Subpage under development, new version coming soon!
Subject: NBA
Jeden z moich ulubionych graczy w NBA. Szkoda, że GSW odpadli ;/ trzeba znowu do października czekać na popisy Currego ;]
Indiana nie ma szans na zwycięstwo. Nie przesadzaj :P, Tylko dzięki słabej postawie Walla i fatalnej skuteczności z obwodu jest 1-1. Inaczej już spokojnie by było 0-2, a Wash nie wydaje mi się żeby już taki słaby mecz zagrali, a i nie wierzę, że nagle Hibbert znowu zdobędzie 28pkt.
jeśli w obu spotkaniach się pomyle będe jednocześnie zadowolony :P
Z nudów znalazłem interesujący filmik z 2013r. Na jakimś tam kampusie (chyba Jordan to organizował), O.J.Mayo trochę przycwaniakował i MJ musiał go do pionu postawić i pokazać jak się gra w kosza :P całkiem interesujący filmik jak 50 letni dziadek łoi tego cwaniaka :P
WAS 63:85 IND
wlasnie widze jak Indiana nie ma szans na zwycięstwo :P
wlasnie widze jak Indiana nie ma szans na zwycięstwo :P
Jordan to Jordan tak coś zostaje w krwi :) Ale ładnie ciekawe jakby zagrał w jakimś meczu NBA czy by sobie tak dobrze radził :)
Matko święta co za antymecz w Waszyngtonie...Dawno czegoś takiego nie widziałem, a gracze ze stolicy przechodzą samych siebie. Naprawdę nie chcą wygrać ze słabą Indianą i być w finale OK. Już takiej szansy jak w tym roku nie dostaną. A Miami gratuluje spacerku w finale konferencji bo ani Waszyngton ani Indiana nie wygrają z nimi nawet jednego spotkania...
No proszę OKC się rozkręcają z meczu na meczu i nawet Westbrook zaczyna więcej myśleć i podawać. Już nie tylko KD rzuca z Russellem ale inni też się dokładają i zaczyna wyglądać to dobrze. Ogólnie bardzo fajny mecz, praktycznie cały czas na styku a największa przewaga to 8 pkt. w samej końcówce meczu na korzyść OKC. Po tym co zobaczyłem w Waszyngtonie w końcu było co pooglądać.