Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Diablo II
Tzn. ja też wole sam sobie dopasowywać itemki, skille itd. Ale zawszel ubei zaglądnąc na taktkyi nnych, można sie czegoś nowego dowiedzieć:)
Ja będe kupywał Diablo LOD orygianł i mam jedno pytanie czy często są lagi?
A jak coś to podajcie nick jakim gracie na BN a ja bede mial nick KAMIAS od imienia KAmil
A jak coś to podajcie nick jakim gracie na BN a ja bede mial nick KAMIAS od imienia KAmil
oj w DII wogle prawie nie ma lagów, chyba, że masz jakąś denną osiedlówkę gdzie wszystko blokują
jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
tak to jest jak sie gra z innymi !@#$%%^&*(())
bylismy w robaczym gniezdzie na zakrecie partner akurat sie do miasta cofnal a ja slaby (przez iteamy) waliczylem ze skarabeuszami...
i z jednego (z tylu) wylecial miedz starozytny (czy jakos tak) czesc zestawu...
chcialem go wziasc ale mnie blokowal jeszcze jeden pierdolony syfiasty skarab. przyszedl partner zabil go wciagnal miecz i zaraz juz wyszedl z gry...
kurwa mac i tak juz drugi raz mialem ;(
i jak ja mam niby te iteamy nie zle miec skoro samemu jak gram to mi sie jakos nie trafiaja nikt mi dac ich tez nie chce a ja juz sie cos trafi to jakis skurwie* musi popier**lic ;(
tak to jest jak sie gra z innymi !@#$%%^&*(())
bylismy w robaczym gniezdzie na zakrecie partner akurat sie do miasta cofnal a ja slaby (przez iteamy) waliczylem ze skarabeuszami...
i z jednego (z tylu) wylecial miedz starozytny (czy jakos tak) czesc zestawu...
chcialem go wziasc ale mnie blokowal jeszcze jeden pierdolony syfiasty skarab. przyszedl partner zabil go wciagnal miecz i zaraz juz wyszedl z gry...
kurwa mac i tak juz drugi raz mialem ;(
i jak ja mam niby te iteamy nie zle miec skoro samemu jak gram to mi sie jakos nie trafiaja nikt mi dac ich tez nie chce a ja juz sie cos trafi to jakis skurwie* musi popier**lic ;(
no to kto chce ze mna grac niech podniesie reke...
chcial bym z kumplami grac ale glownie to jedynie Tomi cos ze mna czasem zrobi a w koncu sporo nas jest...
a ty pomozesz mi ??
chcial bym z kumplami grac ale glownie to jedynie Tomi cos ze mna czasem zrobi a w koncu sporo nas jest...
a ty pomozesz mi ??
albo jak stoisz przy jakimś bossie ktory juz ma mało HP to klikaj ciągle myszką trzymając CTRL :) zawsze cos zwędzisz :P nie raz nawet stałem i tylko czekałem nawet nie biłem :]
kurcze jakbym jeszcze grał w DII to bym Ci zrobił taxi i itemów rzucił w hu* :/
wes mi ktos pomoz z tym gniazdem bo juz nie mam sily ;(
Powracając do nekrosa...
polecam go osobom które dopiero zaczynają grać na HC, ja własnie tak zaczynałem zainwestowalem w szkieletory, mistrzostwo, zbroje z kosci, ożywieńców x 20. Wybuch zwlok i zwiększanie obrażeń na 1 lvl (reszta od itemów) i powiem że grało sie całkiem przyjemnie. Co prawda jeśli ktoś gra sam to nie ma sensu takiego posta robić, ale jeśli mamy team to 10 szkieletorów i armia ożywienców + zwiększanie obrazeń to jest czołową postacią teamu :)
Dodam że wcale nie trzeba mieć wyjebanych itemów... armor tal + eth, hełm ort + sol, shield ral + ort + tal albo shael + etg, reszta jakies żółciaki i spokojnie można grać. Przed śmiercią broni nas cała horda dzikich besti :)
Co do minusów.. słabsze kompy mogą nie dawać rady z tyloma postaciami na ekranie :) Nasi parnterzy mogą sie również skarżyć na lagi spowodowane naszymi ożywiencami.
