Subpage under development, new version coming soon!
Subject: kolano i inne kontuzje :)
A ja jestem wlasnie po artroskopii która przechodziłem w Lesznie.
Diagnoza: naderwanie więzadeł krzyżowych przednich.
Nie moge zrobic rekonstrukcji bo strace prace.
Przez 14 miesiecy przytyem 23 kilo.
Wydaje mi sie ze szybko umrę. : )
Diagnoza: naderwanie więzadeł krzyżowych przednich.
Nie moge zrobic rekonstrukcji bo strace prace.
Przez 14 miesiecy przytyem 23 kilo.
Wydaje mi sie ze szybko umrę. : )
Tia...tez przytylem po rozwaleniu sobie kolana bo nie moglem w nic grac :/ i w sumie nadal nie powinienem grac...dzien po meczach ledwo chodze na prawej nodze...
no wlasnie ostatnio mi sie pogorszylo cos :/ a w wakacje sobie oklady robilem :)
ja miałem w trzeciej klasie podstawówki wodę w kolanie... koszmar, doświadczyłem wtedy niezawodnej służby zdrowia w Polsce. Na diagnozie od razu lekarz ściągnął mi wodę (polega to na tym iż wkłada się igłę z boku kolana i normalnie wyciąga się wodę). Najlepsze było znieczulenie ;/ lekarz zapytał: ugryzł Cię kiedyś komar? To będzie tak samo bolał. Namoczył watę wodą i posmarował kolano, igłę wepchnął na żywca ;/ umówiłem się na następną wizytę, niby miał byc ten sam lekarz był inny... znowu mi ściągali wodę, a ten drugi lekarz całkiem inne leki zalecił niż pierwszy. Umówiliśmy sie na następną wizytę, oczywiście znowu był inny lekarz i oczywiście inne leki zapisał ;/ żalll polska służba zdrowia jest sama chora
Ostatnio znowu się uderzyłem w te kolano, bolało ze 2 dni myślałem że znowu mam wodę ale minęło. Ale aby minęło mi to, zrobiłem se co innego (w drugie kolano) :( niechcący coś tam robiąc wsadziłem ostrze noża w kolano. Dobrze że zatrzymało się na kości, bo jakby to był mięsień to pozostało by mi aby 999. Pobolało ze 3 dni mocno, myślałem że coś tam poruszyłem przy tej kości, ale znowu obyło się aby na strachu
pzdr
Ostatnio znowu się uderzyłem w te kolano, bolało ze 2 dni myślałem że znowu mam wodę ale minęło. Ale aby minęło mi to, zrobiłem se co innego (w drugie kolano) :( niechcący coś tam robiąc wsadziłem ostrze noża w kolano. Dobrze że zatrzymało się na kości, bo jakby to był mięsień to pozostało by mi aby 999. Pobolało ze 3 dni mocno, myślałem że coś tam poruszyłem przy tej kości, ale znowu obyło się aby na strachu
pzdr
moje kontuzje..
Zlamanie szyjki kosci udowej lewej, Woda w kolanie, i kilka innych kontuzji mniejszych lub wiekszych..
Zlamanie zakonczylo gre w pilke ;/ probuje cos jeszcze pograc.. ale pobiegam z 20 min.. kilka sprintow i noga znowu boli.. co do polskiej sluzby zdrowia to sie nie wypowiadam bo to jest parodia ;//
Zlamanie szyjki kosci udowej lewej, Woda w kolanie, i kilka innych kontuzji mniejszych lub wiekszych..
Zlamanie zakonczylo gre w pilke ;/ probuje cos jeszcze pograc.. ale pobiegam z 20 min.. kilka sprintow i noga znowu boli.. co do polskiej sluzby zdrowia to sie nie wypowiadam bo to jest parodia ;//
..bo nie widziales angielskiej..na wszystkie choroby przepisuja paracetamol.wchodzisz z drobna choroba a wychodzisz nogami do przodu..dziecko z drgawkami od wysokij temperatury kilkuletnie i kazali czekac 5 h w kolejce itp :P moze to ten ang humor ...
