swapowanie pliku wymiany. Stąd przyspieszenie w grach z dyskiem ssd, mimo że gra leży na innym dysku. Nie wiem, ile masz ramu, jak z 8gb no to może pasować Ci szybkość dysku, jaka jest obecnie.
2014-07-10 15:21:42
Message deleted

2014-07-10 15:39:14
Pytanko - kiedyś zalecano kupować pamięć w dwóch kościach, zamiast w jednej (np 2x4gb zamiast 8 gb)
Z czego to wynika i czy obecnie nadal jest aktualne?