A co do atrybotow, to sila zeby nosic lekkie armory z duzym defem, mana nic albo kilka pkt (zależy czy mamy sprzet), i jak kto chce... można dawać w zręcznosć i wyrabiać blok 75 % (jest sens o ile mamy dobrą tarcze, ss'a, homonokulusa itp...), albo podjebać wytrzymałość i mieć sporo życia.
Co do taktyki gry... podbiegamy z towarzyszami i odrazu przechodzimy do sedna sprawy czyli do ostrej rojki :) Wcześniej rzucamy zwiększanie obrażeń, a kiedy zobaczymy pierwsze mięso leżące na ziemi aplikujemy kilka wybuchów zwłok i cała ekipa wrogów idzie sie je... :)
Ofc nie musze pisać, że merca bierzemy tego z 2 aktu z obroną :) Dorzuci on nam śmiałość dla szkieletorów.
Móglbym pisac i pisac o nekrosie ale dam spokój... :)
polecam go osobom które dopiero zaczynają grać na HC, ja własnie tak zaczynałem zainwestowalem w szkieletory, mistrzostwo, zbroje z kosci, ożywieńców x 20. Wybuch zwlok i zwiększanie obrażeń na 1 lvl (reszta od itemów) i powiem że grało sie całkiem przyjemnie. Co prawda jeśli ktoś gra sam to nie ma sensu takiego posta robić, ale jeśli mamy team to 10 szkieletorów i armia ożywienców + zwiększanie obrazeń to jest czołową postacią teamu :)
Dodam że wcale nie trzeba mieć wyjebanych itemów... armor tal + eth, hełm ort + sol, shield ral + ort + tal albo shael + etg, reszta jakies żółciaki i spokojnie można grać. Przed śmiercią broni nas cała horda dzikich besti :)
Co do minusów.. słabsze kompy mogą nie dawać rady z tyloma postaciami na ekranie :) Nasi parnterzy mogą sie również skarżyć na lagi spowodowane naszymi ożywiencami.
A co do atrybotow, to sila zeby nosic lekkie armory z duzym defem, mana nic albo kilka pkt (zależy czy mamy sprzet), i jak kto chce... można dawać w zręcznosć i wyrabiać blok 75 % (jest sens o ile mamy dobrą tarcze, ss'a, homonokulusa itp...), albo podjebać wytrzymałość i mieć sporo życia.
Co do taktyki gry... podbiegamy z towarzyszami i odrazu przechodzimy do sedna sprawy czyli do ostrej rojki :) Wcześniej rzucamy zwiększanie obrażeń, a kiedy zobaczymy pierwsze mięso leżące na ziemi aplikujemy kilka wybuchów zwłok i cała ekipa wrogów idzie sie je... :)
Ofc nie musze pisać, że merca bierzemy tego z 2 aktu z obroną :) Dorzuci on nam śmiałość dla szkieletorów.
Móglbym pisac i pisac o nekrosie ale dam spokój... :)
no ale się postarałeś ! tylko, że te HC mi nie pasi :P ale ladnie napisaleś
no tak...
ja mam nekro na 74 lvl mam +22 do zwyklych szkieletow +22 do magow, ognistego golema, +8 do zwiekszonych obrazen i jestem slaby...
poradzisz cos ??
ja mam nekro na 74 lvl mam +22 do zwyklych szkieletow +22 do magow, ognistego golema, +8 do zwiekszonych obrazen i jestem slaby...
poradzisz cos ??
Gralo sie kiedys w koncu :)
A co do sc i hc.. na poczatku też nieprzychylnie patrzylem na hc, ale w maire jak ogrywałem się na sc to zaczęło mnie to nudzić :) Zawsze bylo tak samo... szukanie stafu, robienie nowej postaci i tak wkółko :) Na HC dreszcz emocji jest nieporównywalnie większy, dopiero tam można pokazać że jest się naprawde dobrym graczem :)
A co do sc i hc.. na poczatku też nieprzychylnie patrzylem na hc, ale w maire jak ogrywałem się na sc to zaczęło mnie to nudzić :) Zawsze bylo tak samo... szukanie stafu, robienie nowej postaci i tak wkółko :) Na HC dreszcz emocji jest nieporównywalnie większy, dopiero tam można pokazać że jest się naprawde dobrym graczem :)