hmm no dobrze.. ale co powiesz na to.. przychodze do szpitala.. lekarz robi 2 zdjecia rtg, diagnoza stluczenie uda.. zalecenia.. lezenie przez 2 tyg ewentualnie przeciwbolowe leki.. 2 tyg mijaja a noga bez zmian.. kolejna wizyta.. inny lekarz.. 2 dodatkowe zdjecia.. odrazu lozko i na chirurgie.. diagnoza zlamanie kosci szyjki udowej.. ;/
Twoje przyklady tez sa fajne ;/
(edited)
Twoje przyklady tez sa fajne ;/
(edited)
no to jest masakra że lekarze mają pomagać a potrafią narobić lipy. Kiedyś miałem kontuzje pachwiny, musiałem przerwac treningi lekarz zrobił usg i stwierdził ze nic nie ma. Mnie dalej bolało po meczach. Przestałem trenować w klubie miałem przez to prawie 3 letnią prerwe bo źle znosiłem wyższe obciążenia, przez te 3 lata grałem tylko w lidze szóstek bo tam był mecz raz w tygodniu i nic wiecej i ból przechodził od meczu do meczu. jak wczesniej trenowałem to bolało dzień w dzień. Po 3 latach mnie uz nie bolało wróciłem do klubu i już nie odczuwałem ale lekarze nic nie widzieli a ból był. Później jak skręciłem noge to nie poszedłem do nich bo oni to z miejsca noge w gips na dwa lub 3 tyg. ładują. bzdurą jest zakładanie gipsu na skręcenia, w dniu kiedy oni zdjeli by mi gips to ja już ładnie chodziłem i myślałem o powrocie na boisko. Gdybym tego dnia wyjał noge z gipsu to po 2 tyg. usztywnienia nie mógł bym na niej stanąć i myśleć to bym mógł, ale o rehabilitacji na którą pewnie czekał bym miesiąc:/ Pierwszy tydzien po skręceniu chodziłem z jedną kulą zeby nie stawać na tej nodze pełnym ciężarem, po tygodniu kuśtykałem już bez kuli, dwóch kiedy bym wyskakiwał z gipsu jak pisałem wyżej juz całkie ładnie chodziłem.
na skrecenia wystarcza "nastawienie kostki i masaze" sa od tego specjalisci
Widzę ,że nie tylko ja miałem bardzo poważną kontuzje :)
Ja mam aktualnie pęknięty piszczel w 2 miejscach z przemieszczeniem i moja rzepka wylądowała w połowie piszczela ...
WKS Giera zgadzam się z Tobą w 100%! Jeżeli chodzi o służbę zdrowia to żal! Ja czekałem na samo rtg 4h ... a przeciwbólowego dali mi tylko jeden raz 100 ketanolu ... i kazali czekać w poczekalni ..
Zostało mi jeszcze 3 tyg w gipsie i 6 miechów w usztywniaczu i mogę wrócić do mojego sportu .. :D
Ja mam aktualnie pęknięty piszczel w 2 miejscach z przemieszczeniem i moja rzepka wylądowała w połowie piszczela ...
WKS Giera zgadzam się z Tobą w 100%! Jeżeli chodzi o służbę zdrowia to żal! Ja czekałem na samo rtg 4h ... a przeciwbólowego dali mi tylko jeden raz 100 ketanolu ... i kazali czekać w poczekalni ..
Zostało mi jeszcze 3 tyg w gipsie i 6 miechów w usztywniaczu i mogę wrócić do mojego sportu .. :D
hehe 100 ketonalu na pewno pomogło hehe :P ja mam ketonal 100mg przepisany brać 3 razy dziennie i jakoś mi nie za bardzo pomaga.
a co do naszej służby zdrowia to można umrzeć zanim Cię wyleczą hehe
(edited)
a co do naszej służby zdrowia to można umrzeć zanim Cię wyleczą hehe
(edited)
Hahaha wiem ,że nie pomaga bo ja też mam przypisany ... xD Ogólnie to Mati to Tobie co sie stało ?
ja mam coś w stylu zrobiło się prawie samo hehe chondromalacja stawów kolanowych obu i przesunięte tory rzepek. kwalifikuje się już do operacji ale jakoś nie ma na to zbytnio ochoty hehe. a mówią że wszystko przez to że w młodym wieku zacząłem intensywnie trenować na siłowni :)