Subpage under development, new version coming soon!
Subject: kolano i inne kontuzje :)
Dokładnie :) To cieszę się, że nie jestem w tym sam ^^"
Coś mi w nadgarstku strzykało jak dłoń podnosiłem, za każdym razem. A że mi się nudziło to pojechałem sprawdzić co to jest. Okazało się, że złamany :o
xDD Ja zawsze jak nadgarstkiem ruszam tak w kółko to strzela ale to normalne ;)
Może nie zalicza się do kontuzji ale od kilku dni w okolicach mostka coś mnie ściska i ciężko oddychac ale wiem, że to przez jakąś alergie ale dzisiaj na w-f'ie miałem tak wiotkie nogi, że sam siebie nie poznawałem jak grałem w nogę... Czasem jakiś drybling się udał ale nogi latały na wszystkie strony ;) Po prostu osłabienie mięśni :)
Może nie zalicza się do kontuzji ale od kilku dni w okolicach mostka coś mnie ściska i ciężko oddychac ale wiem, że to przez jakąś alergie ale dzisiaj na w-f'ie miałem tak wiotkie nogi, że sam siebie nie poznawałem jak grałem w nogę... Czasem jakiś drybling się udał ale nogi latały na wszystkie strony ;) Po prostu osłabienie mięśni :)
Osłabienie mięśni i wysoka temperatura(jesli grales w godzinach 11-13, tak jak ja) miałem to samo, nogi totalnie co innego robiły niz chciałem, ale dzieki temu bylem nieprzewidywalny :)
Ja grałem w gdzinach 9-11 :) Wysokiej temperatury na szczęście nie miałem :P Ale z tą nieprzewidywalnością to różnie bywa xD W kosmos kilka razy posłałem piłkę ;P
no to krzysiek przez miesiąc ma wolne:P złamał ręke mamy zdjęcie jaki hardcore... wykręcona o 180 stopni:D i co jeszcze... nastawiali mu, cała łapa w gipsie broda zszyta chyba 5 szwów ma... zianie... a mieliśmy się na prawko razem zapisać, i do pracy iść tak to sam muszę sobie etraz szukać... a on przez miesiąc ma wolne, w tym tygodniu idzie na kontole jak będzie źle to śrubki mu wkładają w rączkę:D cała bluzka zakrawiona brode chyba na chodniku zostawil... i krawężnik pękl:D
Jest ktoś kto przeszedł zszycie lub usunięcie obu łękotek lub jednej? Jeśli tak to proszę o kontakt bo sam muszę przejść taką operacje a mam parę pytań.
mi wczoraj typ na treningu korkami na kostke...;(( jak wylew do jutra nie zejdzie to szyna...;( a jutro mecz sezonu mam...
jak ja gralem w pile tramkarz,mlodzik i junior mlodszy to zawsze mecze w sobote,ewentualnie w niedziele,albo jak swieto bylo to wlasnie na srode nam przenosili:)
Chyba ze mu sie tygodnie pomylily bo w srode LM i wkrety sobie zalapal ;D
Chyba ze mu sie tygodnie pomylily bo w srode LM i wkrety sobie zalapal ;D
Gra w juniorkach chyba taka zła nie jest bo przynajmniej jest zabawa :) A miec 1 miejsce w tabeli nie zaszkodzi :D Chociaż, że mam 16 lat to się zapiszę do "juniorów" (tacy w moim wieku) żeby tylko miło spędzic czas i pokopac piłkę, a zawsze chciałem jakiegoś prawdziwego meczyka zagrac ;]