Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Komputer\Windows
Pytanko - kiedyś zalecano kupować pamięć w dwóch kościach, zamiast w jednej (np 2x4gb zamiast 8 gb)
Z czego to wynika i czy obecnie nadal jest aktualne?
Z czego to wynika i czy obecnie nadal jest aktualne?
Dużo czytasz..., ale nie wszystko..., odpowiedź na wszystko już dostałeś..., a przede wszystkim...:
"Najmniejsze korzyści są dla tych, którzy traktują kompa jak centrum multimedialne. Odpalić film i nic przy kompie nie robić, muzyka, przeglądarka i jechanie www. Przy takim używaniu dużej różnicy z hdd nie ma."
Zdaje się należysz do takiej grupy, więc po prostu przestań się interesować zakupem SSD, bo przy twoim sposobie użytkowania sprzętu to strata kasy.
"Najmniejsze korzyści są dla tych, którzy traktują kompa jak centrum multimedialne. Odpalić film i nic przy kompie nie robić, muzyka, przeglądarka i jechanie www. Przy takim używaniu dużej różnicy z hdd nie ma."
Zdaje się należysz do takiej grupy, więc po prostu przestań się interesować zakupem SSD, bo przy twoim sposobie użytkowania sprzętu to strata kasy.
Tak, siedzę na kompie dużo, otwieram, uruchamiam programy, pliki - i nie zauważyłem żebym na coś musiał czekać, wiec nie wiem gdzie miałbym też zyskać.
Nie zauważyłeś bo nie pracowałeś na ssd i nie widzisz jak szybko mógłbyś to zrobić u porównaniu ze zrobieniem tego samego na hdd. Tej różnicy nie mierzy się ilością dodanych sekund i powiedzenia sobie: xx sek. na każdą czynność to dla mnie nic. xxxx sekund w sumie miesięcznie to dla mnie nic. To mierzy się komfortem użytkowania komputera. Nie da się na forum przekazać w sekundach wrażeń z większego komfortu używania komputera i tego jak się np. po dwóch miesiącach do tego przyzwyczajasz. Chcesz coś zrobić, np. zamknąć dwa programy i otworzyć 2 inne - robisz i masz, już się program wyświetlił. W hdd 2 sek i też się wyświetlił. Jak ludzie poczują komfort tego, że chcesz i masz bez czekania - to nie chcą czekać nawet tej 1 czy 2 sekund na dłuższe odpalenie programu. Bez znaczenia co te 1 -2 sekundy znaczą wobec wieczności :). I skutkiem tego przyzwyczajenia nie chcesz już więcej zamulać jak nie musisz. Tak właściwie dopiero jak poczujesz różnicę i się przyzwyczaisz sie do ssd, to wtedy w ogóle pojmujesz, że twoja wcześniejsza praca był zamulona, bo teraz pewnie wydaje ci się, że śmigasz.
(edited)
Nie zauważyłeś bo nie pracowałeś na ssd i nie widzisz jak szybko mógłbyś to zrobić u porównaniu ze zrobieniem tego samego na hdd. Tej różnicy nie mierzy się ilością dodanych sekund i powiedzenia sobie: xx sek. na każdą czynność to dla mnie nic. xxxx sekund w sumie miesięcznie to dla mnie nic. To mierzy się komfortem użytkowania komputera. Nie da się na forum przekazać w sekundach wrażeń z większego komfortu używania komputera i tego jak się np. po dwóch miesiącach do tego przyzwyczajasz. Chcesz coś zrobić, np. zamknąć dwa programy i otworzyć 2 inne - robisz i masz, już się program wyświetlił. W hdd 2 sek i też się wyświetlił. Jak ludzie poczują komfort tego, że chcesz i masz bez czekania - to nie chcą czekać nawet tej 1 czy 2 sekund na dłuższe odpalenie programu. Bez znaczenia co te 1 -2 sekundy znaczą wobec wieczności :). I skutkiem tego przyzwyczajenia nie chcesz już więcej zamulać jak nie musisz. Tak właściwie dopiero jak poczujesz różnicę i się przyzwyczaisz sie do ssd, to wtedy w ogóle pojmujesz, że twoja wcześniejsza praca był zamulona, bo teraz pewnie wydaje ci się, że śmigasz.
