Subpage under development, new version coming soon!
Subject: kolano i inne kontuzje :)
ooo a jak ci gadali ze sie nie daje gipsu juz, to ci powiem ze czytalem ostatnio ze jakiemus pilkarzowi z klubu czolowego wstawiono noge w gips wlasnie po peknieciu torebki stawowej ;p
W takim razie jak się leczy takie zapalenie? :]
ed.
Borek - jak miałem skręcenie stawu z pęknięciem torebki, to nie wstawili do gipsu, bo lekarz powiedział, że jak te płyny skrzepną w nodze to będzie jeszcze więcej problemów...
(edited)
ed.
Borek - jak miałem skręcenie stawu z pęknięciem torebki, to nie wstawili do gipsu, bo lekarz powiedział, że jak te płyny skrzepną w nodze to będzie jeszcze więcej problemów...
(edited)
No bo przewaznie sie nie daje gipsu przy skreceniach, ale jak ktos mial takei skrecenie jak ja czyli praktycznie maksymalne to gips powinien byc, a glownei sa lekkie skrecenia, czasem nawet ludzie moga stawac na noge odrazu, wtedy gips jest niepotrzebny :P
Thommek, ja to sie nie znam, ja jestem nowicjusz, w te wakacje pierwsze skrecenie w zyciu kostki :P Ale Jawor pewnie zaraz ci odpowie jakims wykladem na pare stron :P
Thommek, ja to sie nie znam, ja jestem nowicjusz, w te wakacje pierwsze skrecenie w zyciu kostki :P Ale Jawor pewnie zaraz ci odpowie jakims wykladem na pare stron :P
bo od razu sie nie zaklada, tylko po tym jak troche juz opuchlizna zejdzie. mi wstawili i jest ok choc w sumie mam niepewna ta kostke - boli jak gram na sztucznej murawie.
Mnie w ogóle nie włożyli i po mniej więcej 2 tygodniach zacząłem powoli truchtać :]
@Śmierć
Staw skokowy i kostka to to samo? :P Bo jeśli tak, to tak :]
@Śmierć
Staw skokowy i kostka to to samo? :P Bo jeśli tak, to tak :]
Czekaj, wejde w google :P
Tak, to te same stawy :)
Tak, to te same stawy :)
niemozliwe ze po 2tyg truchtales po peknieciu torebki stawowej :/
No a co w tym dziwnego :>
W profesjonalnych klubach taką kontuzję zwalcza się w około tydzień :>
W profesjonalnych klubach taką kontuzję zwalcza się w około tydzień :>
nic sobie nie dam wycinac :p co najwyzej moge tabletki jakies zjesc :PP
@Jawor
w prawej nodze boli mnie w sumie i po lewej i po prawej, tyle ze po lewej mocniej. a po prawej mam bol zara pod rzepka po prawej stronie.
jak pod rzepka to jak dla mnie lekotka. i jesli to tylko lekotka a wiezadlo masz cale to jakby ci proponowali wyciecie to sie nawet nie wahaj. bo duzo lepiej lakotki nie miec niz miec ja uszkodzona. uszkodzona jak sobie tam bedzie po kolanie latala to moze tylko szkod narobic
(niszczyc chrzastke doprowadzic do zerwania wiezadel). ja prawdopodocnie w ten sposob zerwalem wiezadla, bo mi lekarz powiedzial bedzie dobrze jak sobie 1,5 miecha odpoczne. no i odpoczalem, wrocilem do sportu i po miesiacu lup po wiezadlach.
po samym wycieciu lakotki (nie wycinaja calej, tylko uszkodzony kawalek) po 3-4 dniach normalnie chodzisz, po 4 tygodnaich wyczynowy sport mozesz uprawiac. inna sprawa to znalezc dobrego lekarza, ktory sie specjalizuje tylko i wylacznie w kolanach, zeby jakis "lekarz od wszystkiego" nie spieprzl czasem dosc prostego zabiegu
@Jawor
w prawej nodze boli mnie w sumie i po lewej i po prawej, tyle ze po lewej mocniej. a po prawej mam bol zara pod rzepka po prawej stronie.
jak pod rzepka to jak dla mnie lekotka. i jesli to tylko lekotka a wiezadlo masz cale to jakby ci proponowali wyciecie to sie nawet nie wahaj. bo duzo lepiej lakotki nie miec niz miec ja uszkodzona. uszkodzona jak sobie tam bedzie po kolanie latala to moze tylko szkod narobic
(niszczyc chrzastke doprowadzic do zerwania wiezadel). ja prawdopodocnie w ten sposob zerwalem wiezadla, bo mi lekarz powiedzial bedzie dobrze jak sobie 1,5 miecha odpoczne. no i odpoczalem, wrocilem do sportu i po miesiacu lup po wiezadlach.
po samym wycieciu lakotki (nie wycinaja calej, tylko uszkodzony kawalek) po 3-4 dniach normalnie chodzisz, po 4 tygodnaich wyczynowy sport mozesz uprawiac. inna sprawa to znalezc dobrego lekarza, ktory sie specjalizuje tylko i wylacznie w kolanach, zeby jakis "lekarz od wszystkiego" nie spieprzl czasem dosc prostego zabiegu
ale jestes pewien ze to bylo jakies lekkie pekniecie? :> ja dopiero gdzies po 4tyg normalnie lazilem a co dopiero o bieganiu mowa :> duza opuchlizne miales?
niemozliwe ze po 2tyg truchtales po peknieciu torebki stawowej :/
ja po 3 gralem normalnie na maxa (jedynie w sciagaczu na kostke), to jest wlasnie roznica miedzy wkladaniem w gips a nie wkladaniem :P
ja po 3 gralem normalnie na maxa (jedynie w sciagaczu na kostke), to jest wlasnie roznica miedzy wkladaniem w gips a nie wkladaniem :P
no ja do jakiegos specjalisty sei bede zapisywal co to w usa mial jakies szkolenia, uczyl sie czy kij wie co. w kazdym razie ojciec mial spory problem z barkiem i mu koles pomogl niezle...
ee cos krecicie :P przeciez to przez tydzien przynajmniej schodzi opuchlizna :>
(edited)
ee cos krecicie :P przeciez to przez tydzien przynajmniej schodzi opuchlizna :>
(edited)
Nie wiem czy było duże czy nie. Pęknięcie to chyba pęknięcie :]
W każdym bądź razie buta włożyć nie mogłem i lewa strona prawej stopy była cała sina.
Wszelkie niedomówienia rozwiał Jawor w powyższym poście ;p
W każdym bądź razie buta włożyć nie mogłem i lewa strona prawej stopy była cała sina.
Wszelkie niedomówienia rozwiał Jawor w powyższym poście ;p
ee cos krecicie :P przeciez to przez tydzien przynajmniej schodzi opuchlizna :>
(edited)
jak nic nie robisz to moze i tydzien, jak dzien i noc lodem obkladasz to po 2-3 dniach :p
(edited)
jak nic nie robisz to moze i tydzien, jak dzien i noc lodem obkladasz to po 2-3 dniach :p
Czyli wewnetrzna? A u mnie glownie jest zewnetrzna strona napuchnieta, chocia zteraz to cala stopa od paluchow az do kostki jest napuchnieta, tak ze jak przy palcach nacisne dosyc mocno na stope to przez jakas minute mam taki dolek wklesly jakby w plastelinie, dopiero po chwili sie wyrownuje ;P