Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: kolano i inne kontuzje :)

2009-05-09 15:15:26
a ja mam problem z kolanem u lekarza nie byłem bo powie mi ze sobie cos naderwałem itd wiec strata czasu ale co sobie zrobiłem to niewiem.

Grałem w piłke i mocno stopa walnałem w murawe az cos mnie zaczeło kuć od miesiaca niemoge wyprostowac nogi w kolanie

u lewej nogi moge spokojnie mocno ja wyprostowac a u prawej tylko troche nie do konca bo wtedy zaczyna mnie bolec.

Moge biegac podawac skakac ale jak kopne piłke mocno tak zeby noga machnąć to płacze z bolu.

I jestem ciekaw kiedy mi to przejdzie
2009-05-09 15:19:28
Jeśli taki hardkor jesteś to nie idź do lekarza :P Prawdopodobnie albo inaczej, na pewno naderwałeś sobie więzadło lub łękotkę (jeśli to nie to samo ^^) i rehabilitacja przydałaby Ci się i możliwe, że odciągnięcie płynów z kolana, więc lekarz to nic złego bo inaczej będziesz dłuuuuuugo to leczył ;)

A przede wszystkim, odpoczynek i bez zbędnego wysiłku, tylko tyle ile trzeba ;)
(edited)
2009-05-09 15:21:41
mi sie zdaje ,ze to lekotka ;)

Ale bez lekarza to sie nie obejdzie,i nawet bez operacji;]

jak wiezadlo naderwane,to predzej czy pozniej jak w ogole go nie odciazasz,zerwiesz je do konca i wtedy bedzie dupka;)
2009-05-09 15:22:42
to pojde do lekarza i wezme L4 na kilka tygodni ;]
2009-05-09 16:37:12
ja kiedyś przesadziłem z ciężarem na siłowni na biceps w ostatnim powtórzeniu się za bardzo kołysałem i coś naderwałem w plecach przez 2 tygodnie się prawie nie mogłem poruszać po miesiącu wróciłem do treningów a i nie byłem u lekarza, nie wiem czemu akurat coś w plechach przy ćwiczeniu bicepsa, ale teraz jak ćwiczę plecy to czasem mnie boli w ostatniej serii trochę
(edited)
2009-05-09 17:47:53
Co na zwichniecia rzepki polecacie? Najpierw jedna łapa, teraz druga. Czego unikac w sporcie/aktywnosci? Co mozna wykonywac bezpiecznie? W jaki sposob zapobiegac "odpadaniu" rzepki od kolana?
2009-05-09 17:58:06
pewnie więcej witam itp i regularnego ruchu, rozgrzewki
2009-05-09 18:20:26
Rowerem jezdzij :)
2009-05-09 20:56:34
Odpowiednia rozgrzewka to jest potężna rzecz! Jakakolwiek rozgrzewka obniża współczynnik nabawienia się kontuzji! Nawet jak wychodzicie pograc w piłe z kumplami na dworze to żadna siara się rozgrzac, najlepiej "wszystko" rozgrzac, bo nigdy nie wiadomo, gdzie przyjdzie kontuzja ;) a więc... ROZGRZEWKA ;)


PS. A najważniejsza w życiu jest... ROZGRZEWKA :D
2009-05-09 21:02:11
otoz to rozgrzewka jest najwaznijesza;).Zawsze przed kazdym meczem sie rozciagalem,rozbiegiwalem miesnie,a nie wiem czemu ale staw kolanowy potem skrecilem i mam pozamiatane :)
2009-05-09 21:05:55
Rozgrzewka nie niweluje, lecz zmniejsza ;) Miałeś pecha... Ja mam nadal uszkodzone kolano ale zacząłem szybciej chodzic, biegac skakac itp jak wbrew lekarzowi zacząłem chodzic i grac... Chociaż do teraz mam problemy czasem... Niestety skręcenia są najgorsze ;/
2009-05-09 21:10:41
taa i to kolano ;/
2009-05-09 21:18:20
Nie musisz opisywac, rozumiem to, mi groziła operacja, ogólnie to nie zrobiłem sobie nawet zdjęcia kolana, więc nie wiem jak na teraz jest poważnie... Ale mam dopiero 16 lat to może mi samo się odbuduje ;)
2009-05-09 21:28:26
bleeh jak mam 17;p i odnowilo mi sie znowu:)
2009-05-09 22:04:04
od kiedy dostałem kontuzji to już nigdy nie zapominam o rozgrzewce o od tamtej pory nie mam żadnej kontuzji
(edited)
2009-05-09 22:20:26
A co powiecie na to:

Po rozgrzewce wziąłem się za przerzuty piłki (około 40 metrów) chciałem kopnąć piłkę, a nagle mi coś poszło na przyczepie Achillesa do pięty w lewej nodze, a nawet źle nie stanąłem. Później okazało się, że to zapalenie tego ścięgna. Robiłem przerwy, gdy bolało, ze nie mogłem chodzić, ale tego cholerstwa się nie da wyleczyć do końca ;) Nie da się napiąć stopy do końca. Teraz po rocznicy tej kontuzji (dalej ból przy uderzeniu lewą z prostego) skręciłem lekko kostkę. 3 dni przerwy, bo było to lekkie skręcenie i jazda ;)

Teraz mam zamiar kupić taki stabilizator: KLIK
Warto? Nie ograniczy to zbytnio ruchów stopy?