(edited)
Chodzi zapewne o pracę w trybie DUAL przy dwóch kościach :) nie każda płyta to umożliwia i muszą być to dwie takie same kości (identyczne, producent, model, parametry).
Poza tym lepiej jak padnie jedna z dwóch kości 2x 4 GB niż jedna 1x 8 GB :P
Tryb dual chyba wciąż istnieje, mam upatrzoną jedną płytę na podstawkę 1150 (Intel) i tam właśnie jest :) i też będę kompletował pamięci pod kątem pracy w dualkach.
Poza tym lepiej jak padnie jedna z dwóch kości 2x 4 GB niż jedna 1x 8 GB :P
Tryb dual chyba wciąż istnieje, mam upatrzoną jedną płytę na podstawkę 1150 (Intel) i tam właśnie jest :) i też będę kompletował pamięci pod kątem pracy w dualkach.
@ Jacolex
@ Eco
dzięki za konkretne odpowiedzi.
tak, mam 8 gb ramu.
w sumie mam już 4 dyski to może sobie kupię i 5, nawet jeżeli po fakcie stwierdzę, że niewiele mi to zmieniło ;p
tylko zaczekam pewnie aż 240gb spadnie poniżej 300 zł.
@ Eco
dzięki za konkretne odpowiedzi.
tak, mam 8 gb ramu.
w sumie mam już 4 dyski to może sobie kupię i 5, nawet jeżeli po fakcie stwierdzę, że niewiele mi to zmieniło ;p
tylko zaczekam pewnie aż 240gb spadnie poniżej 300 zł.
pytanie - który monitor polecacie bardziej do grafiki i gierek?
http://www.morele.net/monitor-led-eizo-fg2421-pl-5lat-gwarancji-599476/
czy
http://www.morele.net/monitor-led-eizo-23-fs2333-fs2333-bk-wide-16-9-seria-foris-ips-czarny-magix-photo-graphic-5lat-gwarancji-532673/
http://www.morele.net/monitor-led-eizo-fg2421-pl-5lat-gwarancji-599476/
czy
http://www.morele.net/monitor-led-eizo-23-fs2333-fs2333-bk-wide-16-9-seria-foris-ips-czarny-magix-photo-graphic-5lat-gwarancji-532673/
Na forum www.mva.pl jest m. in. lista monitorów polecanych do grafiki :) mi się przydała
Niektóre monitory z serii Eizo Foris są w sumie zachwalane (jak na tą półkę cenową), ale trzeba sprecyzować co się rozumie przez grafikę. Jeśli np. CAD czy drukowanie odbitek, no to nie ta półka cenowa...
Dużo rzeczy się liczy w monitorach. Większość sprzetów, nawet droższych (za 2k zł) to 6 bitowce - wyświetlają tylko kilkaset tysięcy kolorów, a resztę emulują poprzez miganie diodami. Do tego dochodzą inne problemy. Ale do zastosowań amatorskich taki Foris FS2333 powinien dawać radę :) sam bym takiego chciał mieć :) gdyby to był 16:10 :P
Spróbuj jeszcze popatrzeć za NEC EA234WMi, do grania się bedzie oczywiście też nadawał, ale Foris ma więcej Hz i mniejsze lagi (ale kto to zauważy?).
Niektóre monitory z serii Eizo Foris są w sumie zachwalane (jak na tą półkę cenową), ale trzeba sprecyzować co się rozumie przez grafikę. Jeśli np. CAD czy drukowanie odbitek, no to nie ta półka cenowa...
