Subpage under development, new version coming soon!
Subject: kolano i inne kontuzje :)
to może te szachy też są złym pomysłem, bo tam się głównie rąk używa :p
prawie napewno jest to naderwanie/naciągnięcie wiezadła :) a to przeskakiwanie to zwichnięcie rzepki, ucieka do boku i wraca (czasem nie wraca i juz gnój na maxa :P )
przynajmniej ja tak mialem jakies 3 tygodnie temu, bardzo podobna sytuacja. kolano obciążone w nienaturalnej dla niego pozycji i juz... i wcale nie goi sie to szybko :|
ale nie łsuchaj co tu piszemy, tylko marsz do ortopedy!
(edited)
przynajmniej ja tak mialem jakies 3 tygodnie temu, bardzo podobna sytuacja. kolano obciążone w nienaturalnej dla niego pozycji i juz... i wcale nie goi sie to szybko :|
ale nie łsuchaj co tu piszemy, tylko marsz do ortopedy!
(edited)
nie wiem, czy to do mnie, ale chyba tak, bo nikt tu nie pisał w międzyczasie tzw.
chciałem się wywiedzieć, czy to coś groźnego może być, bo część pewnie przez coś takiego przechodziła i wie o co chodzi :)
i nie strasz mnie :p
chciałem się wywiedzieć, czy to coś groźnego może być, bo część pewnie przez coś takiego przechodziła i wie o co chodzi :)
i nie strasz mnie :p
no to jak masz rzepke to jestes w dOOpie...
musisz uprawic sport ciagle w stabilizatorze, bez niego nawet sie nie ruszaj do gry.
kolega mial ten sam przypadek, raz bez stabilizatora i znowu po kolanie, przeszedl operacje, a mimo to kontuzja sie odnowila
musisz uprawic sport ciagle w stabilizatorze, bez niego nawet sie nie ruszaj do gry.
kolega mial ten sam przypadek, raz bez stabilizatora i znowu po kolanie, przeszedl operacje, a mimo to kontuzja sie odnowila
kolano to chyba najgorsza z kontuzji;/ potem bedzie Ci sie juz cale zycie pierdylic :)
ja ledwo do domu doszedlem po tej kontuzji... jak sie naczytałem w necie, to wyszło mi ze mam zerwane te więzadła (operacja, cała noga w gips, zanik mięsni... ) to płakac mi sie chciało, dół ze HUK! jeszcze do zanjomego ortopedy zadzwoniłem, to juz w ogole sie zesrałem. Pojechałem do niego no i okazalo sie ze nie jest tak zle. Tylko naderwanie, goi sie kiepsko, bo trzeba się barzdzo oszczędzać. Tak jak pisze, ja tak naprawde gówno sie znam. Do lekarza koniecznie :) z kolanami nie ma lekkich urazów.
no i na dodatek chyba najboleśniejsza, bo kostkę, poobijane piszczele, czy jakieś skurcze w udach da się przeżyć, a niemoc przy zginaniu nogi to jest jednak katorga :<
dobrze, że ręce mi zostały, tenisik i ręczna będą na on teraz :p
dobrze, że ręce mi zostały, tenisik i ręczna będą na on teraz :p
wiem wiem. ja naszczescie mam jednorazowe zwichnięcie, tak przynajmniej powiedział lekarz. Robił mi tam jakies badania i powiedzial ze nie ma przeciwskazan zebym wrocił do aktywnosci sportowej.
nojaha, do lekarza to pierwsza sprawa ;)
zastanawiam się tylko, co na noc zrobić...
ale dam w opaskę i jakąś maść.
do domu na spokojnie sobie doszedłem, tylko czasem miałem uczucie jakbym miał kolano z galarety.
zastanawiam się tylko, co na noc zrobić...
ale dam w opaskę i jakąś maść.
do domu na spokojnie sobie doszedłem, tylko czasem miałem uczucie jakbym miał kolano z galarety.
walnij sobie bialko co by ci opuchlizny troche zeszlo bo ona tez hamuje zginanie.
Gural [del] to
Adam
rozwala mnie ten tytul
Temat: kolano i inne kontuzje :)
naprawde...jest sie z czego usmiechac ;D
Temat: kolano i inne kontuzje :)
naprawde...jest sie z czego usmiechac ;D