Dużo rzeczy się liczy w monitorach. Większość sprzetów, nawet droższych (za 2k zł) to 6 bitowce - wyświetlają tylko kilkaset tysięcy kolorów, a resztę emulują poprzez miganie diodami. Do tego dochodzą inne problemy. Ale do zastosowań amatorskich taki Foris FS2333 powinien dawać radę :) sam bym takiego chciał mieć :) gdyby to był 16:10 :P
Spróbuj jeszcze popatrzeć za NEC EA234WMi, do grania się bedzie oczywiście też nadawał, ale Foris ma więcej Hz i mniejsze lagi (ale kto to zauważy?).
jeżeli chodzi o grafikę, to mam w rozumieniu photoshopa i wektorówki - Corel / Illustrator może jakiś programik do 3d
(edited)
(edited)
Po 1 trochę hamletyzuję ale zastanawiam się czy kupić PC czy laptopa/netbooka/ultrbooka/ ..uj wie co jeszcze. Jednak pytam głównie o kwestie techniczne czyli czy za tą samą cenę mogę mieć porównywalne możliwości, ja kbardzo można modernizować laptopy o ile można itd. Komputer pewnie będę traktował do wszystkiego, do grania(mam nadzieję ze stara miłość nie rdzewieje), filmów, neta, pracy, źródła informacji itd.(nie do obróbki grafiki i tworzenia muzyki).
Po 2 potrzebuje twardego dysku do tego komputera:
Karta graf: ATI Radeon x1050, (stara popsuta: Radeon x1950pro)
Procesor: AMD Athlon(tm) 64 x2 Dual Core Processor 4400+ 2.3 GHz
System: Windows 7 home premium 64 bit
Monitor: Philips 220WS
Zasilacz: Modecom Carbon 620W
Płyta główna: Gigabyte S-series GA-M56S-S3
RAM: 2x Kingston kvr800d2n5/1G
Dysk twardy: Samsung250GB
Dysk do 300zł, jak można to chyba lepiej SDD, bo ten Samsung jako magazyn plików może robić ale nic więcej raczej nie.
Po 2 potrzebuje twardego dysku do tego komputera:
Karta graf: ATI Radeon x1050, (stara popsuta: Radeon x1950pro)
Procesor: AMD Athlon(tm) 64 x2 Dual Core Processor 4400+ 2.3 GHz
System: Windows 7 home premium 64 bit
Monitor: Philips 220WS
Zasilacz: Modecom Carbon 620W
Płyta główna: Gigabyte S-series GA-M56S-S3
RAM: 2x Kingston kvr800d2n5/1G
Dysk twardy: Samsung250GB
Dysk do 300zł, jak można to chyba lepiej SDD, bo ten Samsung jako magazyn plików może robić ale nic więcej raczej nie.
domeq to
Mizz [del]
Jeśli wygoda i głównie w jednym miejscu to PC. Jeśli w różnych miejscach bez dźwigania, to jakiś mocny laptop. Jeżeli w różnych miejscach z częstym dźwiganiem, to coś lekkiego (ultrabook, netbook, może tablet/transformer).
Laptopy i np. PC-All-In-One ciężko rozbudować. Wymienić można z reguły tylko dysk, pamięci... z czym się weźmie to z tym z reguły na zawsze zostanie :)
(edited)
Laptopy i np. PC-All-In-One ciężko rozbudować. Wymienić można z reguły tylko dysk, pamięci... z czym się weźmie to z tym z reguły na zawsze zostanie :)
(edited)
Mizz [del] to
domeq
Nie zdecyduje się, a nie mam hajsu na i na to :D. Tableta mam, chodzi mi stricte o komputer tylko nie wiem albo laptop albo praktycznie wypierdzielenia wszystkiego u góry i składanie prawie całości od nowa.
Na stacjonarnym będziesz miał lepsze bebechy..., ale laptop zawsze możesz zabrać na wakacje. Wszystko zależy od twoich możliwości finansowych oraz tego do czego faktycznie potrzebujesz. Mimo wszystko..., ja bym brał laptop, bo pograć też w coś się da..., a jednocześnie nadaje się do przenoszenia.